sobota, 16 grudnia 2017.
Strona główna > Sport > Siatkówka. Debiut Michała Gogola

Siatkówka. Debiut Michała Gogola

Siatkówka. Debiut Michała Gogola
Data publikacji: 2016-12-13 08:15
Ostatnia aktualizacja: 2016-12-13 08:15
Wywietleń: 815 183246

Michał Mieszko Gogol zadebiutuje dziś w meczu z Effectorem Kielce (początek, 18.00 w szczecińskiej Azoty Arenie)w roli pierwszego trenera Espadonu Szczecin. 31-letni szkoleniowiec, który na stanowisku zastąpił Milana Simojlovicia, będzie najmłodszym trenerem prowadzącym drużynę w siatkarskiej Plus Lidze.

Gogol miał już w przeszłości krótki epizod w Plus Lidze. Przed sześcioma laty na dwie ostatnie kolejki sezonu został trenerem AZS Częstochowa. Później pracował w sztabach szkoleniowych m.in. Resovii Rzeszów i reprezentacji Polski. Od kilku miesięcy był asystentem Milana Simojlovicia, który po sobotniej porażce z BBTS (3:1) zrezygnował z pełnionej funkcji.

– To nie jest tymczasowy trener. Mamy podpisany kontrakt na dwa lata, ale na koniec sezonu efekty pracy Mieszko Gogola zostaną przez zarząd klubu ocenione. Trener zadecyduje, jak będzie wyglądać drużyna w drugiej części sezonu. Ma przeprowadzić rozmowy z zagranicznymi zawodnikami, Miłuszewem, Borovnjakiem i Petkoviciem o ich przyszłości w Espadonie – mówi prezes Espadonu Paweł Adamczak.

Z nieoficjalnych informacji wynika, że klub może rozstać się Borovnjakiem, który miał być kluczowym zawodnikiem drużyny, a nie spełnia pokładanych w nim nadziei.

– Jestem zaskoczony tym co się stało. Nie spodziewałam się, że tak szybko zostanę pierwszym trenerem w Plus Lidze. Nie mam doświadczenia w tej roli, ale przez dziewięć lat spędzonych w Plus Lidze nauczyłem się wiele od trenerów, z którymi współpracowałem – Andrzeja Kowala, Radosława Panasa i Grzegorza Wagnera, a w męskiej kadrze od Andrei Anastasiego. W Espadonie jest wiele osób, które mogą służyć mi radą i doświadczeniem. Moim zadaniem jest przywrócić zespół na właściwe tory. Mam swoją koncepcję drużyny, ale za wcześnie, aby mówić o konkretach. Ewentualne zmiany w składzie będą kosmetyczne, na jednej lub dwóch pozycjach. Chciałbym, aby do składu trafił młody polski zawodnik, który dałby temu zespołowi energię – deklaruje Michał Gogol.

W roli pierwszego trenera Espadonu Michał Gogol zadebiutuje już dwa dni po oficjalnym przejęciu drużyny. We wtorkowy wieczór (godz. 18, Azoty Arena) szczeciński beniaminek podejmować będzie Effector Kielce, który w tym sezonie wygrał już 5 spotkań i zgromadził 15 punktów. W zespole szczecińskim zabraknie czterech kontuzjowanych graczy – Perłowskiego, Zajdera, Miłuszewa i Wołosza.

– W ciągu dwóch dni nie jestem w stanie nic zmienić w grze drużyny. Jestem jednak pewny, że nikogo nie będę musiał przed tym meczem dodatkowo motywować. Musimy zagrać z sercem, bo ten przeciwnik jest w naszym zasięgu. Effector szczególnie na początku sezonu spisywał się bardzo dobrze. Wykorzystuje potencjał jakim dysponuje. Skuteczna zagrywka i blok ustawiają im całą grę, ale możemy się temu przeciwstawić – mówi nowy trener Espadonu. ©℗

(woj)

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Czego szczecinianie życzą na nowy rok
Jarmark Bożonarodzeniowy 2017
Mikołajowa atrakcja od Coca Coli
Poprzedni Następny

Nekrologi

kondolencje

Hannę Orską