czwartek, 19 października 2017.
Strona główna > Sport > Piłka ręczna. II połowa zadecydowała o porażce

Piłka ręczna. II połowa zadecydowała o porażce

Piłka ręczna. II połowa zadecydowała o porażce
Data publikacji: 2017-05-06 18:12
Wywietleń: 892 250461

Pogoń Baltica Szczecin - Start Elbląg 25:27 (18:15)

Pogoń Baltica: Płaczek, Wawrzynkowska - Blazević 8,  Kochaniak 4, Królikowska 4,Jaszczuk 3 Zawistowska 2, Szczecina 1, Koprowska 1, Noga 1, Zimny 1

Piłkarki ręczne Pogoni Baltica nie liczą się już nie tylko w grze o medale, ale też w walce o czwartą lokatę premiowaną występem w europejskich pucharach. Nadzieje na trzeci z rzędu występ w Europie podopieczne trenera Struzika straciły przegrywając w sobotę ze Startem. To była już czwarta porażka Pogoni Baltica w rundzie finałowej superligi.  Do końca sezonu pozostały jeszcze dwie kolejki.

Sobotni mecz miał dwa oblicza. W pierwszej połowie kapitalnie grała Pogoń Baltica. Szczecinianki w 30 minut zdobyły 18 bramek. Taki wynik, na tym etapie rozgrywek jest w lidze żeńskiej rzadkim wyczynem.

Pierwsze skrzypce grała od pierwszych minut Blazević, która raz po raz trafiała do bramki rywalek i asystowała przy golach koleżanek z zespołu. Rewelacyjna skuteczność z pierwszej połowy okazała się jednak w końcowym rozrachunku niewystarczająca.

Po przerwie szczecinianki kompletnie straciły pomysł na grę w ataku pozycyjnym, Pod nieobecność kontuzjowanej Bancilon brakowało skutecznych rzutów z dystansu, a akcje kompletnie się szczeciniankom nie kleiły.

Sędziowie wielokrotnie sygnalizowali grę pasywną. Trzy minuty przed końcem meczu skrzydła gospodyniom kompletnie podcięła była bramkarka Pogoni Balltica Szywierska, która obroniła rzut karny egzekwowany przez Zimny. Szczecinianki 12 bramkami zdobytymi w tym meczu rozstrzelała Lisewska. (woj)

Fot. R. Pakieser

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Filmy

Lekarze wspierali lekarzy
Krokusowa inauguracja w Różance
Kobiety protestowały na pl. Solidarności
Poprzedni Następny

Nekrologi