środa, 13 grudnia 2017.
Strona główna > Wiadomości > Azyl na czwartym piętrze  

Azyl na czwartym piętrze   [GALERIA]

Azyl na czwartym piętrze   
Data publikacji: 2016-07-29 15:59
Ostatnia aktualizacja: 2017-08-09 23:51
Wywietleń: 232 146384

Pan Tadeusz to pasjonat, miłośnik zieleni, majsterkowicz, dekorator. Pani Wanda, jego żona, mówi tak: - Ja jestem znawczynią piękna, a kompozytorem jest mąż. Mieszkają w wieżowcu przy ul. Szafera 192. Okna ich mieszkania od strony balkonu wychodzą na zachodnią stronę osiedla, z widokiem na pobliską halę widowiskowo-sportową. Nie ta ostatnia jednak przyciąga wzrok.

Obsypany zielenią. Na tle jej kobierców w różnych odcieniach czerwone pelargonie, wielobarwne petunie od pomarańczy przez odcienie różu po bielące się drobniutkie surfinie i inne barwne, urokliwe ich odmiany. Ten ogród na balkonie to prawdziwy azyl. Niewiele takich wciąż, bądź choćby tylko będących jego namiastką, wśród szczecińskich enklaw blokowisk. Od zewnątrz rzuca się w oczy kocankowy dywan, przesłaniający pręty standardowej blokowej balustrady, przeplatany czerwonymi pelargoniami. 

Na parapetach po obu stronach zaczynające kwitnąć lilie bordo i żółte, do tego krzew miniaturowych dojrzewających pomidorków przy wypoczynkowy kąciku, a także w donicach nieduże dwie białe hortensje. Do tego begonie, a na dwóch bocznych półkach żółciutkie rudbekie.

Oprócz surfinii i petunii w specjalnych dwukomorowych, piętrowych amplach, podwieszone pod sufitem donice z okazami rdestu. A krajobrazu dopełniają lysimachia, bluszcz kurdybanek, zielone krzewy ziemniaka ozdobnego i dodatkowe słupki-filarki z wiszącymi w specjalnie wykonanych przez pana Tadeusza własnoręcznie koszyczkach donicami petunii.

- Czasem muszę zachowywać się, jak ten więzień w celi, który musi być cicho, żeby przepiłować kratę. A to dlatego, by nie za bardzo hałasować i nie przeszkadzać sąsiadom - żartuje pan Tadeusz, podsumowując swoją pasję i wyjątkowe zacięcie kwiatowo-ogrodnicze. 

„Wisienką na torcie” tego sezonu w balkonowym ogrodzie państwa Słodkowiczów – jak przyznaje pani Wanda – jest wymarzony i wypatrywany od dawna kącik wypoczynkowy. Skromny, bo to ledwie stolik i dwa krzesełka, ale za to z niedużą fontanną, stylizowaną na stos beczułek, którymi płynie strużka wody.

- Zimą balkon przechodzi przemianę. Zmienia stosownie do okoliczności i aury swój klimat na zimowo-świąteczny – podkreśla pani Wanda. – Co sezon zresztą balkon staje się wyzwaniem, co roku jest inny. A o tym, jak miałby wyglądać w przyszłym roku myślimy już dziś, zastanawiamy się np. czy nie zrezygnować z kocanki, czy nie pójść jeszcze bardziej np. w pelargonie, ale tu znów pojawia się pytanie, czy w aranżację jednokolorową, białą, czerwoną czy może mieszaną – dodaje pan Tadeusz.

Wanda i Tadeusz Słodkowiczowie podsumowują krótko: - To praca oczywiście dla siebie, której efekt daje satysfakcję,  ale to także praca z myślą o innych i dla innych. ©℗

Tekst i fot. Mirosław WINCONEK

 

 

Azyl na czwartym piętrze    Azyl na czwartym piętrze    Azyl na czwartym piętrze    Azyl na czwartym piętrze    Azyl na czwartym piętrze    Azyl na czwartym piętrze    Azyl na czwartym piętrze   

Komentarze

ania
Do Pana kuma Tak tak najlepiej powiesic po zewnetrznej stronie balkonu nie piekne kwiaty tylko stare galoty i kalesony aby woda sciekala pietro nizej na glowy przyechodniow No i widok jaki cudowny tylko podziwiac . Jednak sznurki z praniem i bielizna za oknem to dla niektorych jest wlasnie to czego oczekuja i uwazaja ,ze do tego celu sluzy balkon! Wystarczy pojechac za nasza granice do niemiec i co zobaczymy , juz mowie na kazdym balkonie ORGINALNIE zainstalowane na zewnatrz uchwyty na donice . Pozdrawiam
2016-07-30 14:16:51
Kum
Dlaczego skrzynki z kwiatami są po za balkonem, wszystkie śmieci lecą na niższe balkony, podlewając te kwiaty woda i błoto też lecą na balkon poniżej . Jak lokator z niższego balkonu, ma ustawić suszarkę stojącą z praniem . Widzę że barierka po części jest zasłonięta , więc suszarki z praniem nie widać . Pozostaje tylko suszarka górna , gdzie pranie jest widoczne. Wszyscy narzekają na wiszące pranie, ale na brud z takiego ukwieconego balkonu to nikt nie narzeka , poza osobami mieszkającymi poniżej.
2016-07-30 07:26:55

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Jarmark Bożonarodzeniowy 2017
Mikołajowa atrakcja od Coca Coli
Międzynarodowa flota przy Wałach
Poprzedni Następny

Nekrologi

kondolencje