środa, 21 lutego 2018.
Strona główna > Świat > Wypadek w drodze na K2

Wypadek w drodze na K2

Wypadek w drodze na K2
Data publikacji: 2018-02-07 23:48
Ostatnia aktualizacja: 2018-02-09 18:30
Wywietleń: 653 313046

- Skończyło się na złamanym nosie i sześciu szwach - poinformował uczestnik narodowej wyprawy na niezdobyty zimą szczyt w Karakorum K2 Adam Bielecki, w którego kask uderzył samoistnie spadający kamień, gdy podchodził do obozu pierwszego na wysokości 5800 m.

"Eh, było blisko. Kilkadziesiąt metrów pod obozem pierwszym dostałem w głowę dużym kamieniem. Skończyło się na złamanym nosie i sześciu szwach, które profesjonalnie założyli Piotrek Tomala i Marek Chmielarski pod kierunkiem telefonicznych porad Roberta Szymczaka. Za parę dni powinienem być w pełni formy" - napisał na Facebooku.

Jak poinformował PAP kierownik wyprawy Krzysztof Wielicki, silny wiatr na górze nie pozwala na założenie obozu trzeciego na wysokości około 7000 m. Według prognoz w czwartek miała nastąpić poprawa pogody, a... "jest gorzej" - ocenił. W obozie pierwszym (5950 m) nocować będzie obecnie jedynie Janusz Gołąb, natomiast pozostali uczestnicy są w bazie.

(pap)

Fot. Facebook A. Bieleckiego

Komentarze

Adrian
Ten złamał sobie nosek, tamten rączkę. Obydwaj zaraz będą żądali helikoptera, kliniki etc. Te debilizmy z włażeniem na góry powinny być zakazane. Najpierw nie mogą niby bez tego żyć, a pozniej ratujcie nas i dajcie dużo kasy. Najlepiej kupić od Pakistańczyków jeden helikopter i niech lata rozkładowo ściągając debili z gór. Wyjdzie taniej
2018-02-09 18:29:27
Robert
Za chwilę kolejnego nieodpowiedzialnego lekkoducha będzie trzeba ratować.
2018-02-09 15:55:40

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
2
na godz. 15:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Jak żyło się w powojennym Szczecinie
Morsy na kąpielisku Głębokie
Dawny Szczecin
Poprzedni Następny

Nekrologi

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy