piątek, 18 sierpnia 2017.
Strona główna > Świat > Po referendum Grecy świętują

Po referendum Grecy świętują

Po referendum Grecy świętują
Data publikacji: 0001-01-01 00:00
Ostatnia aktualizacja: 2017-05-24 08:37
Wywietleń: 351 3524
Ateny. Tysiące zwolenników odrzucenia przez Grecję pakietu pomocowego międzynarodowych wierzycieli wyległy w niedzielę późnym wieczorem na największy plac Aten, Syntagmę, aby w nocy świętować zwycięstwo ich obozu w referendum.

- Zwyciężyła demokracja. Udowodniliśmy przywódcom europejskim, że nie można nas zastraszyć zamykając nam banki i próbując zmienić nam rząd, tylko dlatego, że ten, który sami wybraliśmy w demokratycznych wyborach, im się nie podoba – powiedział 20-letni student Spyros, który jest członkiem młodzieżowego ramienia Syrizy. Inny jej działacz, 50-letni Demostenes, powiedział, że sam jest zaskoczony wynikiem referendum i faktem, że obóz przeciwny propozycjom wierzycieli zdobył tak wielką przewagę. Według niego "to była naprawdę trudna walka".

- Zamknęli nam banki, regularnie przez cały tydzień zasypywali nas zagraniczną propagandą, grozili, że to referendum zadecyduje o naszym wyjściu z euro. I mimo tego wszystkiego, Grecy nie dali się zastraszyć i zagłosowali przeciw oszczędnościom. To dla mnie wielki dzień - powiedział.
Po "nie" w greckim referendum i odrzuceniu warunków, jakie stawiali Grecji międzynarodowi wierzyciele - Komisja Europejska, Europejski Bank Centralny (EBC) i Międzynarodowy Fundusz Walutowy (MFW), strefa euro czeka na nowe propozycje ze strony Aten. Rynki zareagowały w poniedziałek na wynik lekkimi spadkami. KE zapewniła, że stabilność strefy nie jest zagrożona. Grecki premier Aleksis Cipras powiedział kanclerz Niemiec Angeli Merkel, że propozycje antykryzysowe przedstawi we wtorek w Brukseli. Teraz przywódcy państw strefy euro zadecydują, czy zaoferować Grecji kolejny pakiet pomocy finansowej, czy też dopuścić do jej bankructwa i być może wyjścia ze strefy euro.


Wśród pierwszych reakcji KE zadeklarowała, że jest nadal gotowa "pracować z władzami greckimi", ale nie może negocjować nowego porozumienia ws. pomocy finansowej bez mandatu eurogrupy. MFW oświadczył, że "przyjął do wiadomości wyniki referendum" i jest gotów pomóc Grecji, jeżeli zostanie o to poproszony. Szef eurogrupy Jeroen Dijsselbloem powiedział, że utrzymanie Grecji w tej grupie jest wciąż jego celem. Tymczasem rząd Niemiec, największy wierzyciel, oznajmił, że nie widzi warunków do podjęcia nowych negocjacji, choć wiele zależy od propozycji Aten.

W samej Grecji minister finansów Janis Warufakis podał się dymisji. Dodał, że według przekazanych mu opinii ministrowie finansów innych krajów strefy euro z niechęcią widzą go na wspólnych posiedzeniach. Na miejsce Warufakisa nominowany został główny negocjator greckiego rządu w rozmowach z wierzycielami Euklid Cakalotos. (pap)

Na zdjęciu: Radość przeciwników zaciskania pasa na największym placu Aten - Syntagmie.

Fot. EPA/YANNIS KOLESIDIS

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Filmy

Mistrzostwa Europy w siatkówce coraz bliżej
Splash of Colors
Pożegnaliśmy żaglowce
Poprzedni Następny

Nekrologi