wtorek, 23 stycznia 2018.
Strona główna > Świat > Echa skandalu: Dymisja szefa Volkswagena (akt.)

Echa skandalu: Dymisja szefa Volkswagena (akt.)

Echa skandalu: Dymisja szefa Volkswagena (akt.)
Data publikacji: 2015-09-23 18:18
Ostatnia aktualizacja: 2017-05-24 08:33
Wywietleń: 1527 23314

Martin Winterkorn ustąpił ze stanowiska szefa zarządu Volkswagena - poinformował w środę koncern. Winterkorn był tego dnia przesłuchiwany przez pięcioosobowy komitet wykonawczy koncernu w związku ze skandalem dotyczącym manipulowania pomiarem emisji spalin.

- Jestem wstrząśnięty tym, co wydarzyło się w ostatnich dniach - podkreślił Winterkorn, dodając, że jest zdumiony, iż w koncernie Volkswagena możliwe były uchybienia na taką skalę.

"Jako szef zarządu biorę na siebie odpowiedzialność za ujawnione nieprawidłowości w silnikach Diesla" - napisał Winterkorn w oświadczeniu. Poinformował, że zwrócił się do rady nadzorczej o zawarcie z nim porozumienia w sprawie jego odejścia z funkcji szefa zarządu koncernu. Podkreślił, że robi to w interesie przedsiębiorstwa i że on sam nie ma sobie nic do zarzucenia. "Volkswagen potrzebuje nowego początku - także w sprawach personalnych. Swoim odejściem toruję ku temu drogę" - napisał.

Zaakcentował też, że skandal musi być w pełni wyjaśniony, i wyraził przekonanie, iż koncern i jego załoga przezwyciężą "ten ciężki kryzys". (pap)

Na zdjęciu: Martin Winterkorn

Fot. EPA/MARIJAN MURAT

 

Wcześniejsza informacja:

Skandal z manipulowaniem pomiarem emisji spalin w samochodach Volkswagena zatacza coraz szersze kręgi. Wczoraj koncern przyznał, że problem dotyczy ok. 11 milionów jego pojazdów na całym świecie. W Niemczech powołano ministerialną komisję śledczą.

Volkswagen poinformował o przeznaczeniu 6,5 mld euro na niezbędne modyfikacje, wyrażając nadzieję na "odzyskanie zaufania klientów". Mimo to jego akcje spadły do najniższego poziomu od 2011 r.

Skandal wybuchł, gdy w USA tamtejsza federalna Agencja Ochrony Środowiska ustaliła, że oprogramowanie zainstalowane w ponad 480 tys. pojazdów Volkswagena z napędem dieslowskim uaktywnia system ograniczania emisji spalin tylko na czas oficjalnych testów. W normalnych warunkach pojazdy z takimi silnikami mają lepsze osiągi, ale zanieczyszczają powietrze o wiele bardziej, niż dopuszczają przepisy. Koncern przyznał, że zakwestionowane oprogramowanie było instalowane nie tylko w USA, jednak jego szef Martin Winterkorn oświadczył, że nie zamierza ustąpić ze stanowiska i zaapelował o zaufanie.

W USA śledztwo prowadzi Ministerstwo Sprawiedliwości. W Niemczech powołano komisję śledczą. Brytyjski resort transportu zaapelował do Komisji Europejskiej o przeprowadzenie dochodzenia. Francja także jest za śledztwem na poziomie europejskim i kontrolami europejskich producentów samochodów. Włoskie ministerstwo infrastruktury i transportu wszczęło własne postępowanie, a polski minister gospodarki Janusz Piechociński powiedział, że będzie domagał się od Volkswagena wyjaśnień i chce wiedzieć, czy w Europie i Polsce koncern stosował podobne praktyki. (pap)

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
0
na godz. 18:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Bicie rekordu w spinningu rowerowym
Światełko do nieba 2018
Wielkie granie na Łasztowni
Poprzedni Następny
W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy