środa, 21 lutego 2018.
Strona główna > Świat > Barcelona pęka w szwach

Barcelona pęka w szwach

Data publikacji: 2015-08-12 16:48
Ostatnia aktualizacja: 2017-05-24 08:37
Wywietleń: 303 11515

Zbyt wielu turystów zabija turystykę, czego dowodzi przykład Barcelony, całkowicie oblężonej przez gości ze świata - mówią władze. W reakcji na tłumy niemal paraliżujące każdego dnia życie miasta jego burmistrz oświadczyła: „Nie chcemy skończyć jak Wenecja, skąd turyści przepędzili mieszkańców”. Coraz więcej z nich się buntuje.

W pierwszych dniach sierpnia Barcelona stała się miastem nie do życia - w 36-stopniowym upale hiszpańska metropolia dusi się w tłoku. Dziesiątki tysięcy ludzi w ścisku i hałasie usiłują przejść najsłynniejszym deptakiem, La Rambla. Nie ma końca rzeka turystów na pobliskim placu Catalunya. Tysiące szturmują park zaprojektowany przez Antoniego Gaudiego, jego słynne kamienice i symbol miasta, czyli bazylika Sagrada Familia. Do granic możliwości zatłoczone jest metro i pociąg na lotnisko. Do wielu barów i restauracji trzeba stać w kolejce, czasem nawet godzinę. Przejście przez większość szerokich alei metropolii to mozolne przedzieranie się w zwartym wielojęzycznym pochodzie. To rezultat czterokrotnego w ostatnich latach wzrostu liczby turystów. W zeszłym roku miasto zamieszkane przez 1,6 mln osób odwiedziło 7,5 mln. W tym roku liczba ta będzie wyższa.

Służbom komunalnym i porządkowym coraz trudniej walczyć z brudem i degradacją na 4 km plaż oraz w centrum, gdzie spokój mieszkańców zakłócany jest przez hałaśliwe nocne życie pijanych cudzoziemców. Media opublikowały niedawno zdjęcia kompletnie nagich Włochów rozrabiających przed sklepem. Takie przypadki zaostrzyły jeszcze protesty mieszkańców. Pojawiają się transparenty: „Turyści jedźcie do domu”. Niektórzy wywiesili je na swoich balkonach.

Przeciwko stanowi oblężenia zbuntowała się też nowa burmistrz Ada Colau i wypowiedziała wojnę pladze nielegalnych sieci wynajmu mieszkań turystom. W niektórych dzielnicach, jak wynika z analiz dokonanych przez specjalne firmy „detektywistyczne”, ścigające to zjawisko, na kilometrze kwadratowym można znaleźć 70 mieszkań nielegalnie wynajętych turystom.

- To wszystko wyrządza olbrzymie szkody wizerunkowi miasta - argumentuje burmistrz. Już zapadła decyzja o zawieszeniu przynajmniej na rok udzielania koncesji na budowę nowych hoteli, choć Barcelona żyje z turystki. (pap)

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
2
na godz. 12:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Jak żyło się w powojennym Szczecinie
Morsy na kąpielisku Głębokie
Dawny Szczecin
Poprzedni Następny

Nekrologi

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy