sobota, 19 sierpnia 2017.
Strona główna > Wiadomości > Anioły w komnacie

Anioły w komnacie

Anioły w komnacie
Data publikacji: 2015-07-21 19:39
Ostatnia aktualizacja: 2017-08-10 00:21
Wywietleń: 364 4826

DO końca sierpnia zakończyć się ma konserwacja XVI-wiecznych fresków w należącej do opery wieży więziennej szczecińskiego zamku. Prace nad odtworzeniem manierystycznych malowideł trwały rok. Po inauguracji działalności opery w wyremontowanej siedzibie, odrestaurowane pomieszczenie ma być udostępnione dla zwiedzających.

- To jedyny w Szczecinie zachowany fragment malarstwa z drugiej połowy XVI wieku - mówi Małgorzata Zyzik, konserwator dzieł sztuki. - Odtworzyliśmy freski  z tych śladów, które zostały. Zadbaliśmy o całość kompozycji, charakterystycznej dla manieryzmu niderlandzkiego: jest tu dużo elementów imitujących zwoje blachy, w które wplecione są akcenty roślinne, czyli owoce i kwiaty. Nad oknami widać zwierzęce maski. Są i postacie aniołów, uważanych wówczas za symbol chwały Boga i władcy. Część z nich trzyma w rękach trąby, część ma tylko ręce ułożone do instrumentów. Pytaliśmy specjalisty od muzyki dawnej, stwierdził, że postacie musiały mieć w dłoniach harfy. Pasowało nam to do odkrytych konturów, dorysowaliśmy więc kilku aniołom właśnie harfy.

Freski utrzymane są w ciemnej kolorystyce: dominuje szarość, na której umieszczone są złote, zielone i czerwone elementy. Wiadomo, że pomieszczenie było komnatą, najprawdopodobniej należącą do kobiety (wnioskuje się o tym z bogatej dekoracji ścian).

Wieża więzienna powstała w XV wieku. Nad lochami, w XVI wieku dobudowano komnaty mieszkalne. Wiadomo, że w XIX wieku, odrestaurowane właśnie pomieszczenie przechodziło remont (badania chemiczne farb potwierdziły obecność bieli cynkowej, wynalezionej w XIX wieku). W latach 70. XX stulecia przeprowadzona została pierwsza konserwacja, jednak ani nie przeprowadzono wówczas analizy pigmentów, ani nie zadbano o odtworzenie całości kompozycji. Komnata służyła przez całe lata pracowni dekoratorskiej Opery na Zamku i nie była udostępniona do zwiedzania. Od jesieni ma się to zmienić - najstarsze renesansowe freski w mieście obejrzeć będzie mógł każdy pasjonat historii.

Restaurację w wieży więziennej prowadzi 5-osobowy zespół z firmy Konsart. To część większej inwestycji: przebudowy szczecińskiej Opery na Zamku.©℗

(kas)

Fot. Dariusz GORAJSKI (zobacz więcej zdjęć w galerii)

Na zdjęciu: Prace nad przywróceniem dawnego blasku freskom z wieży więziennej trwały rok

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Filmy

Mistrzostwa Europy w siatkówce coraz bliżej
Splash of Colors
Pożegnaliśmy żaglowce
Poprzedni Następny

Nekrologi