sobota, 25 listopada 2017.
Strona główna > Sport > Wioślarstwo. Srebrni akademicy

Wioślarstwo. Srebrni akademicy

Wioślarstwo. Srebrni akademicy
Data publikacji: 2015-10-13 14:47
Ostatnia aktualizacja: 2015-12-12 14:09
Wywietleń: 1238 28123

Rozmowa z Piotrem Kulą - trenerem wioślarzy szczecińskiego AZS-u

Sezon wioślarski powoli dobiega końca, a do rozegrania pozostały jedynie Regaty Jesienne. Niedawno zaś w Poznaniu odbyły się mistrzostwa Polski seniorów, podczas których reprezentująca AZS Szczecin ósemka ze sternikiem zajęła II miejsce, zdobywając srebrny medal.

Trenerem osady jest Piotr Kula, któremu pomagali Marek Kolbowicz oraz Tomasz Fiłka, a w łódce płynęli: Szymon Korwin-Piotrowski (sternik), Paweł Cięszkowski, Tomasz Zagórski, Michał Sobanda, Ferdynand Kaczyński, Konrad Wasielewski, Bartosz Zabłocki, Wiktor Biernacki i Łukasz Posyłajka.

Był to jedyny medal zdobyty w tym roku w mistrzostwach kraju wśród seniorów. Nikomu ze szczecińskich akademików nie udało się też zakwalifikować do kadry narodowej na „dorosłe" mistrzostwa Europy i mistrzostwa świata.

O kondycji naszego wioślarstwa postanowiliśmy więc porozmawiać z Piotrem Kulą, trenerem koordynatorem AZS-u Szczecin.

- Jeszcze nie tak dawno Marek Kolbowicz i jego koledzy nie mieli sobie równych nie tylko w Polsce, ale i na świecie, zdobywając złote medale mistrzostw naszego globu oraz igrzysk olimpijskich. Czy doczekamy się ich godnych następców?

- W naszym klubie następuje teraz gruntowna zmiana warty i dlatego trudno o porównywalne wyniki z tymi sprzed kilku lat. W mistrzostwach Polski zdobyliśmy jeden srebrny medal w ósemce, ale jeszcze dwukrotnie byliśmy bliscy szczęścia zajmując niewdzięczne czwarte lokaty tuż za podium. Dodam, że w tym roku poziom sportowy imprezy znacznie się podniósł, bo mistrzostwa kraju podzielono na dwie części i wiosną rywalizowały małe łódki, czyli jedynki i dwójki, a jesienią startowały duże łodzie. Rywalizacja była więc bardziej zacięta i stąd trudno o medale. Znacznie lepiej poszło nam natomiast w sprintach, czyli w mistrzostwach Polski na 500-metrowym dystansie, które odbyły się w Płocku, gdzie zdobyliśmy cztery złote medale: w ósemce, czwórce bez sternika, dwójce bez sternika i dwójce podwójnej wagi lekkiej. Ponadto w jedynkach srebro wywalczył Konrad Wasielewski. Czyniliśmy też starania, by wprowadzić naszych wioślarzy do seniorskiej reprezentacji Polski, ale w tym sezonie sztuka się nie udała... ©℗ (mij)

Cały wywiad w środowym wydaniu Kuriera Szczecińskiego, lub w e - wydaniu.

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Filmy

Pomnik Wdzięczności zaczyna znikać
Tłumy na otwarciu nowego Galaxy
Ulica całkiem inna
Poprzedni Następny

Nekrologi