czwartek, 24 sierpnia 2017.
Strona główna > Sport > Squash. Publiczność lubi nocne granie

Squash. Publiczność lubi nocne granie

Squash. Publiczność lubi nocne granie
Data publikacji: 2017-06-11 08:13
Wywietleń: 1516 268603

Przez dwa tygodnie Szczecin był polską stolicą squasha. Najpierw toczyły się zmagania juniorów, a od kilku dni w szranki zmagań stanęli seniorzy. Najważniejsze rozstrzygnięcia zapadły około północy, gdy sobota przechodziła w niedzielę, a mimo późnej pory na zaimprowizowanych trybunach przed szklaną klatką na pl. Solidarności widzieliśmy komplet kibiców.

- Oceniam, że połowa z widzów, to nasze squashowe środowisko, lecz druga część to szczecinianie, którzy wychodzili z pobliskiej filharmonii lub wracali do domów po obejrzeniu meczu piłkarskiego Polski z Rumunią - powiedział przedstawiciel organizatorów Adrian Fulneczek. - Ale w czasie meczu piłkarskiego trybuny też były pełne, a spiker co chwila podawał informacje ze Stadionu Narodowego w Warszawie, a kibice śledzili też piłkarskie zmagania na komórkach. Najważniejsze, że dopisała pogoda, choć w piątek wieczór postraszył deszcz, lecz kibice nie uciekli, lecz schowali się pod okapem dachu klatki. Była to dobra propaganda squasha i jesteśmy zadowoleni z wyboru Szczecina na organizację finałów mistrzostw Polski.

W szranki rywalizacji stanęło 64 najlepszych polskich zawodników i 32 najlepsze zawodniczki, którzy zostali wyłonieni w turniejach eliminacyjnych. W Szczecinie rywalizowano w Bene Sport Centrum przy ul. Modrej i w SquashFit Ekko przy ul. Struga, a najważniejsze pojedynki rozgrywano pod gmachem naszej redakcji.

Squash jest dość przewidywalny i tak też było w rywalizacji kobiet, w której zwyciężyła 17-letnia Karina Tyma (Bristol) przed wrocławianką Magdą Kamińską (przerwana passa po trzech mistrzostwach z rzędu) i Natalią Ryfą (Warszawa).

Natomiast wśród mężczyzn było moc niespodzianek, a wygrał Łukasz Stachowski przed Adamem Pełczyńskim (obaj Poznań) i Mateuszem Kotrą (Rzeszów). Wysokie 8. miejsce zajął mistrz Polski juniorów sprzed tygodnia, zaledwie 15-letni Filip Jarota (Przecław), a oczko wyżej na 7. pozycji sklasyfikowany został szczecinianin Tomasz Matejski.©℗ (mij)

Fot. R. Pakieser

 

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Filmy

Mistrzostwa Europy w siatkówce coraz bliżej
Splash of Colors
Pożegnaliśmy żaglowce
Poprzedni Następny

Nekrologi