środa, 13 grudnia 2017.
Strona główna > Sport > Piłka ręczna. Wysokie cele przed Baltiką

Piłka ręczna. Wysokie cele przed Baltiką

Piłka ręczna. Wysokie cele przed Baltiką
Data publikacji: 2016-09-02 16:25
Ostatnia aktualizacja: 2016-09-02 16:25
Wywietleń: 602 152373

Pogoń Baltica Szczecin w niemal niezmienionym składzie przystąpi do rozgrywek ligi piłkarek ręcznych. Inauguracja nowego sezonu nastąpi w sobotę. Wicemistrzynie Polski o g.16 podejmują w hali przy ul. Twardowskiego zespół Gminy Kobierzyce.

Jedyną nową zawodniczką w ekipie wicemistrzyń kraju jest Brazylijka Barbara Brocardo. To już trzecia reprezentantka Brazylii w zespole trenera Adriana Struzika. Jak do tej pory największy pożytek szczeciński zespół ma ze sprowadzonej zimą Moniki Bancilon.

- Przeglądając zmiany kadrowe w innych drużynach uważam, że ciągle jest to transfer roku w polskiej lidze - stwierdził Przemysław Mańkowski, prezes Pogoni Baltica.

Bancilon bardzo dobre mecze notowała w końcówce minionego sezonu i walnie przyczyniła się do zdobycia wicemistrzostwa Polski i drugiej lokaty w Pucharze Polski. Brocardo w poprzednim sezonie grała w Turcji w drużynie Ardesen GSK. W zachodniopomorskim zespole ma zastąpić Paulinę Masną, która postanowiła przejść do AZS Łączpol Gdańsk.

- Od kilku lat budujemy drużynę zgodnie z określoną wizją. Mamy młody zespół, a dziewczyny zrobiły duże postępy. Doświadczenie i stabilizacja, to elementy, które powinny stanowić o naszej sile - podkreślił trener Struzik.

Prezes Mańkowski dodał, że właśnie Pogoń Baltica była najstabilniej grającym zespołem w poprzednim sezonie i gdyby rozgrywki były toczone według zasad, które mają obowiązywać w tym roku, to szczecinianki byłyby mistrzyniami kraju.

- My wygraliśmy rundę zasadniczą - podkreślił Mańkowski.

Wicemistrzostwo Polski i finał PP w Szczecinie uznawany jest za sukces. W tym roku przed zespołem nie postawiono jasno określonych celów.

- Wygranie jednych z tych rozgrywek biorę w ciemno. Dwa drugie miejsca pewnie też bym wziął. Chciałbym też, byśmy się zakwalifikowali do fazy grupowej Pucharu EHF. Nasi sponsorzy wymagają od nas dobrego prezentowania się w rozgrywkach europejskich - powiedział Mańkowski.

Klub szczeciński staje też przed poważnym zadaniem organizacyjnym. Trener Struzik został zaproszony przez selekcjonera reprezentacji Polski Leszka Krowickiego do współpracy z kadrą, natomiast Łukasz Kalwa współpracuje ze szkoleniowcem reprezentacji Niemiec Michaelem Biglerem.

- Mamy w klubie pozytywnie nastawionych ludzi i - mimo naszych obowiązków w obu reprezentacjach - nie będzie problemu z odpowiednim zaplanowaniem zajęć zespołu Pogoni Baltica - zapewnił Struzik. (pap)

Fot. R. Pakieser

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Jarmark Bożonarodzeniowy 2017
Mikołajowa atrakcja od Coca Coli
Międzynarodowa flota przy Wałach
Poprzedni Następny

Nekrologi

kondolencje