poniedziałek, 19 lutego 2018.
Strona główna > Sport > Siatkówka. Oblicza beniaminków

Siatkówka. Oblicza beniaminków

Siatkówka. Oblicza beniaminków
Data publikacji: 2017-02-28 10:23
Ostatnia aktualizacja: 2017-02-28 10:23
Wywietleń: 443 219265

Niedzielny pojedynek beniaminków Plus Ligi Espadonu z GKS Katowice był emocjonujący i zacięty. Zakończył się w tie-breaku zwycięstwem katowiczan. To jednak nie przebieg bezpośredniej rywalizacji, a postawa obu drużyn w Plus Lidze daje wiele do myślenia.

Oba zespoły przed sezonem otrzymały od Profesjonalnej Ligi Piłki Siatkówki „dzikie karty” do udziału w Plus Lidze. Decyzje zapadły późno, ale GKS i Espadon miały tyle samo czasu na skompletowanie składu i przygotowanie się do występów w elicie. Na finiszu sezonu ligowego widać, że ekipa ze Śląska lepiej wykorzystała ten czas.

Wyniki i pozycja w tabeli pokazuje, że GKS jest zespołem, który świetnie zadomowił się w Plus Lidze. Dobitnie świadczy o tym niemal równy bilans zwycięstw i porażek (12 do 13) i 34 punkty zdobyte w 25 meczach. Katowiczanie dwukrotnie wygrali w tym sezonie Lotos Trefl i pokonali wicemistrzów Polski Resovię Rzeszów.

Szczecinianie wprawdzie też mają na rozkładzie Lotos Trefl, ale punkt zdobyli jeszcze tylko z jedną drużyną z górnej połówki tabeli Cerradem Radom. W 11 meczach Plus Ligi Espadon nie ugrał natomiast seta, a w całym sezonie wygrał zaledwie 4 spotkania. Skromny dorobek (15 punktów) szczecińskiego beniaminka (15 punktów) znacząco poprawił walkower w spotkaniu ze Skrą Bełchatów (na parkiecie przegrany 0:3).

Gruszka i Butryn

Działacze z Katowic dokonali przed sezonem dobrego wyboru. Stanowisko trenera powierzyli byłemu czołowemu reprezentacyjnemu siatkarzowi Piotrowi Gruszce. Debiutant na ławce trenerskiej w Plus Lidze przekazał zespołowi doświadczenie i wiedzę. Potrafił wypracować styl i wykorzystać atuty zespołu.

Co najważniejsze wypromował Karola Butryna. Siatkarz, o którym w poprzednich sezonach mało kto słyszał, jest objawieniem ligi i czołowym atakujący. W niedzielnym meczu z Espadonem zdobył 37 punktów i zabrakło mu trzech punktów do poprawienia rekordu Plus Ligi należącego od kilku tygodni do Bartłomieja Klutha z Espadonu.

Butryn poprowadził GKS do zwycięstwa w Szczecinie, ale też kilku innych meczach. jego pozycja w drużynie jest tak mocna, że na ławce rezerwowych siedzi reprezentant Belgii Gert Van Walle. Innym mocnym punktem drużyny jest włoski rozgrywający Marco Falaschi pozyskany przed sezonem z Lotosu Trefla.

Zmiany i roszady

Espadon nie miał szczęśliwej ręki, ani do trenera, ani do kilku transferów. W grudniu posadę w Espadonie stracił Milan Simojlović. Za jego kadencji zespół wywalczył na parkiecie tylko 4 punkty. Następca Serba Michał Gogol już ten dorobek podwoił, choć ligowego bilansu i tak nie ma imponującego – wygrał dwa z jedenastu spotkań.

Kadra zawodnicza Espadonu różni się dziś zasadniczo o tej, która rozpoczynała sezon. Klub pożegnał już dwóch rozgrywających – Bułgara Georgi Bratojeva i Serba Veljko Petkovicia. Nie ma w drużynie też Ivana Borovnjaka. Zastąpili ich Michał Kozłowski i Dominik Depowski. Obaj przebili się do podstawowego składu i są mocnymi punktami drużyny. Nie zmienili jednak oblicza drużyny na tyle, aby zespół regularnie w lidze punktował.

Przełomu nie przyniósł mecz z GKS Katowice, który wprawdzie przyniósł drugi w ostatnich tygodniach tie-break, ale zakończył się czwartą porażką z rzędu szczecinian. W tej sytuacji szansą na poprawienie nastrojów po nieudanym sezonie mogę być dla Espadonu ostatnie sześć kolejek Plus Ligi, w których szczecinianie zagrają z pięcioma najsłabszymi zespołami Plus Ligi (Łuczniczką, AZS Częstochowa, MKS Będzin, BBTS Bielsko i Effectorem Kielce) oraz walczącym o finałowe play-off Indykpolem Olsztyn. ©℗ (woj)

Fot. R. Pakieser

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
3
na godz. 15:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Jak żyło się w powojennym Szczecinie
Morsy na kąpielisku Głębokie
Dawny Szczecin
Poprzedni Następny

Nekrologi

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy