niedziela, 18 lutego 2018.
Strona główna > Świat > Zakazane walentynki

Zakazane walentynki

Zakazane walentynki
Data publikacji: 2018-02-14 15:04
Ostatnia aktualizacja: 2018-02-17 12:34
Wywietleń: 568 314150

Walentynki w Indiach spotykają się ze sprzeciwem radykalnych organizacji hinduskich, które uciekają się do przemocy wobec zakochanych par. W mniejszych miastach i na wsiach randki są ryzykownym przedsięwzięciem. Jednak większe ryzyko podejmuje kobieta.

Shailesh Sharma długo przygląda się swojemu odbiciu w lustrze. Ubrany w białe spodnie, białe adidasy i podkoszulek zastanawia się, czy włożyć jeszcze czarną bandanę.

– Na randce pierwsze wrażenie jest najważniejsze – mówi z przekonaniem. Umówił się w Ogrodach Lodich w południowym Delhi, gdzie łatwo o prywatność. – To najlepsze miejsce na randki, dużo przestrzeni i pary na spacerze są tu czymś normalnym. Nie to co w mojej Patnie.

Obsceniczne zachowania

Ten student ekonomii na jednej z prywatnych uczelni w Delhi pochodzi z Patny w stanie Bihar na wschodzie kraju, blisko granicy z Nepalem.

– Najgorzej jest tam w czasie walentynek, kiedy działacze Bajrang Dal do spółki z policją ścigają pary. Zanim przyjdzie policja, można jeszcze nieźle oberwać – kręci głową. Pokazuje filmik internetowy, gdzie chłopak i dziewczyna są podczas walentynek brutalnie bici przez aktywistów hinduistycznej bojówki Bajrang Dal. W tym roku, na kilka dni przed świętem zakochanych, bojówka ostrzegała właścicieli pubów i restauracji przed organizowaniem specjalnych imprez walentynkowych. Co roku podczas walentynek w całym kraju bojówki różnych organizacji hinduistycznych ścigają młodych ludzi za obsceniczne zachowanie. Trzymanie się za ręce, walentynkowe prezenty i przebywanie sam na sam osób różnych płci jest podejrzane.

– Obchodzenie takich świąt nie jest w zgodzie z indyjską kulturą i nie powinniśmy pozwolić obcej kulturze na przenikanie (do Indii). Mówimy ludziom o tym, jak młodzież ulega tym wpływom i tym samym rujnuje sobie kariery oraz zakłóca porządek publiczny – tłumaczył dziennikowi "Deccan Chronicle" szef Bajrang Dal w Hajdarabadzie, na południu Indii, Vishal Prasad.

Kwestia honoru

Wendy Doniger, która jest jednym z największych autorytetów wśród badaczy hinduizmu, w książce "O hinduizmie" twierdzi, że indyjski purytanizm jest współczesnym trendem: "Przekaz Kamasutry dotyczący płci jest zaskakująco nowoczesny, a stereotypy o kobiecej i męskiej naturze niespodziewanie subtelne".  Jej zdaniem na zmiany mieli wpływ purytańscy Brytyjczycy do spółki z Mahatmą Gandhim, który zachęcał hindusów do celibatu. 

– Delhi i Bombaj są zupełnie innym światem niż reszta kraju. Tutaj wśród klasy średniej jest więcej wolności i można chodzić na randki.Jest tyle wolności, że nigdy nie pozwoliłbym swojej siostrze na przyjazd do Delhi – potwierdza Atif w rozmowie z PAP. Pochodzący z Kaszmiru 28-latek pracuje w dużej międzynarodowej korporacji. –

– Moja siostra również nie powinna studiować w Delhi. To kwestia honoru rodziny –  zgadza się Shailesh, dodając, że jego rodzina jest tradycyjna i przestrzega wartości hinduizmu.

Inna moralność

– Tak dwuznaczna postawa jest czymś normalnym wśród indyjskich mężczyzn. Stosują inną moralność w stosunku do siebie, partnerek i w końcu do własnych matek i sióstr – komentuje Neha Kagal, która jest psychologiem z Puny w stanie Maharasztra. Jej zdaniem społeczeństwo łatwo wybacza romanse mężczyznom, a jest bezwzględne wobec kobiet. Rodzina rzadko odwraca się od mężczyzny, natomiast prawie zawsze wyrzeka się kobiety. Randkująca kobieta jest uznawana za rozwiązłą, a mężczyzna podziwiany. Strażniczkami moralności często bywają kobiety ze starszego pokolenia.

– Randki są fajne, ale pewnie rodzice i tak zaaranżują mi małżeństwo – przyznaje Shailesh z ociąganiem. – To dramat każdego Indusa – kończy.

(pap)

Fot. EPA/JAGADEESH NV

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
1
na godz. 21:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Jak żyło się w powojennym Szczecinie
Morsy na kąpielisku Głębokie
Dawny Szczecin
Poprzedni Następny

Nekrologi

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy