czwartek, 18 stycznia 2018.
Strona główna > Świat > W Iranie wrze

W Iranie wrze

W Iranie wrze
Data publikacji: 2018-01-04 22:16
Ostatnia aktualizacja: 2018-01-05 09:38
Wywietleń: 629 308166

Irańska prawniczka, obrończyni praw człowieka i laureatka pokojowego Nobla z 2003 roku, Szirin Ebadi zaapelowała do Irańczyków o działania w ramach obywatelskiego nieposłuszeństwa i kontynuowanie antyrządowych protestów – poinformował w czwartek Reuters.

W wywiadzie dla panarabskiego dziennika „Aszark Al-Awsat” Ebadi podkreśliła, że irańska konstytucja daje obywatelom prawo do udziału w demonstracjach.

Zaapelowała też do Irańczyków, by przestali płacić zarówno podatki, jak i rachunki za wodę, gaz i prąd, oraz wypłacili pieniądze z państwowych banków. W ten sposób mogą zmusić rząd do zaniechania przemocy przy tłumieniu protestów i do realizacji wysuwanych przez demonstrantów postulatów.

– Jeśli rząd nie słuchał was przez 38 lat (od czasów rewolucji islamskiej w 1979 roku – PAP), to wasza rola polega teraz na ignorowaniu tego, co rząd do was mówi – podkreśliła Ebadi.

Protesty przeciwko bezrobociu, korupcji i podwyżkom cen podstawowych produktów spożywczych trwają w Iranie od 28 grudnia; z czasem demonstracje nabrały charakteru antyrządowego. W demonstracjach zginęło co najmniej 21 osób, a kilkaset zostało zatrzymanych.

W czwartek w irańskich mediach pojawiło się mniej doniesień o demonstracjach, nie jest jednak jasne, czy oznacza to, że słabną, czy też Irańczycy przestali publikować zdjęcia z protestów po zablokowaniu przez władze aplikacji mediów społecznościowych.

Fala obecnych demonstracji porównywana jest przez media do „zielonej” rewolty z 2009 roku, która ogarnęła kraj po kontrowersyjnych wyborach prezydenckich, w których zwyciężył nielubiany, ultrakonserwatywny Mahmud Ahmadineżad. Komentatorzy zwracają jednak uwagę, że tym razem protestom brakuje liderów, nie są one skoordynowane i łatwo je rozbić.

70-letnia obecnie Szirin Ebadi to znana na świecie obrończyni praw człowieka, publicystka, jedna z pierwszych w Iranie kobiet sędziów; po rewolucji islamskiej pozbawiona prawa do wykonywania zawodu. Od 2009 roku przebywa na emigracji w Wielkiej Brytanii. 

(pap)

Fot. EPA/ABEDIN TAHERKENAREH

Komentarze

;-(
Nic nie zrobia ,to jest panstwo policyjno-wojskowe, bedzie jak w Turcji, pokazowe procesy, wszyscy do wiezienia, tam nie ma demokracji, jedyna wladze pelnia ajatollahowie i wojsko ,smutne a pomyslec ze w latach 70-tych mieli troche wolnosci
2018-01-05 09:34:49

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
0
na godz. 03:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Bicie rekordu w spinningu rowerowym
Światełko do nieba 2018
Wielkie granie na Łasztowni
Poprzedni Następny
W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy