środa, 17 stycznia 2018.
Strona główna > Świat > Szydło w Strasburgu

Szydło w Strasburgu

Szydło w Strasburgu
Data publikacji: 2016-01-19 13:43
Ostatnia aktualizacja: 2017-06-08 12:48
Wywietleń: 1129 104610

We wtorek w Strasburgu premier Beata Szydło rozmawiała z przewodniczącym Parlamentu Europejskiego Martinem Schulzem przed debatą o sytuacji w Polsce. Oprócz premier Szydło w spotkaniu wzięli udział m.in. szef MSZ Witold Waszczykowski i wiceminister tego resortu Konrad Szymański. Rozmowa trwała 30 minut.

Schulz powiedział, że spotkanie przebiegało w dobrej atmosferze. Podkreślił, że rozmowa dotyczyła wtorkowej debaty w PE.

- To będzie bardzo interesujący dzień dla Polski i parlamentu. Atmosfera jest napięta. Trzeba merytorycznie i w spokoju przeprowadzić debatę - powiedział. Był pytany przez dziennikarzy o swoje słowa z wywiadu dla niemieckiego dziennika "Frankfurter Allgemeine Zeitung", w którym powiedział: "Polski rząd uznał swoje zwycięstwo wyborcze za mandat pozwalający na podporządkowanie pomyślności państwa woli zwycięskiej partii, zarówno merytorycznie, jak i personalnie. To jest sterowana demokracja a la Putin, niebezpieczna putinizacja europejskiej polityki".

- O szczegółach nie rozmawialiśmy. Swoje zdanie zawsze podtrzymuję. Naszym największym zmartwieniem jest to, żeby jeden z najważniejszych krajów UE nie był na peryferiach Europy, tylko w środku - zaznaczył.

O rozmowę Szydło-Schulz był pytany wiceminister Szymański.

- To była dyskusja z jednej strony o roli PE, takiego i innego odbioru parlamentu, działań parlamentu i tego, co ma się stać dzisiaj. (...) Odczuwam, że przewodniczący Schulz ma prawo odczuwać napięcia związane z tą sprawą. Może zauważać jedną rzecz, że PE, skoro się tak zaktywizował w tej sprawie, musi odegrać tę rolę odpowiedzialnie, bo jeśli odegra tę rolę nieodpowiedzialnie, to będzie rzutowało na autorytet Parlamentu Europejskiego. Jako przewodniczący, myślę, że się tym martwi - podkreślił Szymański. Podkreślił, że liczy, iż europosłowie podejdą do debaty "z maksymalną odpowiedzialnością".

- Każde słowo w tej debacie waży, każde słowo za dużo może przynieść złe emocje po obu stronach, a tego nie potrzebujemy. Jesteśmy po to, żeby jakiekolwiek emocje eliminować - ocenił.

Po rozmowie z Schulzem rozpoczęła się rozmowa premier Szydło z polskimi europosłami z różnych frakcji. Około godziny 16 rozpocznie się główny punkt wizyty - debata w PE na temat sytuacji w Polsce. (pap)

 

Na zdjęciu: Premier RP Beata Szydło i przewodniczący Parlamentu Europejskiego Martin Schulz podczas spotkania w siedzibie Parlamentu Europejskiego w Strasburgu

Fot. PAP/Radek Pietruszka

 

Komentarze

waldek
Angela Merkel ma coraz większe kłopoty w Niemczech. Były prezes niemieckiego Trybunału Konstytucyjnego Hans-Juergen Papier stwierdził publicznie, że niemiecki rząd - poprzez fatalną politykę migracyjną - nie wywiązuje się z obowiązku bycia gwarantem wolności i bezpieczeństwa swoich obywateli, a przepaść między prawem a rzeczywistością w Niemczech jeszcze nigdy nie była tak głęboka jak teraz. To może jakiś nadzór ze strony UE...? Wszystko przez złą i nieprzemyślaną politykę migracyjną. Angela Merkel otworzyła granice niemieckiego państwa dla nielimitowanego przypływu migrantów Bliskiego Wschodu i Afryki. Szacuje się, że w ciągu całego 2015 roku do Niemiec przybyło około 1 miliona osób. Były prezes niemieckiego Trybunału Konstytucyjnego Hans-Juergen Papier uznał, iż zagrożona jest "państwowa integralność" Niemiec (co już widać na przykładzie Bawarii, która najmocniej buntuje się przeciwko polityce Berlina). - "Nigdy dotąd w historii RFN przepaść między prawem a rzeczywistością nie była tak głęboka" - powiedział w wywiadzie dla dziennika "Handelsblatt". Podstawowym błędem w polityce Angeli Merkel uznał on zatarcie granic pomiędzy prześladowanymi osobami mającymi indywidualne prawo do azylu a uchodźcami ekonomicznymi. To, jego zdaniem, stało się przyczyną nie wywiązywania się przez Niemcy z obowiązku bycia gwarantem wolności i bezpieczeństwa swoich obywateli. Znany w Niemczech konstytucjonalista - Ulrich Battis - sugeruje nawet, że Merkel podejmując indywidualnie decyzję o otwarciu niemieckich granic dla setek tysięcy uchodźców i imigrantów, mogła się dopuścić złamania niemieckiej konstytucji. Jego zdaniem w sprawie o takiej wadze ona sama nie powinna decydować. Zgodę na imigrację na taką skalę (1 mln osób w ciągu roku) powinien wyrazić Bundestag.
2016-01-19 17:46:01

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
-1
na godz. 06:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Światełko do nieba 2018
Wielkie granie na Łasztowni
Bicie rekordu w spinningu rowerowym
Poprzedni Następny

Nekrologi

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy