wtorek, 12 grudnia 2017.
Strona główna > Sport > Siatkówka. Mecz prawdy w Stambule

Siatkówka. Mecz prawdy w Stambule

Siatkówka. Mecz prawdy w Stambule
Data publikacji: 2016-02-23 11:15
Ostatnia aktualizacja: 2016-02-23 11:15
Wywietleń: 941 121007

SIATKARKI Chemika rozegrają dziś najważniejszy mecz sezonu - w Stambule walczyć będą z Fenerbahce o awans do czołowej „szóstki" Ligi Mistrzyń. Po porażce w pierwszym meczu w Azoty Arenie 0:3 przed rewanżem mistrzynie Polski nie są w komfortowej sytuacji. Na dodatek ostatni sprawdzian przed pucharową rywalizacją wypadł fatalnie.

Chemik przegrał w niedzielę z BKS Aluprof Bielsko 0:3. Była to druga porażka mistrzyń Polski w tym sezonie i pierwszy mecz, w którym Chemik nie zdobył nawet punktu.

Trener Giuseppe Cuccarini zaskoczył kibiców wystawiając w Bielsku, na dwa dni przed potyczką z Fenerbahce najsilniejszy skład. Nie pomogło to jednak unikną wpadki z Aluprofem. Po przegranych dwóch setach włoski szkoleniowiec wymienił cały skład, ale zmienniczki także nie sprostały bielszczankom.

Kryzys od początku roku

Mecz w Bielsku był kolejnym dowodem na kryzys, który dopadł mistrzynie Polski w nowym roku. Zespół od blisko dwóch miesięcy nie może ustabilizować formy, a w ostatnim czasie rozegrał najwyżej dwa-trzy dobre spotkania.

Pokazuje to najlepiej bilans spotkań. Z dziesięciu rozegranych spotkań na krajowych i europejskich parkietach Chemik przegrał cztery. W pierwszej części sezonu, jesienią 2015 roku Chemik był niepokonany w Orlen Lidze, a jedynej porażki doznał w listopadzie z Eczacibasi w Stambule.

Tureckie fatum

Statystyki bezpośrednich spotkań z tureckim zespołami też nie są dla Chemika korzystne. Od kwietniowego Final Four mistrzynie Polski już czterokrotnie mierzyły się z zespołami z najsilniejszej ligi europejskiej i bilans mają wyjątkowo niekorzystny.

Podopiecznym trener Cuccariniego udało się w wygrać tylko mecz z Eczacibasi (3:1) w fazie grupowej tegorocznej Ligi Mistrzyń. Porażkami 0:3 zakończyły się trzy pozostałe mecze - z Eczacibasi w Stambule, w szczecińskim Final Four z Vakifbankiem i pierwszy mecz play-off z Fenerbahce  przed dwoma tygodniami w Azoty Arenie.

Niepokonane Fenerbahce

Tegoroczna edycja Ligi Mistrzyń przebiega zdecydowanie pod dyktando ekip ze stolicy Turcji. Fenerbahce jest obok Vakifbanku jedyną niepokonaną ekipą w rozgrywkach. Wtorkowy rywal Chemik w fazie grupowej wygrał wszystkie sześć spotkań tracąc w nich zaledwie trzy sety.

Jedyną drużyną, która urwała Fenerbahce punkt okazał się Telekom Baku z byłą rozgrywającą Chemika Lucie Muhlsteinovą w składzie. O potencjale Fenerbahce dobitnie przekonał się inny grupowy rywal Impel Wrocław, który w dwumeczu nie urwał rywalkom nawet seta, a w meczu w Stambule w dwóch pierwszych odsłonach zdobył 13 i 10 punktów.

Złoty set

Regulamin Ligi Mistrzyń zakłada, że o awansie do kolejne rundy decydują zdobyte w dwumeczu punkty. Fenerbahce za zwycięstwo w Szczecinie 3:0 zainkasowała trzy punkty. Chemik, aby odrobić straty z pierwszego meczu w Stambule musi zatem wygrać 3:0 lub 3:1. Każdy inny wynik automatycznie premiuje awansem Fenerbahce.

Gdyby podopiecznym trenera Giuseppe Cuccariniego udało się wygrać w rewanżu za trzy punkty, o awansie jednej z drużyn do kolejnej fazy play-off zadecyduje złoty set do 15. Formuła złotego seta została wprowadzona przez CEV w sezonie 2010/2011 roku w celu uatrakcyjnienia rywalizacji.

Odwrócić statystyki

Doprowadzenie do złotego seta będzie bardzo trudnym zadaniem. Chemik musi odwrócić statystyki, które w pierwszym meczu były dla mistrzyń Polski wyjątkowo niekorzystne. Zespół z Turcji był skuteczniejszy w ataku (48 % przy 40% Chemika) i miał lepsze przyjęcie (66% pozytywnego odbioru przy 51% Chemika).

Siatkarki Fenerbahce zaserwowały też o trzy asy więcej od policzanek i popełniły trzy błędy mniej w zagrywce. Jedynym elementem, w którym lepiej wypadły mistrzynie Polski był blok. Chemik wykonał siedem punktowych bloków przy sześciu ekipy ze Stambułu. W Szczecinie to jednak nie miało wpływu na losy spotkania.

Bezpośrednią relację z meczu w Stambule zaplanował o godz. 18. Polsat Sport. ©℗Wojciech TACZALSKI

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Jarmark Bożonarodzeniowy 2017
Mikołajowa atrakcja od Coca Coli
Międzynarodowa flota przy Wałach
Poprzedni Następny

Nekrologi

kondolencje