poniedziałek, 18 grudnia 2017.
Strona główna > Świat > „Observer” o śmierci Polaka w ośrodku deportacyjnym

„Observer” o śmierci Polaka w ośrodku deportacyjnym

„Observer” o śmierci Polaka w ośrodku deportacyjnym
Data publikacji: 2017-12-03 16:23
Ostatnia aktualizacja: 2017-12-05 07:03
Wywietleń: 751 303702

Gazeta "The Observer" opisała w niedzielę kryzysową sytuację obywateli Unii Europejskiej, którzy są przetrzymywani w brytyjskich ośrodkach deportacyjnych. Śledztwo dziennikarskie wskazuje m.in. na możliwe nieprawidłowości wokół samobójczej śmierci Polaka Marcina G.

Tekst "Observera" opiera się na przedstawieniu okoliczności śmierci 28-letniego Marcina G., który we wrześniu popełnił samobójstwo w ośrodku zatrzymań Harmondsworth w pobliżu lotniska Londyn Heathrow. Na podstawie rozmów z innymi zatrzymanymi dziennikarz odtworzył jego ostatnie dni, w tym prośby o udzielenie wsparcia psychologicznego, które zostały zignorowane przez brytyjskie władze.

Pomimo zatrudnienia na placu budowy, G. był bezdomny od października ubiegłego roku. Policja zatrzymała go po sprzeczce dotyczącej zakupu marihuany w Streatham w południowo-zachodnim Londynie i przewiozła do ośrodka deportacyjnego w Harmondsworth.

Według relacji innego z przetrzymywanych, Marcina M., G. miał w przeddzień swojej próby samobójczej "płakać, błagać strażników o pomoc i mówić, żeby wezwali pogotowie, bo jego zdrowie psychiczne wymagało natychmiastowej interwencji", ale nie uzyskał pomocy. Następnego dnia targnął się na swoje życie i w stanie krytycznym został przewieziony do szpitala, gdzie przy życiu utrzymywała go jedynie aparatura medyczna. Wyłączono ją kilka dni później po konsultacji z matką Polaka.

W opublikowanym przez gazetę liście podpisanym przez 59 innych zatrzymanych podkreślono, że za śmierć Polaka odpowiadają brytyjskie władze, które nie podjęły wystarczających kroków, aby zapobiec tragedii.

- Jest haniebne, że nikt nie poniósł odpowiedzialności za tak niski poziom opieki. Jesteśmy ludźmi, a nie zwierzętami - napisano.

"Observer" zaznaczył, że była to trzecie samobójstwo w brytyjskich ośrodkach deportacyjnych w odstępie miesiąca, a wiele innych prób samobójczych, w tym także polskich obywateli, zakończyło się niepowodzeniem. Rodzina G. oskarżyła na łamach gazety brytyjskie władze o próby ukrycia okoliczności śmierci, wskazując m.in. na to, że kluczowi świadkowie wydarzeń w Harmondsworth zostali deportowani, co utrudni postępowanie wyjaśniające.

Jak wynika z oficjalnych statystyk, pomiędzy wrześniem 2016 a 2017 z Wielkiej Brytanii deportowano 5,3 tys. obywateli Unii Europejskiej, o 13 proc. więcej niż rok wcześniej i najwięcej, odkąd prowadzone są statystyki.

(pap)

Fot. EPA/NEIL HALL

Komentarze

Do... PO-nizszego
Cpuny wszystkich krajow laczcie sie - czyli PO-nowna tesknota i marzenia "naiwnych dzieciakow"... o Komunie i PO-stkomunie ??
2017-12-05 01:34:40
GB
Taaak, teraz to "tylko" winna GB ? "Klopotliwych"... to powinni wydalac szybciej i wczesniej - to beda mieli mniej Zmartwien !!
2017-12-05 00:20:04
ćpuny wszystkich krajów łączcie się
Polska placówka dyplomatyczna powinna dopieszczać ćpuna, bo Anglicy są pozbawieni empatii. Gdzie był pan ambasador? KOD już planuje założyć w Londynie delegaturę i rozdawać potrzebującym gandzię.
2017-12-04 13:50:27
0
Co te narkotyki robią z ludźmi ;/
2017-12-04 06:51:08

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Ostatni dzień jarmarku
Czego szczecinianie życzą na nowy rok
Jarmark Bożonarodzeniowy 2017
Poprzedni Następny

Nekrologi