środa, 20 września 2017.
Strona główna > Świat > Państwo Islamskie przyznało się do zamachu

Państwo Islamskie przyznało się do zamachu (akt. 1)

Państwo Islamskie przyznało się do zamachu
Data publikacji: 2017-08-17 22:08
Ostatnia aktualizacja: 2017-08-29 12:20
Wywietleń: 948 288690

Policja hiszpańska poinformowała, że zatrzymano dwóch mężczyzn mających związek z czwartkowym zamachem terrorystycznym w Barcelonie, ale żaden z nich nie był kierowcą furgonetki, która wjechała w tłum przechodniów na popularnej wśród turystów ulicy Las Ramblas.

Jeden z aresztowanych jest Marokańczykiem a drugi pochodzi z Melilli, hiszpańskiej enklawy w Północnej Afryce.

Poinformowano też, że kierowca furgonetki opuścił pojazd i uciekł pieszo. Prawdopodobnie nie był uzbrojony.

 *     *     *

Wcześniejsza informacja:

Według policji czwartkowy zamach, w którym co najmniej 13 osób poniosło śmierć a ponad 100 zostało rannych, wydaje się powiązany z wcześniejszym wybuchem w domu mieszkalnym w Alcanar, w którym zginęła 1 osoba. (PAP)

Co najmniej 13 osób zginęło, a ponad 50 zostało rannych w czwartkowym zamachu z użyciem furgonetki na popularnej wśród turystów ulicy La Rambla w Barcelonie - podały katalońskie władze. Do przeprowadzenia ataku przyznało się Państwo Islamskie (IS).

Wcześniej dziennik "El Pais" informował o 10, a radio Cadena Ser o 13 ofiarach śmiertelnych. Świadkowie zdarzenia mówią o dziesiątkach poszkodowanych.

Hiszpańska policja potwierdziła, że w Barcelonie doszło do ataku terrorystycznego. Biała furgonetka wjechała na chodnik popularnej wśród turystów ulicy La Rambla w centrum miasta, potrącając kilkadziesiąt osób. Kierowca uciekł z miejsca wypadku.

Służby bezpieczeństwa poinformowały o zatrzymaniu dwóch osób podejrzanych o udział w zamachu. Nie wiadomo, ilu zamachowców wzięło udział w ataku. Z kolei agencja Reutera podała, że jedna osoba podejrzana o udział w zamachu zginęła w wymianie ognia z policjantami. Jak informuje lokalna gazeta "La Vanguardia", do strzelaniny doszło w leżącym pod Barceloną mieście Sant Just Desvern.

Katalońska policja zdementowała wcześniejsze medialne doniesienia o tym, że dwóch zamachowców zabarykadowało się w tureckiej restauracji i wzięło zakładników.

- Nie ma nikogo w żadnej restauracji w Barcelonie. Aresztowaliśmy jedną osobę, którą uznajemy za terrorystę - podała policja na Twitterze. Wieczorem władze poinformowały o zatrzymaniu drugiej osoby powiązanej z atakiem. Nie wiadomo, czy wśród aresztowanych jest Driss Oukabir, którego policja podejrzewa o wypożyczenie furgonetki użytej w ataku terrorystycznym. Jego zdjęcie zostało upublicznione przez hiszpańskie służby.

Wieczorem hiszpańska policja znalazła w mieście Vic, 70 km od stolicy Katalonii, drugą furgonetkę powiązaną z zamachem.

Po ataku w centrum Barcelony służby bezpieczeństwa wezwały do opuszczenia miejsca zamachu i zaapelowały o nieużywanie telefonów komórkowych. Zamknięto pobliskie stacje metra oraz sklepy.

Premier Hiszpanii Mariano Rajoy udał się na miejsce tragedii. Rajoy poinformował, że zajmie się w Barcelonie koordynacją akcji mających na celu zapewnienie maksimum bezpieczeństwa i pomoc dla osób poszkodowanych w zamachu, a także ujęcie sprawców.

Burmistrz Barcelony Ada Colau powiedziała, że miasto uczci w piątek w południe ofiary zamachu minutą ciszy.

Głosy potępienia zamachu w Barcelonie napływają z całego świata. Przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk, szef Parlamentu Europejskiego Antonio Tajani i przewodniczący Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker potępili sprawców tego ataku i przekazali wyrazy współczucia ofiarom zamachu i ich rodzinom. Prezydent Francji Emmanuel Macron oznajmił, że Francja solidaryzuje się z Hiszpanią po zamachu w Barcelonie. "Straszliwy atak" potępiła też kanclerz Niemiec Angela Merkel. Premier Theresa May powiedziała, że W. Brytania łączy się z Hiszpanią w walce z terroryzmem. Z kolei prezydent Donald Trump napisał na Twitterze, że potępia zamach w Barcelonie, i zapewnił, że USA uczynią wszystko, by pomóc Hiszpanii. Bliskość z narodem hiszpańskim wyraził też papież Franciszek. (pap)

Fot.:PAP/EPA

Komentarze

Hiszpanska "PO-prawnosc PO-lityczna"...
A Wladze w Hiszpani, pozwolily jeszcze teraz Rodzinom tych Terrorystow Demonstrowac...(Uwaga !) Przeciwko Terroryzmowi tzn. ze Nikt w Rodzinach tych Terrorystow, nie zauwazyl: co Synus czy Brat "Kombinuje" i do czego sie "Przygotowuje"... pomimo ze Terrorysci mieli juz ponad 20 lat kazdy !! Ojj...boja sie teraz i Rodzinki o Wydalenie ???
2017-08-20 21:29:27
???
W Europie powinna być jak w Stanach ogólnie dostępna broń. Masz ją i nie zawahasz się jej użyć we własnej obronie. W Stanach jakby miał wjechać w tłum pewnie paru by zaczęło strzelać w obronie własnej. Tak mniemam.
2017-08-18 11:06:40
M.Dem.
"Islamski" terroryzm jest elementem ogolnoswiatowego terroryzmu, starannie realizowanego planu polityki swiatowej sowietyzmu. Czyli systemu kontynuujacego, wszelkimi sposobami, tradycje ruchow rewolucyjnego podporządkowywania swiata ideologii mas. Terroryzm, rządzenie strachem, zbrodniami, rabunkiem i oszustwami. Zamiast rządzenia ewolucyjnego czyli rozumem. Rozum i wszystkie poczciwosci w pogardzie i eliminacji. To jest linia polityczna rządzaca takze nami w Polsce do nadal.
2017-08-18 04:18:56
pipi
"Straszliwy atak" potąpiła też kanclerz Merkel, jej szef po "grudniowej jeździe w Berlinie" głosił;- "wróg wdarł się podstępnie do naszej stolicy".
2017-08-17 23:45:55
Jak dlugo jeszcze ? ? ?
Ciekawe wiec, kiedy wreszcie Rodziny pomordowanych i poszkodowanych, wezma dobrych Adwokatow i oskarza Unijno/Brukselskich PO-litykow i nie tylko... o masssowe wpuszczanie IS-lamskich Terrorystow do UE !!
2017-08-17 22:57:31

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Filmy

Elektryczny autobus w zajezdni
Wielkie latawce na niebie
Korki na Sczanieckiej
Poprzedni Następny

Nekrologi