poniedziałek, 19 lutego 2018.
Strona główna > Sport > Siatkówka. Chemik nie dał szans

Siatkówka. Chemik nie dał szans

Siatkówka. Chemik nie dał szans
Data publikacji: 2016-02-15 20:58
Ostatnia aktualizacja: 2016-02-16 09:00
Wywietleń: 515 120230

CHEMIK Police - BUDOWLANI Łódź 3:0 (25:19, 25:17, 25:14)

CHEMIK: Pena, Werblińska, Mróz, Gajgał-Anioł, Wołosz, Montano, Maj-Erwardt (libero).

NA cztery kolejki przed zakończeniem rundy zasadniczej siatkarki Chemika zapewniły sobie udział w finałowych play-offach Orlen Ligi. W tym sezonie decydująca o podziale medali faza rozpocznie się od razu od półfinałów z udziałem czterech najwyżej notowanych drużyn w tabeli.

O miejsce w play-off wciąż walczą także siatkarki Budowlanych. Wczoraj definitywnie straciły szanse, aby wyprzedzić liderki z Polic, ale wciąż mogą wskoczyć do finałowej „czwórki" w miejsce choćby Tauronu Dąbrowa. Wczoraj w Azoty Arenie zespół z Łodzi nie potwierdził medalowych aspiracji i był tylko tłem dla mistrzyń Polski.

Chemik zagrał wczorajszy mecz w zdecydowanie innym składzie niż ostatni pojedynek Ligi Mistrzyń z Fenerbahce przegrany 0:3). Na parkiecie od pierwszych minut pojawiła się m.in. Pena.

Reprezentantka Dominikany była obok Montano najjaśniejszym punktem drużyny.  Choć była ostrzeliwana przez rywalki zagrywką, z przyjęciem radziła sobie poprawnie, w ataku skończyła bezbłędnie dziesięć z dwudziestu ataków.

Rewelacyjną skuteczność w ataku zaprezentowały też Montano (13 punktów) i Gajgał-Anioł, która na siedem ataków pomyliła się tylko raz.

 Siatkarki Budowlanych dotrzymywały Chemikowi kroku w I secie tylko do stanu 15:15, ale w końcówce seta zdobyły już tylko cztery punkty. 

Druga partia rozpoczęła się od przewagi ekipy z Łodzi, a Chemik odzyskał prowadzenie dopiero w połowie tego seta. Od stanu 12:12 przy zagrywce Werblińskiej mistrzynie Polski zdobyły cztery punkty z rzędu.

Siatkarki Budowlanych od tego momentu nie potrafiły się już podnieść. Posypało się wcześniej bardzo dobre przyjęcie przyjezdnych, a w ataku punktowała już praktycznie tylko środkowa Polańska.

 Decydująca odsłona od pierwszych akcji przebiegała już pod dyktando Chemika, który zdecydowanie uszczelnił blok. Łodzianki zostały zatrzymane, a kilka razy podbite. Mistrzynie Polski w tym secie zdecydowanie groźniej od rywalek atakowały i skuteczniej zagrywały. Wygrały tę partię w 23 minuty, a na parkiecie spędziły wczoraj zaledwie 73 minuty. ©℗ (woj)

Komentarze

Lolo
Chemik wygrał na spoko
2016-02-16 08:39:03
Ozi
Chemiczki swobodnie wygrały nawet w nie najsilniejszym składzie
2016-02-15 23:07:16
widz z trybun
Chemik spokojnie wygrał ten mecz
2016-02-15 21:32:11
kibic
W polskiej lidze Chemik wygra z każdym
2016-02-15 21:18:19

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
-1
na godz. 03:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Jak żyło się w powojennym Szczecinie
Morsy na kąpielisku Głębokie
Dawny Szczecin
Poprzedni Następny

Nekrologi

kondolencje

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy