czwartek, 19 października 2017.
Strona główna > Sport > Spójnia z aspiracjami

Spójnia z aspiracjami

Spójnia z aspiracjami
Data publikacji: 2017-07-01 22:36
Ostatnia aktualizacja: 2017-07-01 22:55
Wywietleń: 83 273376

Rozmowa z prezesem Spójni Stargard Tadeuszem Gutowskim

Po najlepszym sezonie Spójni w I lidze, stargardzki klub przystąpił do ofensywy transferowej przed nowymi rozgrywkami. Podpisane już kontrakty stawiają stargardzki klub w gronie faworytów pierwszoligowych rozgrywek i dają nadzieję, że po 14-latach przerwy Spójnia może powalczyć o powrót do ekstraklasy.

- Spójnia dokonała w ostatnich dniach kilku głośnych transferów. Pozyskała Alana Czujkowskiego, Dawida Bręka i Sebastiana Szymańskiego. Czy to zapowiedź, że klub po trzynastu sezonach na zapleczu ekstraklasy, myśli o powrocie do Polskiej Ligi Koszykówki?

- Tak daleko nasze plany nie sięgają. Chcieliśmy zbudować mocny zespół, który będzie prezentował skuteczną i widowiskową koszykówkę. Celem jest awans do play-off, a potem zobaczymy co wydarzy się dalej.

- Klub zdobył dodatkowe środki finansowe na dokonanie transferów? Spekuluje się, że Spójnia prowadzi rozmowy z jedną z firm ze Stargardzkiego Parku Przemysłowego?

- Nie prowadzimy takich rozmów. Utrzymujemy się głównie dzięki dotacji miejskiej i bardzo rozsądnie gospodarujemy środkami finansowymi. Transfery, których dokonaliśmy były możliwe dzięki dobrej opinii, jaką ma ostatnio nasz klub w Polsce.

- Skład jest już kompletny, czy Spójnia planuje kolejne transfery?

- Pozyskaliśmy Sebastiana Szymańskiego i to raczej ostatnie wzmocnienie z zewnątrz. Budowanie składu to trochę takie układanie puzzli. Jeśli będzie o jeden element za dużo możemy mieć kłopot, żeby go dopasować. Drużynę uzupełnią teraz nasi wychowankowie.

- Nazwisko Sebastiana Szymańskiego pojawiało się już w medialnych spekulacjach. Czy zawodnik ten nie będzie dublował się pozycją z Marcinem Dymałą i Dawidem Brękiem?

- Szymański to typowa „dwójka", a w ostatnim sezonie występował na „jedynce" bo taka była w Łańcucie konieczność.

- Wzmocniliście obwód, a co ze strefą podkoszową?

- Mamy w składzie Karola Pytysia i Wojciech Frasia, dwóch dobrych środkowych. Pod koszem będą ich wspierać Hubert Pabian i Alan Czujkowski. Nie będziemy mieli raczej kłopotów po koszem.

  - W minionym sezonie Spójnia była zaskoczeniem I ligi wygrała pierwsze 10 spotkań i zdobyła brązowy medal. Jak w tym sezonie zaprezentuje się przebudowana drużyna?

- Nasze wyniki to w dużej mierze zasługa trenera Krzysztofa Koziorowicza. Jego warsztat i zaangażowanie przyniosły efekt. Zawodnicy mu zaufali. Teraz wzmocniliśmy zespół z myślą, żeby poprawić grę defensywną i grać jeszcze szybszą koszykówkę. 

- Dziękujemy za rozmowę. ©℗

Wojciech TACZALSKI

Fot. Facebook

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Filmy

Lekarze wspierali lekarzy
Krokusowa inauguracja w Różance
Kobiety protestowały na pl. Solidarności
Poprzedni Następny

Nekrologi