wtorek, 21 listopada 2017.
Strona główna > Sport > Siatkówka. Prezes bez wpływu na transfery

Siatkówka. Prezes bez wpływu na transfery

Siatkówka. Prezes bez wpływu na transfery
Data publikacji: 2016-07-21 07:42
Ostatnia aktualizacja: 2016-07-21 11:45
Wywietleń: 689 144995

PAWEŁ Frankowski, od kilku dni nowy prezes Chemika Police, nie jest w środowisku siatkarskim osobą anonimową. W przeszłości grał we Flocie Świnoujście i AZS Szczecin, a doświadczenia organizacyjne zbierał w Błyskawicy  i Espadonie Szczecin, który przed kilkoma tygodniami oficjalnie dołączył do rozszerzonych rozgrywek Plus Ligi.

- Tak, byłem z tą drużyną od początku. Najpierw próbowaliśmy projekt z Błyskawicą Szczecin, on dał nam wiele doświadczeń, przemyśleń i wniosków. Później przyszedł Espadon, uwierzyliśmy w możliwość awansu do Plusligi i po niecałych trzech latach udało nam się go wywalczyć. Swoją nową pracę traktuję jako wyzwanie. Kobiety są niezwykle zagadkowe i wymagają inspiracji. Z drugiej strony, siatkówka jest jedna i prowadzenie klubów męskich i żeńskich jest bardzo podobne  - mówi Paweł Frankowski w wywiadzie dla oficjalnej strony internetowej Chemika.

Paweł Frankowski zastąpił na stanowisku prezesa Adama Kulbieja, który kierował Chemikiem przez niespełna trzy miesiące. Wpływ na kształt drużyny i transfery miał jednak głównie poprzedni zarząd z prezes Joanną Żurowską na czele. To za jej kadencji podpisano już większość kontraktów.

- Skład zespołu został zakontraktowany jeszcze przed moim przyjściem, więc w kwestiach personalnych niewiele miałem do powiedzenia. Ufam jednak, że zakontraktowane zawodniczki razem ze sztabem szkoleniowym zagrają o najwyższe cele i trofea. W biurze jestem drugi dzień, zapoznaję się z dokumentami, materiałami. Jest tego sporo. Chciałbym, aby klub funkcjonował w sposób transparentny i przyciągał na trybuny dużo kibiców, którzy w sporcie są najważniejsi. To dla nich gramy - deklaruje nowy prezes Chemika. (woj)

 

Komentarze

fran
franek prezes pisior dobra zmiana to widac na zdj
2016-07-21 11:44:04
cototonie
PISowska zmiana sukcesów nie wróży. Takich osiągnięć jak za Żurowskiej i Jałosińskiego jako prezesa Polic, Chemik już długo miał nie będzie. Dziewczyny wprawdzie poległy w europejskich rozgrywkach, ale mistrzostwo Polski i Puchar Polski były w Policach. Teraz obawiam się, że tak niestety nie będzie......
2016-07-21 11:06:17
Lepsza rada
i pamiętaj chłopie nie mieszaj politycznych aspiracji czy przynależności w obowiązki sportowe.Sport to nie zabawa w politykę.Musisz się zdecydować i oddać się całym sercem tylko jednemu.
2016-07-21 10:03:44

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Filmy

Pomnik Wdzięczności zaczyna znikać
Tłumy na otwarciu nowego Galaxy
Ulica całkiem inna
Poprzedni Następny

Nekrologi