poniedziałek, 18 grudnia 2017.
Strona główna > Świat > Rosja o wydaleniu polskiego historyka

Rosja o wydaleniu polskiego historyka

Rosja o wydaleniu polskiego historyka
Data publikacji: 2017-11-27 19:45
Ostatnia aktualizacja: 2017-11-28 08:44
Wywietleń: 786 302901

MSZ Rosji potwierdziło wydalenie z Rosji polskiego historyka Henryka Głębockiego i oświadczyło, że krok ten jest odpowiedzią na wydalenie z Polski w październiku rosyjskiego naukowca Dmitrija Karnauchowa.

Rzeczniczka rosyjskiego MSZ Maria Zacharowa poinformowała, że resort potwierdza fakt wydalenia z Rosji polskiego naukowca. 

– 24 listopada został on oficjalnie poinformowany o tym, że zgodnie z ustawą z 15 sierpnia 1996 roku o trybie wyjazdu z Federacji Rosyjskiej (...) podjęto decyzję o tym, iż jego pobyt w naszym kraju jest niepożądany. 25 listopada Henryk Głębocki opuścił terytorium rosyjskie – głosi oświadczenie Zacharowej, opublikowane na stronie internetowej MSZ Rosji. – Pragnę przypomnieć, że 11 października 2017 r. polskie władze na podstawie absurdalnych zarzutów wydaliły z Polski rosyjskiego naukowca, historyka zajmującego się tam działalnością wykładową. Środki podjęte wobec Henryka Głębockiego są odpowiedzią na ten nieprzyjazny akt.

Karnauchow, przedstawiciel Rosyjskiego Instytutu Studiów Strategicznych w Moskwie, został wydalony z Polski 11 października. Jak mówił rzecznik prasowy ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn, "z ustaleń ABW wynika, że mężczyzna prowadził działalność wymierzoną w polskie interesy, inicjował elementy wojny hybrydowej przeciwko Polsce a także utrzymywał kontakty z rosyjskimi służbami specjalnymi". Po wydaleniu Karnauchowa, rosyjskie MSZ zarzuciło władzom polskim "sztuczne wzmaganie napięć w stosunkach z Rosją". 

IPN podał w niedzielę (26 listopada), że historyk, dr hab. Henryk Głębocki został zatrzymany w Moskwie przez Federalną Służbę Bezpieczeństwa, która nakazała mu opuszczenie Rosji w ciągu 24 godzin. W ocenie Instytutu oznacza to zablokowanie mu możliwości prowadzenia badań w rosyjskich archiwach. Naukowiec powiedzial, że do zatrzymania doszło w piątek około północy, gdy wrócił z Petersburga do Moskwy oraz, że od soboty przebywa w Polsce.

Postanowienie FSB dotyczące opuszczenia Rosji przez Głębockiego było datowane na 21 listopada, czyli na dzień przyjazdu historyka do Petersburga, gdzie m.in. w Instytucie Polskim wygłosił wykład dotyczący tzw. operacji polskiej NKWD z lat 1937-38, w wyniku której – jak mówił NKWD zamordowała ok. 200 tys. Polaków.

W poniedziałek polskie MSZ zaprotestowało przeciwko decyzji o wydaleniu z Rosji profesora Głębockiego. Jak poinformował resort, ambasador RP w Moskwie Włodzimierz Marciniak przekazał rosyjskiemu MSZ notę dyplomatyczną w tej sprawie.

– Należy podkreślić, że aktywność naukowa prof. Henryka Głębockiego skierowana jest na normalizację stosunków między Polską i Rosją. Bezpodstawne wydalenie polskiego naukowca to zatem kolejne ogniwo w prowadzonej od miesięcy przez stronę rosyjską antypolskiej kampanii propagandowej oraz jeszcze jedno potwierdzenie, że dialog polityczny między naszymi krajami napotyka trudności z powodu jednostronnej aktywności strony rosyjskiej – wskazał resort dyplomacji.

(pap)

Na zdjęciu: Historyk – Henryk Głębocki 

Fot. PAP/Andrzej Rybczyński 

Komentarze

jok
Kogoś dziwi taka decyzja w obecnych "okolicznościach przyrody"?
2017-11-28 08:34:06
ano
Jak Kuba Bogu ... Co sie nasi dziwia?
2017-11-28 07:26:31
Jakiś spasiony
ten historyk...
2017-11-27 22:13:02

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Ostatni dzień jarmarku
Czego szczecinianie życzą na nowy rok
Jarmark Bożonarodzeniowy 2017
Poprzedni Następny

Nekrologi