niedziela, 17 grudnia 2017.
Strona główna > Wiadomości > Alimenciarze rekordziści

Alimenciarze rekordziści

Alimenciarze rekordziści
Data publikacji: 2015-10-26 10:02
Ostatnia aktualizacja: 2017-08-09 23:27
Wywietleń: 877 31321

O ponad 1,1 miliarda złotych zwiększyła się kwota zaległych alimentów zgłoszonych do Rejestru Dłużników Biura Informacji Gospodarczej InfoMonitor od momentu, gdy gminy zostały zobowiązane wpisywać do wszystkich BIG-ów osoby, za które wypełniają obowiązek alimentacyjny. Zachodniopomorskie z liczbą „alimenciarzy" na 1000 mieszkańców plasuje się na 2. miejscu w kraju.

Z bazy BIG InfoMonitor wynika, że Zachodniopomorskie boryka się z dużą liczbą osób mających zadłużenie alimentacyjne - jest ich już ponad 13 tys. W kraju najwięcej uchylających się od płacenia na dzieci mieszka w Łódzkiem – 23,6 tys. osób. Po nim też, statystycznie, najwięcej dłużników alimentacyjnych na 1000 mieszkańców przypada w naszym regionie. Zadłużenie z tytułu niezapłaconych alimentów przekracza zaś u nas 406 mln zł (5. miejsce w kraju).

Aby zwiększyć presję na dłużników alimentacyjnych, od lipca jednostki samorządu terytorialnego zostały zobowiązane do wpisywania niepłacących alimentów do każdego działającego w kraju biura informacji gospodarczej. A że wiele wywiązuje się z nałożonych obowiązków, to w rejestrach w zatrważającym tempie „alimenciarzy” przybywa. Do 5 października wartość zgłoszonego zadłużenia alimentacyjnego w BIG InfoMonitor wzrosła z 4,5 mld zł do prawie 5,7 mld zł, zaś liczba osób, które mają zaległości, do 188,1 tys.

– Wartości te będą dalej rosły, ponieważ wciąż jeszcze wiele gmin nie zaczęło przekazywać danych do wszystkich biur informacji gospodarczej – zwraca uwagę Mariusz Hildebrand, wiceprezes BIG InfoMonitor.

Alimentacyjnym rekordzistą w BIG InfoMonitor jest 44-latek z woj. podkarpackiego, który jest winien dziecku lub dzieciom 455 667 zł. Przeciętny dług alimentacyjny w BIG InfoMonitor przekracza obecnie 30 tys. zł.

Fundusz nie jest dla każdego – z jego pomocy mogą korzystać tylko rodziny, w których dochód na osobę nie przekracza 725 zł. Dlatego trudno stwierdzić, jaka jest rzeczywista liczba Polaków unikających łożenia na utrzymanie dzieci, włączając również te z rodzin o lepszym statusie materialnym. (mag)

 

Fot. Marek Klasa

Komentarze

Matka
I tak wspieramy dalej patologię. Jeżeli matka pracuje ile się da, żeby dzieciom chleba nie zabrakło... zarobi 726 na członka rodziny, to dupa blada. Państwo jej nie pomoże. A Ojca, który nie chce płacić nikt nie przymusi. Sama chciałam wymóc otrzymywanie zasądzonych alimentów drogą prawną. Prokuratura odrzuciła wniosek, bo dziecko ma zaspokojone podstawowe potrzeby. A gdybym tak zamiast się zaharowywać każdego dnia poszłabym do opieki społecznej- dostałabym zasiłek, potem poszłabym po fundusz alimentacyjny- też dostałabym, bo przecież nie zarabiam ... i w dodatku Tatuś byłby ścigany z mocy prawa.... I po co tak gnać?
2015-10-26 18:51:35

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Ostatni dzień jarmarku
Czego szczecinianie życzą na nowy rok
Jarmark Bożonarodzeniowy 2017
Poprzedni Następny

Nekrologi

kondolencje

Hannę Orską