wtorek, 12 grudnia 2017.
Strona główna > Świat > Historyczny koncert Stonesów w Hawanie

Historyczny koncert Stonesów w Hawanie [FILM]

Historyczny koncert Stonesów w Hawanie
Data publikacji: 2016-03-28 21:24
Ostatnia aktualizacja: 2017-06-08 12:48
Wywietleń: 152 126078

"Magia rocka jednoczy Kubę", "Stonesi pokonali ostatnią granicę rocka", "Hawana wibruje od dźwięków rocka" - tak światowe agencje tytułują swoje relacje z występu legendarnego brytyjskiego zespołu, który odbył się w piątek (czasu miejscowego) na Kubie.

Setki tysięcy Kubańczyków przybyły na darmowy koncert na stadionie Ciudad Deportiva, by wysłuchać - jak pisze Associated Press - prawdopodobnie najważniejszego koncertu na Kubie od 1959 roku, gdy władzę na wyspie przejęli komuniści i dla kraju rozpoczęła się wieloletnia era izolacji.

Dla rzeszy fanów Mick Jagger, Keith Richards, Ronnie Wood i Charlie Watts zagrali 18 swoich klasyków, w tym "Jumpin' Jack Flash", "Sympathy for the Devil" czy "Satisfaction".

"Hawana, Kuba i Rolling Stonesi! To niesamowite! Świetnie tu być i was widzieć!" - krzyczał ze sceny frontman zespołu.

Rozentuzjazmowana widownia, podskakująca w rytm utworów i skandująca "Stonesi! Stonesi!", mogła oglądać swych idoli na wysokich na trzy piętra ekranach.

Na koncercie bawili się również goście z zagranicy, dla których Kuba po dekadach międzynarodowego ostracyzmu stała się - jak pisze AP - równie wielką atrakcją, co koncert dla Kubańczyków. W sekcji VIP-owskiej można było zobaczyć byłą supermodelkę Naomi Campbell, aktora Richarda Gere'a i piosenkarza Jimmy'ego Buffet.

- Po dzisiejszym koncercie mogę umierać. Zobaczyć Stonesów to było moje ostatnie życzenie - powiedział obecny na koncercie 62-letni Joaquin, na co dzień pracujący jako strażnik.

- Wizyta Stonesów na Kubie to dla nas jak wspięcie się kilka szczebli w górę po drabinie (...) do światowej kultury, do reszty świata - zauważyła 23-letnia Jennifer, a 22-letni Raul, pracownik jednej z firm państwowych, który na koncert przyszedł z grupą znajomych, dodał: "To historyczny moment".

Po rewolucji z 1959 roku muzyka rockowa na Kubie była zakazana jako narzędzie "amerykańskiego imperializmu". Stopniowo zaczęła być tolerowana, a nawet trafiła do państwowych mediów w ciągu ostatniego dziesięciolecia. Wraz ze złagodzeniem wielu restrykcji nałożonych wcześniej na zagraniczną muzykę, sztukę i literaturę kubański rząd stopniowo dopuszczał w ostatnich latach organizowanie dużych nieoficjalnych zgromadzeń.

Koncert w Hawanie był dla Rolling Stonesów ostatnim przystankiem tournee "Ole" po krajach Ameryki Łacińskiej. Wcześniej zagrali m.in. w Brazylii, Urugwaju, Chile, Argentynie i Meksyku.

Koncert odbył się trzy dni po historycznej wizycie w Hawanie Baracka Obamy, który mówił o pogrzebaniu ostatnich pozostałości zimnej wojny w Amerykach. Była to pierwsza wizyta prezydenta USA na Kubie od 88 lat.(pap)

Fot. EPA/Alejandro Ernesto

 

Komentarze

Dekiel - ale JAJA...
A PO-stkomunisci i KOD-wcy... chca PO-nownie PO-wrotu Komunizmu i PO-stkomunizmu w Polsce !!
2016-03-28 23:57:15

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Jarmark Bożonarodzeniowy 2017
Mikołajowa atrakcja od Coca Coli
Międzynarodowa flota przy Wałach
Poprzedni Następny

Nekrologi

kondolencje