środa, 13 grudnia 2017.
Strona główna > Świat > Północnokoreańska rakieta nad Japonią

Północnokoreańska rakieta nad Japonią

Północnokoreańska rakieta nad Japonią
Data publikacji: 2017-08-29 10:05
Ostatnia aktualizacja: 2017-08-30 11:49
Wywietleń: 1271 290068

Premier Japonii Shinzo Abe poinformował we wtorek (29 sierpnia), że podczas rozmowy telefonicznej z prezydentem USA Donaldem Trumpem obie strony zdecydowały zwiększyć presję wywieraną na Koreę Północną. "Stany Zjednoczone są na 100 procent z Japonią" – zapewnił Trump.

Korea Płn. wystrzeliła we wtorek o godz. 5:58 czasu miejscowego (godz. 22:58 w poniedziałek w Polsce) pocisk rakietowy, który o godz. 6:06 przeleciał nad drugą co do wielkości japońską wyspą Hokkaido, po czym rozpadł się na trzy części i wpadł do Oceanu Spokojnego. Jak poinformował rzecznik rządu Japonii, Yoshihide Suga, żadna z części wystrzelonego pocisku nie spadła na terytorium Japonii. Japonia nie podjęła próby "przechwycenia koreańskiej rakiety" – poinformowała agencja Kyodo. Jak wyjaśnił we wtorek minister obrony Japonii Itsunori Onodera, taką decyzję podjęto, bo stało się jasne, że pocisk nie jest wymierzony w cele na terytorium japońskim.

Abe i Trump podkreślili w trakcie rozmowy, że dla rozwiązania problemów wynikających z prób jądrowych i balistycznych KRLD "nieodzowna jest współpraca z Chinami oraz z Rosją". Uznali też, że "czas rokowań dobiegł już właściwie końca". 

– Wystrzeliwując pocisk w kierunku Japonii, KRLD stworzyła niezwykle poważne, niemające precedensu zagrożenie dla bezpieczeństwa Japonii – ocenił premier Abe.

Jak donosi agencja Yonhap wysoko postawieni wojskowi południowokoreańscy i amerykańscy, którzy wchodzą w skład Kolegium Połączonych Szefów Sztabów nie wykluczają zastosowania środków militarnych, które powstrzymałyby Pjongjang przed podejmowaniem zakazanych przez Radę Bezpieczeństwa prób balistycznych.

– Odpowiedź powinna nastąpić możliwie szybko i być na tyle stanowczą, by zademonstrować determinację sojuszu; włączając w to działania militarne – powiedział agencji jeden z południowokoreańskich dowódców.

Yonhap twierdzi, że południowokoreański bombowiec przeprowadził serię intensywnych lotów ćwiczebnych w ramach trwających właśnie manewrów południowokoreańsko-amerykańskich.

(pap)

Fot. EPA/KIMIMASA MAYAMA 

 

Komentarze

Kto i co - sie za tym kryje... ? ?
"Dziwnym jest rowniez"... dlaczego ta mala i biedna Korea Polnocna - czuje sie az "tak pewna" w swoim Zbrojno-Prowokacyjnym PO-ste-PO-waniu...??
2017-08-30 11:33:05
1917 - 2017
Juz od 100 lat, Swiatowy tak Komunizm jak i Socjalizm zdobywa wszystko - tylko Sila czy na Sile ! A Zachod probuje walczyc z tym "Debatami w ONZ-cie, kredkami lub spiewem czy naiwnymi oklaskami" ?? Pytanie tylko, jak dlugo jeszcze... nim faktycznie zrobi sie juz - ZA POZNO...!!!
2017-08-29 23:20:01

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Jarmark Bożonarodzeniowy 2017
Mikołajowa atrakcja od Coca Coli
Międzynarodowa flota przy Wałach
Poprzedni Następny

Nekrologi

kondolencje