sobota, 25 listopada 2017.
Strona główna > Sport > Siatkówka. Celem tytuł i Final Four

Siatkówka. Celem tytuł i Final Four

Siatkówka. Celem tytuł i Final Four
Data publikacji: 2016-10-11 13:52
Ostatnia aktualizacja: 2016-10-11 13:52
Wywietleń: 80 159601

30-letni trener Jakub Głuszak dostał zadanie poprowadzenia siatkarek Chemika Police do szóstego tytułu mistrzyń Polski i występu w fazie grupowej Ligi Mistrzyń.

Sporo się działo w drużynie polickiej w czasie wakacji. W należących do Grupy Azoty Zakładach Chemicznych Police wymieniony został zarząd spółki, co pociągnęło za sobą zmiany w zależnym od nawozowej firmy klubie.

Fotel prezesa zwolniła Joanna Żurowska. Obecnie zarządem klubu kieruje Paweł Frankowski, były siatkarz AZS Szczecin, do niedawna współpracujący z męskim Espadonem Szczecin.

Także w fundacji siatkarskiej, która jest bezpośrednim właścicielem Chemika, zaszły zmiany na stanowisku prezesa. Adama Kulbieja zastąpiła była siatkarka Chemika i reprezentacji Polski Maria Liktoras.

- Obejmując zarząd klubu niewiele miałem do powiedzenia w sprawie składu na kolejny sezon, bo większość decyzji już zapadła. Mam nadzieję, że zespół, z pewnymi korektami w składzie, nadal będzie odnosił sukces - powiedział Frankowski.

Mariczew przyjechał i odjechał

Już za kadencji nowego prezesa Chemik zrezygnował jednak z usług trenera Jurija Mariczewa. Trener "Sbornej" miał - według wizji poprzedniego zarządu - prowadzić zespół w rozgrywkach - szczególnie na międzynarodowej arenie. Rosjanin w sierpniu przyjechał do Szczecina na dwa dni, by rozstać się z klubem, zanim zaczął w nim pracować.

Prowadzenie zespołu powierzono Głuszakowi. 30-latek rodem z pobliskiego Gorzowa Wielkopolskiego przejął samodzielne kierowanie drużyną po tym, jak w lutym w Policach zerwano współpracę z Giuseppe Cuccarinim. Głuszak zdobył z drużyną policką zarówno mistrzostwo kraju, jak i Puchar Polski.

Z tamtego zespołu odeszło pięć zawodniczek. Przede wszystkim czeska skrzydłowa Helena Havelkova, która tylko na rok zabawiła w Policach. Początek sezonu miała doskonały, jednak później nie była już tak skuteczna. Havelkova kolejny sezon spędzi w Guohua Szanghaj.

Bez Kowalińskiej i Mróz

Zespół opuściła także reprezentacyjna atakująca Izabela Kowalińska (do ŁKS Łódź), która w Policach najczęściej była zmienniczką Madelaynne Montano. Odeszła też Katarzyna Mróz (do DevelopRes Rzeszów), która z Chemikiem związała się w 2012 r., jeszcze w I lidze, ale ostatnio była czwartą środkową drużyny.

Mniej zauważalny będzie brak Pauliny Maj-Erwardt (przeszła do Budowlanych Łódź) i Dominikanki Isabel Yonkairy Paoli Pena.

Po stronie zasileń uwagę zwracają przede wszystkim dwa nazwiska. Jelena Blagojevic - serbska skrzydłowa, która przeszła do Polic z tureckiego Trabzonu ma wypełnić miejsce po Havelkowej, natomiast pozyskanie Katarzyny Zaroślińskiej było zarówno wzmocnieniem siły ataku, jak i osłabieniem Trefla Sopot - największego rywala w ostatnich sezonach.

Ponadto z Muszyny do Polic wraca libero Aleksandra Krzos, a z Legionowa przeszła Malwina Smarzek. Zespół zasiliła też utalentowana środkowa z polickiej SMS Nikola Abramajtis.

- Zbudowaliśmy silny zespół i chcemy potwierdzić dominację w Polsce. Cele są oczywiste: czwarte mistrzostwo z rzędu i zdobycie Pucharu Polski - stwierdził Radosław Anioł, dyrektor sportowy klubu.

8 tygodni pracy

Trener Głuszak miał osiem tygodni na przygotowanie zespołu, który rozpoczął zajęcia w połowie sierpnia. Przez większość czasu nie dysponował jednak całym składem, bo z reprezentacją Polski trenowało i grało kilka zawodniczek, a Stefana Veljkovic występowała w igrzyskach olimpijskich, zdobywając z Serbią srebrny medal, a potem dostała z klubu dłuższy czas na odpoczynek.

- Jesteśmy dopiero od tygodnia w komplecie. Coraz lepiej się trenuje, widać, że nasza gra idzie w dobrym kierunku - przyznała Aleksandra Jagieło, kapitan zespołu.

- Będziemy stopniowo wchodzić w sezon, tak, by optymalną formę mieć w grudniu, kiedy rozpoczną się rozgrywki Ligi Mistrzyń. Wtedy chcielibyśmy prezentować taką grę, jakiej oczekują od nas kibice. Chcielibyśmy wyróżniać się czymś w grze. Przygotowujemy takie elementy, których nie będzie miała inna drużyna w kraju - przyznał Głuszak.

Za największych rywali do krajowych trofeów Głuszak uznał DevelopRes Rzeszów, Impel Wrocław, Budowlanych Łódź i MKS Dąbrowa Górnicza.

- Sezon będzie długi, ale nie obawiamy się tego. Mamy szeroką kadrę, na każdej pozycji wartościowe zawodniczki. Jeśli chodzi o Polki, to najlepsze w kraju, zagraniczne należą do najlepszych na swych pozycjach na świecie. Dlatego cele, jakie przed nami postawiono, są jak najbardziej osiągalne - uważa Głuszak.

Kadra Chemika Police w sezonie 2016/2017:

Przyjmujące: Anna Werblińska, Malwina Smarzek, Jelena Blagojevic (Serbia), Aleksandra Jagieło

Środkowe: Katarzyna Gajgał-Anioł, Agnieszka Bednarek-Kasza, Stefana Veljkovic (Serbia), Nikola Abramajtis

Atakujące: Madelaynne Montano (Kolumbia), Katarzyna Zaroślińska

Rozgrywające: Joanna Wołosz, Izabela Bełcik

Libero: Mariola Zenik, Aleksandra Krzos

Fot. R. Pakieser

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Filmy

Pomnik Wdzięczności zaczyna znikać
Tłumy na otwarciu nowego Galaxy
Ulica całkiem inna
Poprzedni Następny

Nekrologi