sobota, 16 grudnia 2017.
Strona główna > Wiadomości > Archeologiczne przekręty. Zamieszany b. dyrektor muzeum

Archeologiczne przekręty. Zamieszany b. dyrektor muzeum

Archeologiczne przekręty. Zamieszany b. dyrektor muzeum
Data publikacji: 2016-03-16 12:29
Ostatnia aktualizacja: 2017-08-09 23:39
Wywietleń: 1558 123616

Nieprawidłowości w Wojewódzkim Urzędzie Ochrony Zabytków w Słupsku. Wśród podejrzanych znalazł się Jacek B. z Działu Archeologicznego koszalińskiego Muzeum. Przyznał się do zarzucanych mu czynów i dobrowolnie poddał się karze.

W grę wchodzi kwota nawet 1,2 mln zł łapówki. Była już urzędniczka Iwona K. zlecała prace wykopaliskowe dwojgu archeologom: Agnieszce K. ze Słupska i Jackowi B. z Koszalina. Nie bezinteresownie, bo pobierała 30 procent wynagrodzenia za powierzone roboty. Prokuratura Regionalna w Gdańsku całej trójce wytoczyła zarzuty. Oficjalnie podaje się, że Fundacja Ochrony Krajobrazu Kulturowego Pomorza Środkowego przekazała Agnieszce K. blisko 500 tys. zł, a Jackowi B. – ok. 200 tys. zł.

Prace wykopaliskowe w latach 2005-2011 były prowadzone na Pomorzu Środkowym, m.in. w Słupsku, Lęborku, Bytowie i Czarnem. Inwestorom zależało na szybkim przebiegu prac archeologów, gdy budowali drogi, obiekty użyteczności publicznej czy galerie handlowe.

W aferę dał się wplątać Jacek B., do niedawna pełniący obowiązki szefa koszalińskiego Muzeum, nim w styczniu br. komisja wybrała na stanowisko dyrektora Jerzego Buziałkowskiego. Archeolog przyznał się do winy, dobrowolnie poddał się karze dwóch lat więzienia w zawieszeniu na dwa lata i zapłacenia 20 tys. zł grzywny. Śledztwo wobec takiego postawienia sprawy przez podejrzanego zostało umorzone. Jacek B. nadal pracuje w Muzeum.
Sprawa, którą prowadzi gdańska Prokuratura Regionalna, ma charakter rozwojowy. ©℗

(m)

Fot. arch.

 

Komentarze

@
Nie tylko w tym temacie, taki proceder to w POlsce NORMA. A niby przetargi to jak się ustawia. Zasada jest prosta : "nie dasz nie wejdziesz" . Podobnie jest w administracjach wspólnot, gdzie z reguły to byli pracownicy ZBiLK ( dawniej ADM)i układy z frmami na wykonanie remontów gdzie wciąż jedna i ta sama firma wygrywa. A niby firma ROMUS- to co, nie po rodzinnych układach, umowy na utrzymanie czystości na klatkach schodowych ? i tak by można jeszcze długo, oj długo....
2016-03-16 13:19:33

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Czego szczecinianie życzą na nowy rok
Jarmark Bożonarodzeniowy 2017
Mikołajowa atrakcja od Coca Coli
Poprzedni Następny

Nekrologi

kondolencje

Hannę Orską