czwartek, 14 grudnia 2017.
Strona główna > Sport > Sporty zimowe. Lodowisko na Gubałówce większe i już czynne

Sporty zimowe. Lodowisko na Gubałówce większe i już czynne

Sporty zimowe. Lodowisko na Gubałówce większe i już czynne
Data publikacji: 2017-10-04 15:36
Wywietleń: 635 295025

Szczecińska Gubałówka przed sezonem zimowym przeszła modernizację. Przebudowane lodowisko wystartowało w tym roku już we wrześniu. Na miłośników sportów zimowych czeka też zmodernizowana i powiększona bacówka.

Sezon zimowy na szczecińskich lodowiskach zaczynał się zwykle w połowie października, a start był uzależniony od warunków pogodowych. W tym roku Szczecińska Gubałówka wystartowała już we wrześniu.

– Wystartowaliśmy w tym roku wcześniej niż zwykle, 23 września, a było to możliwe dzięki inwestycjom, jakich dokonaliśmy latem. Wcześniej instalacja chłodząca lód była ułożona na piasku, teraz jest na podłożu betonowym. Dzięki temu tafla jest równiejsza i wystarczy cieńsza warstwa lodu. Instalacja pozwala przygotować lód nawet przy temperaturach rzędu 15-20 stopni, choć wówczas agregat potrzebuje więcej energii – mówi współwłaścicielka Szczecińskiej Gubałówki Karolina Ćwiklińska.

Dla mieszkańców Szczecina możliwość jazdy na łyżwach o tej porze roku jest sporym zaskoczeniem. Pierwsi goście ośrodka zaskoczeni są także większą powierzchnią lodowiska. Tafla lodu ma wymiar 40x20 metrów (podczas gdy wcześniej tylko 30x20) i jest zadaszona.

Modernizacji poddane zostało nie tylko lodowisko, ale także stanowiąca zaplecze gastronomiczne bacówka. Drewniany domek został wyremontowany i rozbudowany. Na terenie Szczecińskiej Gubałówki wykonano także sporo nowych nasadzeń.

Właściciele Szczecińskiej Gubałówki czekają teraz na śnieżną i mroźną zimę. Na inwestycje w modernizację zaplecza narciarskiego w tym sezonie zabrakło już środków. Ośrodek dysponuje wyciągiem orczykowym i armatkami śnieżnymi, które mogą wytworzyć sztuczny śnieg przy temperaturach minus 3-5 stopni.

– W ostatnim roku nie mieliśmy udanej zimy, ale z doświadczenia wiemy, że śnieg sztuczny trzyma się dłużej niż naturalny. Gdy jednak spadnie naturalny śnieg, Szczecińska Gubałówka wygląda najpiękniej i jeśli zima w tym roku dopisze, mamy w planach kilka imprez. Być może wrócimy do popularnych rodzinnych zawodów narciarskich Family Cup – dodaje Karolina Ćwiklińska. ©℗

(woj)

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Jarmark Bożonarodzeniowy 2017
Mikołajowa atrakcja od Coca Coli
Międzynarodowa flota przy Wałach
Poprzedni Następny

Nekrologi

kondolencje