piątek, 23 lutego 2018.
Strona główna > Świat > Podejrzany przyznał się do ataku w Sztokholmie

Podejrzany przyznał się do ataku w Sztokholmie

Podejrzany przyznał się do ataku w Sztokholmie
Data publikacji: 2017-04-11 22:48
Ostatnia aktualizacja: 2017-06-08 12:50
Wywietleń: 381 237365

Główny podejrzany o przeprowadzenie piątkowego ataku w Sztokholmie, Uzbek Rachmat Akiłow, "przyznał się do popełnienia zbrodni terroru" - oświadczył we wtorek (11 kwietnia) podczas przesłuchania w sądzie jego adwokat Johan Eriksson. W zamachu zginęły cztery osoby.

Akiłow był obecny na przesłuchaniu, jednak sam nie zeznawał przed sądem. Eriksson, przydzielony mu adwokat z urzędu, powiedział, że jego klient uznaje decyzję o aresztowaniu. Reuters podkreśla, że Akiłow wnosił, by jego obrońcą był sunnita, jednak sąd odrzucił jego prośbę. Sąd ponadto pozytywnie rozpatrzył wniosek prokuratury o pozostawienie Akiłowa w areszcie. 

Do budynku skutego kajdankami Akiłowa eskortowała policja. Siedziby sądu pilnowali uzbrojeni funkcjonariusze, okolica została zamknięta dla ruchu drogowego. To w Sztokholmie bezprecedensowe środki bezpieczeństwa - pisze AFP. Agencja podkreśla, że podejrzany słabo mówi po szwedzku i korzysta z pomocy tłumacza.

39-letni Akiłow jest pracownikiem fizycznym o nieuregulowanej sytuacji prawnej w Szwecji. Jak podawały tamtejsze media, już wcześniej przyznał się do kradzieży ciężarówki rozwożącej piwo, którą następnie usiłował rozjechać przechodniów na głównej, wyłączonej z ruchu kołowego ulicy handlowej Sztokholmu, aż uderzył w dom towarowy Ahlens.

W 2014 r. Akiłow starał się w Szwecji o prawo stałego pobytu. W czerwcu 2016 r. jego wniosek został odrzucony, a w grudniu miał on dobrowolnie opuścić kraj. W lutym 2017 r. sprawa została przekazana policji. Był wówczas poszukiwany, ale nie udało się go odnaleźć.

Według doniesień mediów Akiłow podczas przesłuchania przez policję powiedział, że "jest zadowolony z tego, co zrobił" i "z dokonania tego, czego chciał dokonać". Według policji Uzbek wyrażał sympatię dla organizacji ekstremistycznych, w tym Państwa Islamskiego (IS). Szwedzki dziennik "Aftonbladet" informował, że mężczyzna mówił, iż dostał od IS bezpośredni "rozkaz" dokonania ataku w Sztokholmie oraz że "bombardowanie Syrii musi się zakończyć". Dotąd jednak żadne ugrupowanie nie przyznało się do zamachu.

(pap)

Na zdjęciu: Blokada ulicy podczas przewożenia podejrzanego do sądu

Fot. EPA/FREDRIK SANDBERG  

Komentarze

S
Wniosek o stały pobyt został odrzucony, więc miał dobrowolnie opuścić kraj - cóż to za skrajna naiwność. Ciekawe, czy już złożył wniosek o konsolę do gry w celi, oczywiście celi kilkupokojowej z tarasem.
2017-04-12 07:19:58
A Olbrzymie Miliardowe Koszta... ponosza jak zwykle Szwedzcy Podatnicy,
Policja podejrzewa, ze bedzie potrzebowala az 1 rok czasu... na pelne zakonczenie Sledztwa ! Podano rowniez, ze Policja ma juz ok. 12 500 Osob na Liscie z Urzedu Migracyjnego... do Deportacji ! Reasumujac: jak Szwedzi nie mieli do tej pory "Wiekszych Klopotow" - to teraz od ostatnich 2-3 lat Sobie narobili...!!
2017-04-11 23:55:41

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
-5
na godz. 06:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Jak żyło się w powojennym Szczecinie
Morsy na kąpielisku Głębokie
Dawny Szczecin
Poprzedni Następny

Nekrologi

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy