środa, 22 listopada 2017.
Strona główna > Sport > Tenis. Hiszpańska klątwa trwa

Tenis. Hiszpańska klątwa trwa

Tenis. Hiszpańska klątwa trwa
Data publikacji: 2017-09-14 22:06
Wywietleń: 699 292237

Finalista lipcowego Poznań Open Guido Andreozzi jako ostatni awansował do ćwierćfinału tenisowego challengera ATP Pekao Szczecin Open (korty ziemne, pula 127 tys. euro). Argentyńczyk w meczu kończącym drugą rundę pokonał Hiszpana Inigo Cervantesa 6:3, 6:3.

26–letni Argentyńczyk obecnie zajmuje 161. miejsce na liście ATP. W finale w Poznaniu przegrał z Aleksiejem Watutinem z Rosji. W Szczecinie najpierw wyeliminował Karola Drzewieckiego, a potem Cervantesa. Hiszpan, to szczeciński finalista sprzed pięciu lat.

W ubiegłym roku był na 56. miejscu światowej listy, ale ostatnich miesięcy nie zalicza do udanych. Spadł aż do trzeciej setki i – jak udowodnił w Szczecinie – jest daleki od najwyższej formy. Mecz Argentyńczyka z Hiszpanem miał jednostronny przebieg i Andreozzi wygrał go pewnie.

 Cervantes był ostatnim Hiszpanem, który pozostawał w tegorocznej edycji turnieju. Jego porażka oznacza przetrwanie „hiszpańskiej klątwy” na kolejny rok. W 25 edycjach turnieju do tej pory nie wygrał ani jeden reprezentant Hiszpanii, choć w głównych drabinkach było ich już 50, w tym mistrzowie turniejów wielkoszlemowych i liderzy światowego rankingu ATP, tacy jak m.in.: Felix Mantilla, Juan Carlos Ferrero, David Ferrer, Sergi Bruguera, Carlos Costa czy Pablo Carreno Busta.

W meczu, którego stawką będzie półfinał, Andreozzi zmierzy się z turniejową jedynką, Francuzem Richardem Gasquetem. (pap)

Fot. R. Pakieser

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Filmy

Pomnik Wdzięczności zaczyna znikać
Tłumy na otwarciu nowego Galaxy
Ulica całkiem inna
Poprzedni Następny