czwartek, 14 grudnia 2017.
Strona główna > Wiadomości > Anioły w komnacie

Anioły w komnacie

Anioły w komnacie
Data publikacji: 2015-07-21 19:39
Ostatnia aktualizacja: 2017-08-10 00:21
Wywietleń: 401 4826

DO końca sierpnia zakończyć się ma konserwacja XVI-wiecznych fresków w należącej do opery wieży więziennej szczecińskiego zamku. Prace nad odtworzeniem manierystycznych malowideł trwały rok. Po inauguracji działalności opery w wyremontowanej siedzibie, odrestaurowane pomieszczenie ma być udostępnione dla zwiedzających.

- To jedyny w Szczecinie zachowany fragment malarstwa z drugiej połowy XVI wieku - mówi Małgorzata Zyzik, konserwator dzieł sztuki. - Odtworzyliśmy freski  z tych śladów, które zostały. Zadbaliśmy o całość kompozycji, charakterystycznej dla manieryzmu niderlandzkiego: jest tu dużo elementów imitujących zwoje blachy, w które wplecione są akcenty roślinne, czyli owoce i kwiaty. Nad oknami widać zwierzęce maski. Są i postacie aniołów, uważanych wówczas za symbol chwały Boga i władcy. Część z nich trzyma w rękach trąby, część ma tylko ręce ułożone do instrumentów. Pytaliśmy specjalisty od muzyki dawnej, stwierdził, że postacie musiały mieć w dłoniach harfy. Pasowało nam to do odkrytych konturów, dorysowaliśmy więc kilku aniołom właśnie harfy.

Freski utrzymane są w ciemnej kolorystyce: dominuje szarość, na której umieszczone są złote, zielone i czerwone elementy. Wiadomo, że pomieszczenie było komnatą, najprawdopodobniej należącą do kobiety (wnioskuje się o tym z bogatej dekoracji ścian).

Wieża więzienna powstała w XV wieku. Nad lochami, w XVI wieku dobudowano komnaty mieszkalne. Wiadomo, że w XIX wieku, odrestaurowane właśnie pomieszczenie przechodziło remont (badania chemiczne farb potwierdziły obecność bieli cynkowej, wynalezionej w XIX wieku). W latach 70. XX stulecia przeprowadzona została pierwsza konserwacja, jednak ani nie przeprowadzono wówczas analizy pigmentów, ani nie zadbano o odtworzenie całości kompozycji. Komnata służyła przez całe lata pracowni dekoratorskiej Opery na Zamku i nie była udostępniona do zwiedzania. Od jesieni ma się to zmienić - najstarsze renesansowe freski w mieście obejrzeć będzie mógł każdy pasjonat historii.

Restaurację w wieży więziennej prowadzi 5-osobowy zespół z firmy Konsart. To część większej inwestycji: przebudowy szczecińskiej Opery na Zamku.©℗

(kas)

Fot. Dariusz GORAJSKI (zobacz więcej zdjęć w galerii)

Na zdjęciu: Prace nad przywróceniem dawnego blasku freskom z wieży więziennej trwały rok

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Jarmark Bożonarodzeniowy 2017
Mikołajowa atrakcja od Coca Coli
Międzynarodowa flota przy Wałach
Poprzedni Następny

Nekrologi

kondolencje