sobota, 16 grudnia 2017.
Strona główna > Sport > Piłka nożna. Z Jagiellonią gramy u siebie

Piłka nożna. Z Jagiellonią gramy u siebie

Piłka nożna. Z Jagiellonią gramy u siebie
Data publikacji: 2016-08-12 12:03
Ostatnia aktualizacja: 2016-08-12 12:03
Wywietleń: 457 148323

Piłkarze Pogoni Szczecin zagrają z Jagiellonią Białystok w 1/8 finału piłkarskiego Pucharu Polski przed własną publicznością. To na pewno bardzo dobra wiadomość zarówno dla zawodników szczecińskiej drużyny, jak i dla kibiców.

- Jeżeli mamy w perspektywie 10-godzinną podróż autokarem w jedną stronę, to na pewno wolelibyśmy tego uniknąć – powiedział Łukasz Zwoliński, który w środowym meczu 1/16 finału Pucharu Polski zdobył dwa gole i zaliczył asystę.

Mecz Pogoni z Jagiellonią będzie nie tylko rewanżem za finał tych rozgrywek przed 10 laty, ale również za ubiegłoroczny mecz, który wyeliminował nasz zespół z rozgrywek.

- Wtedy los nie był dla nas łaskawy – wspomina Ł. Zwoliński. - Nie dość, że już na etapie 1/16 finału PP wylosowaliśmy inny zespół z ekstraklasy, to jeszcze musieliśmy grać na wyjeździe i to bardzo daleko. Tym razem to Jagiellonia będzie musiała przyjechać do nas.

Wyeliminowanie Legii Warszawa z rozgrywek PP powoduje, że w wielu klubach ekstraklasy, które przeszły pierwszą rundę, nastawienie do obecnej edycji może ulec całkowitej zmianie.

- Nie możemy całkowicie zmienić swoich priorytetów tylko dlatego, że odpadł główny faworyt – tonuje nastroje trener Moskal. - Odpadnięcie Legii w tak wczesnej fazie jest niespodzianką, ale do etapu ćwierćfinałów i tak nie ma dla nas większego znaczenia, bo mistrz Polski znajdował się w drugiej połowie drabinki.

Kazimierz Moskal, jako piłkarz dwukrotnie sięgał po Puchar Polski – w latach 2002 i 2003. Wtedy jednak formuła rozgrywek była inna. Finał nie odbywał się na stadionie Narodowym, ale odbywał się dwumecz.

- Na pewno perspektywa gry w finałowym meczu na stadionie Narodowym jest kusząca dla wszystkich – uważa K. Moskal. - Dla piłkarzy, kibiców i dla mnie jako trenera. Do tego droga jednak jest jeszcze daleka.

Mecz Pogoni z Jagiellonią rozegrany zostanie 21 września. Jeżeli portowcy zwyciężą w tym meczu, to w ćwierćfinale zmierzą się najprawdopodobniej ze zwycięzcą potyczki Piast - Lechia. Od ćwierćfinałów obowiązuje już zasada mecz i rewanż. Wszystkie mecze do ćwierćfinałów włącznie zaplanowano w tym roku kalendarzowym. ©℗ (par)

Fot. R. Pakieser

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Czego szczecinianie życzą na nowy rok
Jarmark Bożonarodzeniowy 2017
Mikołajowa atrakcja od Coca Coli
Poprzedni Następny

Nekrologi

kondolencje

Hannę Orską