sobota, 16 grudnia 2017.
Strona główna > Sport > Siatkówka. Złoty set w finałach

Siatkówka. Złoty set w finałach

Siatkówka. Złoty set w finałach
Data publikacji: 2017-03-28 15:03
Ostatnia aktualizacja: 2017-03-28 18:36
Wywietleń: 81 228532

Złoty set może po raz pierwszy w historii zadecydować o złotym medalu Orlen Ligi. Siatkarki Chemika walkę o czwarty z rzędu tytuł rozpoczną w najbliższy poniedziałek w Rzeszowie.

Jeszcze kilka tygodni temu policzanki były murowanymi kandydatkami do złota, ale po trzech wyjazdowych porażkach w marcu notowania mistrzyń Polski zdecydowanie spadły.

Chemik miał na krajowych parkietach piękną zwycięską serię od lutego ubiegłego roku, a tylko w tym sezonie wygrał 21 spotkań ligowych z rzędu i trzy pucharowe. Dobrą passę policzanek przerwali na początku marca Budowlani Łódź. Jak się później okazało był to dopiero początek słabszego okresu Chemika.

Mistrzynie Polski na pięć rozegranych w marcu spotkań przegrały wszystkie trzy wyjazdowe. O ile porażki z konkurentkami a zarazem półfinalistkami Orlen Ligi Budowlanymi i Impelem były prawdopodobne, o tyle wpadka w Sopocie z jedną z najsłabszych ligowych drużyn Atomem Trefl jest już sensacją.

– W Sopocie zagraliśmy najgorszy mecz w sezonie. Popełnialiśmy bardzo dużo błędów w ataku, ale mam nadzieję, że drugi taki występ już nam się nie przytrafi. Wpływ na to mogły mieć ciężkie treningi, jakie od dwóch tygodni zaaplikowaliśmy zespołowi z myślą o jak najlepszym przygotowaniu do play-off. Teraz zespół powinien odzyskać świeżość i zaprezentować się z jak najlepszej strony w Rzeszowie – mówi trener Chemika Jakub Głuszak.

Tegoroczny play-off zdecydowanie różni się od tych rozgrywanych w latach poprzednich. Mistrza Polski poznamy już po czwartym meczu tej fazy. Zarówno w półfinale, jak i w finale zwycięzcę wyłoni dwumecz.

Każde spotkanie będzie punktowane według zasad obowiązujących w sezonie zasadniczym – 3 punkty wygrana 3:0 i 3:1, 2 punkty zwycięstwo 3:2 i jeden punkt przegrana 2:3. Jeśli w dwumeczu rywalizujące zespoły zdobędą tyle samo punktów, zwycięzcę rywalizacji wyłoni „złoty set” rozgrywany do 15. Zasada ta obowiązuje w półfinale i finale. Niewykluczone więc, że w tym roku mistrza Polski wyłoni właśnie „złoty set”.

– Tegoroczny play-off rzeczywiście może być loterią, ale nie zastanawiam się nad tym. Żeby zdobyć tytuł mistrzowski trzeba po prostu wygrać z każdym przeciwnikiem – dodaje trener Głuszak. ©℗ (woj)

Fot. R. Pakieser

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Czego szczecinianie życzą na nowy rok
Jarmark Bożonarodzeniowy 2017
Mikołajowa atrakcja od Coca Coli
Poprzedni Następny

Nekrologi

kondolencje

Hannę Orską