poniedziałek, 11 grudnia 2017.
Strona główna > Sport > Piłka ręczna. Baltica z Dunkami (ROZMOWA)

Piłka ręczna. Baltica z Dunkami (ROZMOWA)

Piłka ręczna. Baltica z Dunkami (ROZMOWA)
Data publikacji: 2016-10-15 12:39
Ostatnia aktualizacja: 2016-10-15 12:39
Wywietleń: 604 161193

Rozmowa z Moniką Głowińską, rozgrywającą Pogoni Baltica

PIŁKARKI ręczne Pogoni Baltica zmierzą się w II rundzie EHF Cup z duńskim zespołem Nykobing Falster. Mecz rozegrany zostanie w sobotę w hali przy ul. Twardowskiego (godz. 14).

– Pogoń Baltica świetnie spisuje się na początku sezonu. Czy reprezentacyjne zgrupowanie, na którym przebywało pół szczecińskiej drużyny i dwutygodniowa przerwa w rozgrywkach nie wybiją zespołu z dobrego rytmu?

– Ten problem nie tylko naszego zespołu, ale też innych drużyn. Fakt, że trenowałyśmy w okrojonym składzie i bez pełnego sztabu szkoleniowego nie będzie wpływu na nasze przygotowanie do sobotniego meczu. Jesteśmy profesjonalistkami, miałyśmy rozpisane treningi i nie musimy mieć nad sobą bata.

Porażka w EHF Cup z Galiczanką to jedyne niepowodzenie w tym sezonie. W superlidze zespół strzela też zdecydowanie więcej bramek niż w pucharach. Czy zmagania w Europie różnią się specyfiką od tych ligowych?

– Różnica jest taka, że zespoły, z którymi rywalizujemy w kraju znamy doskonale. Z przeciwnikami w europejskich pucharach spotykamy się zwykle po raz pierwszy i często analizy wideo występów tych zespołów nie wystarczają do poznani rywalek. Często ich możliwości i atuty poznajemy tak naprawdę dopiero w meczu.

Z zespołem Nykobing Pogoń spotkała się podczas ubiegłorocznego turnieju Baltica Cup wygrywając jedną bramką. Czy postawa Dunek w tym meczu pozostała jeszcze w pani pamięci?

– Pamiętam, że to był zespół grający szybko i dużo biegający. Wynik i przebieg tamtego spotkania nie będą miały wpływu na rywalizację w pucharach. Wówczas to był okres przygotowawczy i trenerzy próbowali różnych wariantów. Teraz mamy aktualne materiał ze spotkań Nykobing i będziemy je analizować.

Jak zaliczka z pierwszego meczu dałaby pańskiemu zespołowi komfortową sytuacją przed zaplanowanym za tydzień rewanżem w Danii?

– To jest sport i przy żadnym wyniku nie można mówić o komfortowej sytuacji. Chcemy jak najlepiej zaprezentować się w Szczecinie, wygrać jak najwyżej i za podobnym nastawieniem pojechać na rewanż do Danii. (woj)

Fot. R. Pakieser

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Jarmark Bożonarodzeniowy 2017
Mikołajowa atrakcja od Coca Coli
Międzynarodowa flota przy Wałach
Poprzedni Następny

Nekrologi

Teresa Syrek

kondolencje