poniedziałek, 11 grudnia 2017.
Strona główna > Sport > Siatkówka. Kadra o 38 lat młodsza

Siatkówka. Kadra o 38 lat młodsza

Siatkówka. Kadra o 38 lat młodsza
Data publikacji: 2017-07-21 08:10
Ostatnia aktualizacja: 2017-07-21 08:11
Wywietleń: 672 277016

- Stać nas na obronę tytułu mistrzyń kraju i Pucharu Polski - uważa trener siatkarek Chemika Police Jakub Głuszak.

W składzie drużyny jest 13 zawodniczek, w tym aż pięć nowych. Są to: Serbki Sldjana Mirkovic (rozgrywająca) i Bianca Busa (przyjmująca), Amerykanka Alex Holston (atakująca), Holenderka Maret Balkestein-Grothues i Natalia Mędrzyk (obie przyjmujące).

- Możemy mieć i czternastą zawodniczkę, ale jeśli mamy przepłacić za siatkarkę, która na to nie zasługuje, to wolimy zostać z trzynastoosobową ekipą. Trener nie ma z tym problemu, zarząd nie ma z tym problemu, więc taka jest nasza decyzja – wyjaśnił prezes Chemika Paweł Frankowski.

Największym wzmocnieniem wydaje się być pozyskanie Balkestein-Grothues, która dwa sezony temu była wyróżniającą się zawodniczką w barwach Trefla Sopot. Potem grała w ligach włoskiej i tureckiej. Także z włoskiej przechodzi Busa, a z Telekomu Baku Mirkovic.

- Zbudowaliśmy ciekawy skład, który jest w stanie bić się o najwyższe cele. Wiemy na co nas będzie stać i ponownie chcemy walczyć o obronę mistrzostwa kraju i Pucharu Polski. Mimo tego, że nasi najgroźniejsi rywale także się wzmocnili – powiedział trener Głuszak.

Dokonane zmiany powodują spore odmłodzenie ekipy. Według wyliczeń klubu nowa kadra jest o 38 lat „młodsza” od tej, która w czerwcu zdobyła czwarty z rzędu tytuł mistrzowski dla Polic.

- Nie zamierzaliśmy odmładzać drużyny za wszelką cenę, ale chcieliśmy sprowadzić siatkarki, które pod okiem sztabu szkoleniowego będą mogły się rozwijać. Są głodne gry, zwycięstw. Mamy w zespole kilka siatkarek doświadczonych, kilka młodych. Liczymy na to, że udało nam się stworzyć mieszankę wybuchową” – uważa Frankowski.

Głuszak będzie miał dość trudne zadanie z ustawieniem składu. Ma bowiem w zespole aż pięć zagranicznych zawodniczek, a przepisy pozwalają, by jednocześnie na parkiecie mogły przebywać tylko trzy siatkarki spoza Polski.

- Zdaję sobie z tego sprawę, ale nie powinno to stanowić kłopotu. Będziemy grali trzy na trzy, albo większą liczbą Polek. Natomiast w Lidze Mistrzyń, w której też chcielibyśmy zrobić dobry wynik, nie ma już tych ograniczeń – stwierdził trener.

Chemik Police pierwszy raz po przerwie wakacyjnej ma się spotkać 1 sierpnia. Zespół będzie się przygotowywał do sezonu na obiektach w Szczecinie. Pewną kolizję będą stanowiły w zakresie bazy mistrzostwa Europy siatkarzy.

- W tym czasie zaplanowałem zajęcia w terenie, m.in. siatkówki plażowej – dodał Głuszak.

Drużyna ma wystąpić w jednym turnieju, dwa tygodnie przed startem rozgrywek w Bobolicach, gdzie przyjadą także Budowlani Łódź, Legionovia i Pałac Bydgoszcz. (pap)

 Fot. R. Pakieser

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Jarmark Bożonarodzeniowy 2017
Mikołajowa atrakcja od Coca Coli
Międzynarodowa flota przy Wałach
Poprzedni Następny

Nekrologi

Teresa Syrek

kondolencje