poniedziałek, 18 grudnia 2017.
Strona główna > Sport > Piłka ręczna. Z Węgierkami mecz o wszystko

Piłka ręczna. Z Węgierkami mecz o wszystko

Piłka ręczna. Z Węgierkami mecz o wszystko
Data publikacji: 2017-12-06 20:10
Wywietleń: 550 304079

Skrzydłowa Daria Zawistowska - jedyna reprezentantka Pogoni Szczecin w drużynie reprezentacji Polski podkreśliła, że czwartkowe spotkanie z Węgierkami będzie dla biało-czerwonych meczem o wszystko na rozgrywanych w Niemczech mistrzostwach świata w piłce ręcznej.

Zawistowska, która 22 grudnia skończy 22 lata, jest jedną z najmniej doświadczonych zawodniczek w reprezentacji Polski.

- Na tym turnieju bardzo dużo mogę podpatrzeć u zawodniczek z najwyższego, światowego poziomu. Ostatnie spotkanie przegrałyśmy z Norweżkami, ale to są mistrzynie świata i na pewno wyciągnę z tego meczu dobre lekcje piłki ręcznej - przyznała skrzydłowa Pogoni Szczecin.

Po trzech rundach spotkań Polki z jednym zwycięstwem i dwoma porażkami zajmują piąte miejsce w grupie B. Taki sam dorobek, ale lepszy bilans bramkowy, mają Węgierki, które zajmują czwartą lokatę, premiowaną awansem do fazy pucharowej.

Na dwie kolejki przed końcem rywalizacji grupowej, spotkanie z Węgierkami może okazać się decydujące o awansie. Potem podopieczne trenera Leszka Krowickiego czeka jeszcze piątkowy mecz z najsłabszym zespołem grupy Argentyną.

- Już wyleczyłyśmy się z ostatniej porażki i jedyne, co możemy powielić z tego meczu, to elementy naszej dobrej gry oraz gry Norweżek. Możemy się tego nauczyć. Jesteśmy bardzo zmotywowane i każda z nas mocno wierzy, że najbliższy mecz potoczy się po naszej myśli - przyznała.

Od 2016 roku trenerem Węgierek jest Duńczyk Kim Rasmussen, który wcześniej prowadził polską reprezentację.

- Trochę rozmawiałam o nim ze starszymi koleżankami, które dobrze znają tego szkoleniowca. Mam nadzieję, że to my rozgryziemy jego taktykę, a nie on naszą. Od wtorku analizujemy grę Węgierek, bo czeka nas mecz o wszystko i myślę, że stać nas, aby go wygrać. Nasze rywalki grają w bardzo szybkim tempie, ale jesteśmy w stanie za nimi nadążyć. Musimy zagrać w swoim stylu - podkreśliła Zawistowska.

Spotkanie Polek z Węgierkami odbędzie się w czwartek o godz. 14.00. (pap)

Fot. PAP/Marcin Bielecki

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Ostatni dzień jarmarku
Czego szczecinianie życzą na nowy rok
Jarmark Bożonarodzeniowy 2017
Poprzedni Następny

Nekrologi