poniedziałek, 11 grudnia 2017.
Strona główna > Świat > Złamać bandyckie schematy

Złamać bandyckie schematy

Złamać bandyckie schematy
Data publikacji: 2015-09-08 23:06
Ostatnia aktualizacja: 2017-05-24 08:37
Wywietleń: 975 19241

Koniec upalnego lata w Odessie nie wieszczy spadku nerwowej gorączki w salonach jej dotychczasowych władców. Micheil Saakaszwili od stu dni zwalcza tworzone przez nich latami układy. Mówi bez ceregieli: ten system jest bandycki.

Były prezydent Gruzji – od czerwca szef odeskiej administracji obwodowej na Ukrainie - zdążył już złamać kilka splamionych korupcją urzędniczych karier i podbić tym serca mieszkańców regionu. Obiecuje, że to zaledwie początek.

- Kicham na to, ile kto ma pieniędzy i kto za nim stoi. Złodziejstwa tu więcej nie będzie – ostrzega.

Obalić mury

Większość ludzi efektów tych działań jeszcze nie zauważa, choć w Odessie pojawiła się nowa policja, a z brzegu morza usunięto mury, za którymi oligarchowie urządzili sobie luksusowe posiadłości z bezpośrednim dostępem do wody. Obalaniem pierwszego muru dyrygował sam Saakaszwili. Kolejne ich wpływowi właściciele likwidują już sami.

- Miejscowi bandyci jeszcze siedzą cicho, ale Saakaszwili może się doigrać. Albo zostanie zamordowany, albo zwycięży i będą stawiane mu pomniki – ocenia dziennikarka jednej z miejscowych gazet.

Obserwują uważnie

Mieszkańcy Odessy na razie nie krytykują nowego gubernatora, lecz uważnie mu się przyglądają.

- Reformy Saakaszwilego? W powietrzu nie wiszą, na ulicy nie leżą, to jak mam je zobaczyć? Możemy o tym porozmawiać, jak usłyszę ich brzęk w kieszeni – ocenia sprzedawca świeżych ryb. Z kolei turyści problemów skorumpowanej Odessy nie dostrzegają. W miejscach, które zwiedzają, jest czysto, komfortowo i bezpiecznie. Tymczasem odeski port mógłby być żyłą złota dla miasta i budżetu państwa, a nie jest, gdyż duża część dochodów rozkradana jest przez miejscowych kacyków.

- Na razie jesteśmy bezsilni wobec celników, którzy za łapówki decydują, który statek ma być skontrolowany w stu procentach, a który nie zostanie sprawdzony wcale. Takie rzeczy odstraszają potencjalnych partnerów, ale wierzę, że to ukrócimy – przekonuje Sasza Borowyk, absolwent Harvardu, który w administracji obwodowej odpowiada za inwestycje. Szuka zagranicznych inwestorów, ale główne nadzieje pokłada w turystyce. Odessa chwali się bowiem, że jest domem wielu narodowości.

Kierunek rozwoju

- To prawda, że po dokonanej przez Rosję aneksji Krymu w Odessie pojawiło się więcej turystów niż wcześniej, ale mogłoby być ich znacznie więcej. Chcesz Odessy ukraińskiej? Oprowadzę po niej w dwie i pół godziny! Żydowskiej? Mogę mówić o niej cały dzień. Rosyjskiej, bułgarskiej, greckiej, niemieckiej? No problem! Jesteś z Polski? Pokażę ci ulicę Polską i ulicę Lecha Kaczyńskiego, pałace Sobańskich, Potockich i Brzozowskich! – twierdzi Borowyk.

- Gdy mamy wybierać między życiem według modelu z Wiatki czy Smoleńska a Marsylią i Wenecją, wybierzemy zachodni kierunek rozwoju. Tam, gdzie rządzi dziś Rosja, nie może być pokoju i normalnego funkcjonowania. Ukraina daje nam o wiele więcej, niż może zaproponować Moskwa – mówi odeski historyk Ołeksandr Babycz.

Saakaszwili, który z Rosją ma na pieńku od lat, myśli dokładnie tak samo. Sukces, który ma szansę odnieść Odessa, a za nią cała Ukraina, będzie ostatecznym zwycięstwem nad Kremlem – marzy były gruziński prezydent. (pap)

Komentarze

Do odwaznych Swiat nalezy,
A moze Facetowi sie uda... gdyz lepiej pozniej jak wcale ! !
2015-09-08 22:04:10

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Jarmark Bożonarodzeniowy 2017
Mikołajowa atrakcja od Coca Coli
Międzynarodowa flota przy Wałach
Poprzedni Następny

Nekrologi

Teresa Syrek

kondolencje