piątek, 22 września 2017.
Strona główna > Sport > Tenis. Dawidienko tylko z nazwiska

Tenis. Dawidienko tylko z nazwiska

Tenis. Dawidienko tylko z nazwiska
Data publikacji: 2015-09-13 14:05
Ostatnia aktualizacja: 2015-12-12 14:09
Wywietleń: 556 20107

11 Polaków walczyło w tym roku w eliminacjach turnieju tenisowego Pekao Szczecin Open. Kiedyś odpadali jeden po drugim, nie podejmowali walki. Nawet z zawodnikami, którzy nie prezentowali jakiegoś wybitnego poziomu. Brakowało im pewności siebie, ogrania, odwagi.

Tym razem jest inaczej. Nie podchodzą już do spotkań z zagranicznymi, często mocno rozreklamowanymi zawodnikami pełni kompleksów.

Tak było w przypadku między innymi Adriana Andrzejczuka, czy Macieja Rajskiego. Obaj stawili czoła Filipowi Dawidience – bratankowi słynnego Nikołaja, który na szczecińskich kortach zwyciężał 13 lat temu w turnieju zgodnie określanym, jako najlepszym pod względem poziomu i obsady.

Gry eliminacyjne zawsze mają to do siebie, że poszukuje się graczy, na których można się dłużej zatrzymać. Dawidienko ma 23 lata, ale sukcesów w tenisie nie osiągnął. Z wielkim tenisem łączy go jedynie bliskie pokrewieństwo z wujkiem i to samo nazwisko. Gdyby miał inne, przeszedłby obok turnieju niezauważony. ©℗ (p)

Cały artykuł czytaj w poniedziałkowym wydaniu Kuriera, lub w e - wydaniu.

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Filmy

Elektryczny autobus w zajezdni
Wielkie latawce na niebie
Korki na Sczanieckiej
Poprzedni Następny

Nekrologi