sobota, 16 grudnia 2017.
Strona główna > Sport > Piłka nożna. Z Zagłębiem w najsilniejszym składzie

Piłka nożna. Z Zagłębiem w najsilniejszym składzie

Piłka nożna. Z Zagłębiem w najsilniejszym składzie
Data publikacji: 2016-05-06 19:22
Ostatnia aktualizacja: 2016-05-06 19:22
Wywietleń: 1254 132590

Trener Czesław Michniewicz będzie miał przed niedzielnym meczem z Zagłębiem Lubin do dyspozycji wszystkich piłkarzy. Na środku obrony ponownie zagrają obok siebie: Jakub Czerwiński i Jarosław Fojut.

Jesienią obaj uznani zostali za najpewniejszą parę stoperów w polskiej ekstraklasie. Wiosną było już gorzej, a na domiar złego jeden i drugi mieli problemy zdrowotne.

Po raz ostatni zagrali cały mecz obok siebie bardzo dawno temu. Rozpoczęli co prawda spotkanie z Lechią w Gdańsku przed niespełna trzema tygodniami, ale już po pierwszej połowie boisko z powodu kontuzji musiał opuścić Fojut.

Całe spotkanie rozegrali obok siebie dwa miesiące temu. Było to podczas przegranego spotkania z Ruchem Chorzów 2:3. Od tamtej porty portowcy rozegrali osiem spotkań i za każdym razem trener Michniewicz musiał głowić się nad zestawieniem bloku defensywnego.

W sześciu z tych spotkań na środku obrony zagrał Sebastian Rudol i dopiero w Gliwicach Pogoń z Rudolem w składzie na środku obrony przegrała po raz pierwszy. Rudol w niedzielnym spotkaniu z Zagłębiem ma powrócić na prawą obronę.

- Na dziś 10 miejsc w wyjściowym składzie mam obsadzone – mówi Czesław Michniewicz. - O jedno rywalizuje trzech piłkarzy.

Wszystko wskazuje na to, że mecz z Zagłębiem na ławce rezerwowych rozpocznie 30-letni Takafumi Akahoshi. To byłaby całkowicie nowa sytuacja dla naszego rozgrywającego. W obecnym sezonie Japończyk tylko w jednym meczu zaczynał mecz w roli rezerwowego. Było to w jesiennym spotkaniu z Termaliką w Mielcu, w którym Akahoshi wszedł na boisko już po przerwie.

- Musimy pamiętać, że trzy dni po meczu z Zagłębiem czeka nas kolejne trudne spotkanie z Cracovią i też chcemy je wygrać – mówi trener Michniewicz. - Ponadto bardzo często wygrywa się mecze wartościowymi piłkarzami wchodzącymi na boisko w trakcie gry.

Pogoń w meczu z Zagłębiem dysponować będzie rzeczywiście wartościowymi dublerami. Prócz Akahoshiego do roli dublera przymierzany jest Adam Gyurcso. 25-letni Węgier nie grał w dwóch poprzednich meczach z powodu kontuzji, ale trenuje już z pełnymi obciążeniami i jest do dyspozycji szkoleniowca. ©℗ (par)

Fot. R. Pakieser

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Czego szczecinianie życzą na nowy rok
Jarmark Bożonarodzeniowy 2017
Mikołajowa atrakcja od Coca Coli
Poprzedni Następny

Nekrologi

kondolencje

Hannę Orską