piątek, 24 listopada 2017.
Strona główna > Sport > Piłka nożna. Z Jagiellonią bez Drygasa

Piłka nożna. Z Jagiellonią bez Drygasa

Piłka nożna. Z Jagiellonią bez Drygasa
Data publikacji: 2017-07-30 08:43
Ostatnia aktualizacja: 2017-07-30 08:48
Wywietleń: 2244 284235

Piłkarze Pogoni Szczecin podejmują w niedzielę wicemistrza Polski i aktualnego lidera tabeli Jagiellonię Białystok (początek meczu, g. 15.30). Rywal zdążył już odpaść z rozgrywek o europejskie puchary, dwa ligowe zwycięstwa odniósł w szczęśliwych okolicznościach po bramkach zdobytych z rzutów karnych.

Biorąc zatem pod uwagę trzy ostatnie mecze (rewanżowy mecz z Qubalą, dwa ligowe spotkania), to podopieczni trenera Mamrota nie zdobyli gola z akcji. Pogoń też ma z tym problem. Z trzech zdobytych bramek, aż dwie padły po stałych fragmentach gry. Łącznie zatem dwie drużyny z dużymi aspiracjami w pierwszych dwóch meczach nowego sezonu zdobyły tylko jednego gola z akcji.

Trener Skorża zapowiada, że zespół zagra na pewno bardziej ofensywnie, niż w spotkaniu z Piastem. Cel zawsze uświęca środki, dlatego po meczu w Gliwicach więcej było pochlebstw, niż krytyki, ale gwoli sprawiedliwości trzeba przyznać, że Pogoń nie rozegrała dobrego meczu, wygrała trochę szczęśliwie i na pewno musi swoją grę zdecydowanie poprawić.

Bez Drygasa

W meczu z Jagiellonią zabraknie w składzie Drygasa. Nie bedzie go nawet na ławce rezerwowych. To piłkarz mało efektowny, często niewidoczny, jednak w spotkaniu z Piastem miał znakomite liczby w defensywie, dużo odbiorów, przechwytów, celnych podań. Zastąpi go w wyjściowym składzie Murawski, dla którego rola rezerwowego w Gliwicach musiała być sporym zaskoczeniem.

Najbardziej naturalnym zmiennikiem dla Drygasa powinien być niespełna 20-letni Piotrowski, który dobrze prezentował się podczas środowego sparingu z Energetykiem, ale w dwóch pierwszych spotkaniach nie rozegrał choćby minuty.

Piotrowski całą poprzednią rundę spędził na wypożyczeniu w I-ligowym Stomilu Olsztyn, w pierwszej drużynie Pogoni po raz ostatni zagrał w październiku ubiegłego roku. Jeżeli Pogoń myśli o postępie swojego najbardziej wartościowego młodzieżowca, to piłkarz musi być obdarzany większym zaufaniem u trenera.

Zagadka z Dwalim

Na początku tygodnia klub zakontraktował 22-letniego środkowego obrońcę z Gruzji Laszę Dwaliego. Środowy sparing z Energetykiem miał dać odpowiedź, czy zawodnik jest gotowy do trudnego ligowego meczu z wymagającym rywalem, ale chyba tej odpowiedzi nie dał.

Przeciwnik był mało wymagający, pogoda fatalna, więc trudno było określić stopień przygotowania do ligowych wyzwań dla Gruzina. W niedzielnym meczu w parze z Fojutem na środku defensywy zagra Rudol, Rapa przesunięty zostanie na prawą obronę, a Dwali poczeka na swój debiut do kolejnego spotkania.

Raczej nie należy się spodziewać zmian na pozycji napastnika. Co prawda Frączczak zagrał już po kontuzji w spotkaniu z Piastem, ale sam trener przyznał później, że było na to jeszcze trochę za wcześnie. Środowy sparing z Energetykiem pokazał, że Zwoliński wydaje się być w lepszej formie. Zdobył gola, podczas gdy Frączczak nie wykorzystał sytuacji sam na sam z bramkarzem.

Kto na skrzydle…

Największym znakiem zapytania pozostaje obsada pozycji prawoskrzydłowego. W dwóch pierwszych meczach od pierwszej minuty grał Listkowski i za każdym razem był pierwszym do zmiany. W Gliwicach świetną zmianę dał debiutujący w drużynie Formella, który swoją strzelecką dyspozycję potwierdził później w sparingu z Energetykiem (dwa gole) i to on rozpocznie mecz z Jagiellonią w wyjściowym składzie kosztem Listkowskiego. (par)

Fot. R. Pakieser

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Filmy

Pomnik Wdzięczności zaczyna znikać
Tłumy na otwarciu nowego Galaxy
Ulica całkiem inna
Poprzedni Następny