czwartek, 18 stycznia 2018.
Strona główna > Sport > Tenis. Znamy finalistów debla

Tenis. Znamy finalistów debla

Tenis. Znamy finalistów debla
Data publikacji: 2016-09-16 21:33
Wywietleń: 57 155292

Andre Begemann z Niemiec w parze z Aleksandrem Burym z Białorusi zagrają w finale tenisowego turnieju deblowego Pekao Szczecin Open ze szwedzkim duetem: Johan Brunstroem i Andreas Siljestroem

Begemann i Bury awans do finału zapewnili sobie bez walki. Hiszpanie: Inigo Cervantes i Albert Montanes nie przystąpili do meczu, ponieważ ten drugi doznał kontuzji podczas ćwierćfinałowego meczu w grze pojedynczej.

Montanes był jedynym zawodnikiem, który w piątek miał jeszcze szanse na zwycięstwo w turnieju singlowym i deblowym. W sobotę w turnieju już go nie zobaczymy.

32-letni Begemann wygrał w swojej karierze deblowej już cztery turnieje – wszystkie w latach 2013 i 2014. To wtedy plasował się najwyżej w rankingu deblistów podczas całej swojej kariery. Był 39 deblistą świata.

Begemann jest świetnie znany szczecińskiej publiczności. Wygrywał już w Szczecinie, ale z innym partnerem – swoim rodakiem Martinem Emmrichem, z których na cztery wygrane turnieje ATP wygrał aż dwa.

Jego partner z Białorusi tak wielu osiągnięć nie zanotował, ale też umiał wygrać w jednym turnieju ATP. Było to w tamtym roku, nigdy jednak nie zdołał wejść do 50 najlepszych deblistów świata.

Begemann i Bury są rewelacją turnieju deblowego. Wygrali dwa mecze, choć w każdym z nich to rywale dostawali więcej szans na wygraną. W pierwszym spotkaniu Begemann i Bury rozprawili się z Dustinem Brownem i Artmeme Sitakiem.

Brown dwa lata temu dokonał w Szczecinie rzeczy niezwykłej. Zwyciężył zarówno w grze pojedynczej, jak i podwójnej. W tym roku już po pierwszym meczu w deblu wiedział, że wyczynu tego nie powtórzy.

Begemann i Bury spotkali się następnie z hinduską parą: Purav Raja i Divij Sharan. Pojedynek zakończył się dopiero po tie-breaku. Hindusi okazali się kolejną faworyzowaną parą, która nie zdołała dotrzeć choćby do półfinału. W Szczecinie rozstawieni byli z nr 4.

Raja i Sharan mieli mieć tą przewagę nad konkurentami, że nie są parą przypadkową, dobraną w wyniku ustaleń tuż przed rozpoczęciem turnieju. Tak często się dzieje, ale Hindusi grają ze sobą przez wiele lat. Trzy lata temu wygrali swój jedyny turniej ATP w karierze. Zwyciężyli w Bogocie.

Do finału nie awansowała najbardziej utytułowana para: Mariusz Fyrstenberg i Collin Fleming. Polsko-brytyjski duet przegrał po zaciętym meczu ze Szwedami 6:2, 1:6, 7-10.

36-letni Polak wygrał w swojej karierze aż 18 turniejów. Jego przygoda ze światowym tenisem na najwyższym poziomie rozpoczęła się właśnie od challengera w Szczecinie. To tu wygrał w grze deblowej po raz pierwszy w poważnym turnieju. Grał wtedy w parze z Marcinem Matkowskim.

Obaj przez wiele lat tworzyli naszą eksportową parę, występowali w turniejach Wielkiego Szlema, turniejach Masters, Igrzyskach Olimpijskich. Nigdy nie wygrali żadnego z tych prestiżowych turniejów, ale nigdy też nie zaliczali ich na zasadzie tylko samego udziału.

Partner Fyrstenberga też jest uznanym deblistą. W swojej karierze wygrał 8 turniejów. Fyrstenberg i Fleming mają zatem łącznie wygranych aż 26 turniejów, ale nie wystarczyło to do wygrania półfinału.


Wiele deblowych sukcesów ma na swoim koncie Johan Brunstroem. W swojej karierze grał w 18 finałach turniejów ATP, z których wygrał 5. Drugi Szwed jest w tym gronie tenisistą najmniej utytułowanym, zagrał w dwóch finałach i żadneg nie zakończył zwycięstwem.

Bez względu na to, która para zakończy turniej zwycięstwem, to nie będzie można powiedzieć, że dokonali tego tenisiści przypadkowi. ©℗ Wojciech PARADA

Fot. R. Pakieser

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
2
na godz. 15:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Bicie rekordu w spinningu rowerowym
Światełko do nieba 2018
Wielkie granie na Łasztowni
Poprzedni Następny
W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy