środa, 16 sierpnia 2017.
Strona główna > Sport > Sportowy plebiscyt. Olimpijski niedosyt

Sportowy plebiscyt. Olimpijski niedosyt

Sportowy plebiscyt. Olimpijski niedosyt
Data publikacji: 2016-11-28 13:07
Ostatnia aktualizacja: 2016-11-28 13:28
Wywietleń: 577 177446

Już trzeci tydzień drukujemy kupony, na których wypisywać można swoje kandydatury na najlepszych sportowców i trenerów ziemi szczecińskiej roku 2016. Przez trzy tygodnie – do 2 grudnia przypominamy plebiscyty z przeszłości. Dziś rok 1996.

Rok 1996 był rokiem Igrzysk Olimpijskich i było jasne, że najwięcej szans na sukces w plebiscycie mają ci sportowcy, którzy najlepiej wypadną w Atlancie. Spodziewaliśmy się dobrych występów w sportach wodnych – naszych kajakarzy: Dariusza Koszykowskiego i Tomasza Goliasza, wioślarza Marka Kolbowicza oraz reprezentującej Surf Dziwnów Doroty Staszewskiej.

Polscy kajakarze i wioślarze odpadali jednak bardzo szybko – przeważnie w półfinałach, ale nie dlatego, że byli źle przygotowani, ale z powodu opieszałości polskich działaczy.

Trenerem kadry wioślarzy był Krzysztof Krupecki – od lat pracujący na chlubę AZS Szczecin, który w trenerskim głosowaniu czytelników uplasował się n trzeciej pozycji. Po igrzyskach w Atlancie zrezygnował z pracy w reprezentacji, bo jak twierdzi decydentom zabrakło wyobraźni.

– Przed wyjazdem na igrzyska mówiłem głośno i wyraźnie, że potrzebujemy okresu trzech tygodni aklimatyzacji. Spotkałem się z odmową. Do Atlanty przyjechaliśmy tydzień wcześniej wraz z ekipą Białorusi. Jakież było moje zdziwienie, jak zobaczyłem w Atlancie jednego z trenerów Białorusi, który przyjechał na miejsce igrzysk dokładnie wtedy, gdy ja planowałem.

Po worek medali

Kajakarze jechali do Atlanty po worek medali. Na mistrzostwach świata nie mieli sobie równych. Koszykowski i Goliasz reprezentujący Wiskord Szczecin dwa lata przed Atlantą zdobyli brązowy medal mistrzostw świata. Nic zatem dziwnego, że ich apetyty były większe.

– Kajakarze mieli ten sam problem, co my wioślarze – tłumaczy K. Krupecki. – Do finału zakwalifikował się tylko jeden zawodnik, który wywalczył brązowy medal. My odpadaliśmy w półfinałach, a potem w finałach B wygrywaliśmy z konkurentami, którzy w przebiegach nas ogrywali. To było oczywiste, że zabrakło nam dwóch tygodni na aklimatyzację.

Okazało się zatem, że prezydent Aleksandr Łukaszenka bardziej zadbał o swoich sportowców, niż przebywający w Atlancie prezydent Aleksander Kwaśniewski.

– Polscy sportowcy zdobywali medale w konkurencjach rozgrywanych w hali – zapaśnicy, Renata Mauer, Paweł Nastula. Wyjątkiem jest Robert Korzeniowski, który do występu przygotowywał się indywidualnie i miał swój własny plan treningowy – mówi K. Krupecki.

Igrzyska w Atlancie były pierwszymi dla 25 letniego wtedy Marka Kolbowicza, który potem przez kilkanaście lat był standardową postacią nie tylko szczecińskich, ale polskich wioseł.

– Marek startował w czwórce podwójnej – ocenia K. Krupecki. – Był dobrze przygotowany. Jego osada, podobnie, jak inne odpadła w półfinale. Ostatecznie Marek Kolbowicz musiał zadowolić się 9 miejscem.

Transport był udręką

Polska reprezentacja olimpijska mieszkała w uniwersyteckim miasteczku. Zdaniem Krzysztofa Krupeckiego nie było tam komfortowych warunków, a już wiele do życzenia budził transport.

– Jechaliśmy na trening blisko dwie godziny – wspomina Krupecki. – Kierowcy często błądzili, staliśmy w korkach. Mogło to być lepiej zorganizowane.

Szczeciński trener szczególnie zapamiętał reakcje organizatorów w momencie, gdy nad torem wioślarskim rozlegały się ciemne chmury.

– My Polacy reagujemy wtedy bardzo spokojnie – mówi K. Krupecki. – Najwyżej można zmoknąć. Tam jednak każda większa chmura grozi prawdziwą nawałnicą i huraganem. Bezwzględnie wszyscy muszą wtedy opuścić tor i to bez żadnej dyskusji. Otoczka jest szczególna. Wyją syreny, wszyscy biegają, coś krzyczą i robiło się naprawdę nerwowo.

Znakomity występ zanotowała Dorota Staszewska. 18 letnia warszawianka reprezentująca barwy Surf Dziwnów zajęła szóste miejsce w rywalizacji windsurfingu. To do dziś najlepsza lokata wywalczona przez polską zawodniczkę na igrzyskach, a trzeba pamiętać, że Staszewska miała wtedy niespełna 18 lat. ©℗ 

Wojciech Parada

Plebiscyt sportowy 1996

Sportowcy

1. Dorota Staszewska    Surf Dziwnów    żeglarstwo
2. Jarosław Janicki    Hermes Gryfino    lekka atletyka
3. Tomasz Goliasz    Wiskord Szczecin    kajakarstwo
4. Marek Kolbowicz    AZS Szczecin    wioślarstwo
5. Piotr Mandrysz    Pogoń Szczecin    piłka nożna
6. Grzegorz Puzoń    Alkon Szczecin    kick boxing
7. Dariusz Jarzyna    Stal Stocznia    pływanie
8. Krzysztof Janczak    Morze Szczecin    siatkówka
9. Agnieszka Godras    Solo Bogo    kolarstwo
10. Dariusz Koszykowski    Wiskord Szczecin    kajakarstwo

Trenerzy

1. Krzysztof Eich    Wiskord Szczecin    kajakarstwo
2. Tadeusz Aleksandrowicz    Spójnia Stargard    koszykówka
3. Krzysztof Krupecki    AZS Szczecin    wioślarstwo

 

Lista pretendentów 2016

SPORTOWCY

01. Sofia Ennaoui (MKL Szczecin, lekkoatletyka)

02. Zbigniew Baranowski (AKS Białogard, zapasy)

03. Marcin Bielecki (Piast Szczecin, kolarstwo)

04. Magomiedmurad Gadżyjew (AKS Białogard, zapasy)

05. Małgorzata Hołub (Bałtyk Koszalin, lekkoatletyka)

06. Paweł Kikowski (King Szczecin, koszykówka)

07. Kamil Kuczyński (Piast Szczecin, kolarstwo)

08. Norbert Kuczyński (Wiskord Szczecin, kajakarstwo)

09. Michał Kubik (Pogoń 04 Szczecin, futsal)

10. Piotr Lisek (Osot Szczecin, lekkoatletyka)

11. Marcin Matkowski (SKT Szczecin, tenis)

12. Rafał Murawski (Pogoń Szczecin, piłka nożna)

13. Daria Pikulik (Ziemia Darłowska, kolarstwo)

14. Adrianna Płaczek (Baltica Szczecin, piłka ręczna)

15. Mateusz Sawrymowicz (MKP Szczecin, pływanie)

16. Agnieszka Skrzypulec (Pogoń Szczecin, żeglarstwo)

17. Paweł Spisak (Skibno, jeździectwo)

18. Małgorzata Wojtyra (BoGo Szczecin, kolarstwo)

19. Joanna Wołosz (Chemik Police, siatkówka)

20. Filip Zaborowski (MKP Szczecin, pływanie)

21. Krystian Zalewski (Barnim Goleniów, lekkoatletyka)

22. Damian Zieliński (Piast Szczecin, kolarstwo)

23. Marcin Zieliński (LOK Szczecin, sporty motorowodne)

24. Kacper Ziemiński (Pogoń Szczecin, żeglarstwo)

 

TRENERZY

01. Jakub Głuszak (Chemik Police, siatkówka)

02. Karol Chabros (Skorpion Szczecin, boks)

03. Zygfryd Jarema (Piast Szczecin, kolarstwo)

04. Marek Łukomski (King Szczecin, koszykówka)

05. Adrian Struzik (Baltica Szczecin, piłka ręczna)

06. Piotr Szczeszek (Wiskord Szczecin, kajakarstwo)

 

NOMINACJE

OBCOKRAJOWIEC ROKU

1. Moniky Bancilon Baltica Szczecin
2. Michal Bruna Sandra Szczecin
3. Adam Gyurcso Pogoń Szczecin
4. Russell Robinson King Szczecin
5. Stefana Veljkovic Chemik Police

IMPREZA ROKU

1. Memoriał im. Kusocińskiego
2. Pekao Szczecin Open
3. PKO Półmaraton Szczeciński
4. Polska – Kazachstan w futsalu
5. Triathlon Szczecin
6. Gala boksu zawodowego
7. Maraton
8. Mistrzostwa Polski w pływaniu

DRUŻYNA ROKU

1. Arkonia Szczecin Piłka wodna M
2. Baltica Szczecin Piłka ręczna K
3. Chemik Police Siatkówka K
4. King Szczecin Koszykówka M
5. Pogoń Szczecin Piłka nożna M

MECENAS SPORTU

1. Bank Pekao SA
2. PKO BP
3. Baltica
4. Espadon
5. Grupa Azoty
6. King

Wysyłanie kuponów

Każdy Czytelnik może wysłać dowolną liczbę kuponów, ale wypełnić na nich trzeba wszystkie 13 miejsc. Kupon musi być wycięty z oryginalnego wydania „Kuriera”.

W głosowaniu kuponowym numery na liście przy nazwiskach pretendentów prosimy pomijać. Kupony należy nadsyłać do 2 grudnia pod adresem: Redakcja „Kuriera Szczecińskiego”, 70-550 Szczecin, pl. Hołdu Pruskiego 8, z dopiskiem na kopercie „Plebiscyt sportowy” (decyduje data stempla pocztowego). Do redakcyjnej skrzynki na budynku „Kuriera” można je wrzucać także do godz. 24 dnia 4 grudnia.

Wysyłanie SMS-ów

Typowania za pomocą SMS-ów przyjmujemy do godz. 24 dnia 4 grudnia. Te wyniki, aktualizowane codziennie, widoczne będą na kurierowej stronie internetowej. Każdy zawodnik i trener mają przypisany na liście pretendentów indywidualny numer.

Osoby chcące głosować za pomocą SMS-ów na sportowca wysyłają na nr 72601 wiadomość o treści: PS. wraz z dwucyfrowym numerem wybranego zawodnika, natomiast na trenera na numer 7248. Hasło PS. należy pisać w ciągu, a numer zawodnika lub trenera wpisujemy bezpośrednio za kropką.

Przykładowa wiadomość to powiedzmy PS.99 wysyłana na nr 72601, lub 7248. Po każdym poprawnie wysłanym SMS-ie otrzymają Państwo potwierdzenie przyjęcia. W razie jakichś problemów technicznych prosimy dzwonić do redakcji pod numer telefonu: 91 44-29-160.

 

Komentarze

polek
"Igrzyska w Atlancie były pierwszymi dla 25 letniego wtedy Marka Kolbowicza, który potem przez kilkanaście lat był standardową postacią nie tylko szczecińskich, ale polskich wioseł." Postać standardowa a sztandarowa to jednak dwie różne postaci. Autor tego artykułu nie zauważa jednak tego i, nie po raz pierwszy, przynosi gazecie wstyd.
2016-11-28 13:25:38

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Filmy

Mistrzostwa Europy w siatkówce coraz bliżej
Splash of Colors
Pożegnaliśmy żaglowce
Poprzedni Następny

Nekrologi