niedziela, 18 lutego 2018.
Strona główna > Sport > Piłka ręczna. Pożegnalne 10 spotkań (ROZMOWA)

Piłka ręczna. Pożegnalne 10 spotkań (ROZMOWA)

Piłka ręczna. Pożegnalne 10 spotkań (ROZMOWA)
Data publikacji: 2017-03-31 19:46
Wywietleń: 1145 231074

Rozmowa z Adrianną Płaczek, bramkarką Pogoni Baltica

Adrianna Płaczek po zakończeniu sezonu przenosi się do francuskiego Fleury Loiret Handball. Rozpoczynająca się w weekend runda finałowej superligi będzie pożegnalnym występem reprezentacyjnej bramkarki.

– Po sezonie kończy pani występy w Pogoni Baltica i przenosi się do Francji. Z pewnością chciałyby pani efektownie pożegnać z klubem, w którym spędziła pani kilka ostatnich lat?

– O wyjeździe do Francji na razie w ogóle nie myślę. Skupiam się tylko na najbliższych dziesięciu meczach. Najważniejszą część sezonu rozpoczynamy od trudnego pojedynku w Gdyni i chcemy tą rundę finałową rozpocząć jak najlepiej.

– W tym sezonie wygrałyście z Vistalem jeden z trzech meczów, ale ostatnia potyczka w Pucharze Polski była niezwykle zacięta. Czy podobnie będzie w niedzielę w Gdyni?

– Z Vistalem znamy się jak „łyse konie”. Nie tylko przez te trzy ostatnie mecze, ale także te z poprzedniego sezonu, kiedy walczyliśmy o finał play-off. Nasza rywalizacja zawsze była zacięta i emocjonująca.

– Na starcie rundy finałowej tracicie do Vistalu sześć punktów. Czy jest realne, aby w dziesięciu spotkaniach odrobić taką stratę?

– Oczywiście, że jest możliwe. To jest sport. Każdy może mieć słabsze dni i każdy może wygrać z każdym.

– W sezonie zasadniczym Pogoń Baltica straciła najmniej bramek w całej superlidze. Czy twarda defensywa będzie waszym głównym atutem w walce o medal?

– Myślę, że gra obronna i skuteczne kontry będą naszymi atutami w decydującej części sezonu.

– W ostatnim meczu w Jeleniej Górze szczeciński zespół zdobył 35 bramek. Czy Pogoń Baltica będzie potrafiła zagrać równie skutecznie przeciwko najlepszym ligowym zespołom?

– Pracujemy nad tym na treningach i mam nadzieję, że równie skuteczną grę zaprezentujemy również w najbliższych meczach.

– Na przełomie stycznia i lutego zespół Pogoni Baltica miał trudny okres przegrał kilka ważnych spotkań. Czy kryzys udało się już na dobre pożegnać?

– W każdym sezonie zdarzają się słabsze okresy. Liczyłyśmy, że do drugiej rundy przystąpimy z lepszym dorobkiem punktowym, ale tamtej nieudanej części sezonu już nie rozpamiętujemy. Skupiamy się na tym, żeby jak najlepiej wypaść w najbliższych meczach.

– Obrona ubiegłorocznego srebrnego medalu, czy może pierwszy w karierze tytuł mistrzowskie jest pani celem na decydującą fazę rozgrywek.

– Nie chcę dzielić medali przed rozpoczęciem zmagań. Życzę zespołowi zdrowia i jak najlepszej gry w decydującej części sezonu.

Rozmawiał Wojciech TACZALSKI

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
0
na godz. 03:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Jak żyło się w powojennym Szczecinie
Morsy na kąpielisku Głębokie
Dawny Szczecin
Poprzedni Następny

Nekrologi

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy