poniedziałek, 19 lutego 2018.
Strona główna > Sport > Piłka nożna. Występ Nunesa mocno zagrożony

Piłka nożna. Występ Nunesa mocno zagrożony

Piłka nożna. Występ Nunesa mocno zagrożony
Data publikacji: 2016-03-13 10:41
Ostatnia aktualizacja: 2016-03-13 10:41
Wywietleń: 190 123316

Wiele wskazuje na to, że w spotkaniu z Zagłębiem w Lubinie jedyną osobą z bloku defensywnego włącznie z bramkarzem w porównaniu z ostatnim spotkaniem z Ruchem Chorzów pozostanie Jakub Czerwiński.

Jarosław Fojut i Jakub Słowik pauzują za kartki i o tym wszyscy wiedzą. Na prawą obronę ma wrócić Sebastian Rudol, a na lewą Mateusz Lewandowski. Powody tych powrotów są różne.

- Zastanawiam się nad przesunięciem na skrzydło Frączczaka i zastąpienie go na prawej obronie Rudolem – mówił nam jeszcze w piątek po ostatnim przed wyjazdem do Lubina treningu na szczecińskich obiektach Czesław Michniewicz.

Słaba postawa Frączczaka w defensywie w spotkaniu z Ruchem była jednym z powodów zaskakującej porażki. 29 – letni piłkarz nie radził sobie z dryblingami wprowadzonego po przerwie Monety.

- Rudol nie daje zbyt wiele w ofensywie, ale w działaniach obronnych nie można mu wiele zarzucić – ocenił szkoleniowiec.

Trening taktyczny bez zmian w ofensywie

Jeszcze podczas piątkowego treningu niewiele wskazywało na to, że trener zechce cokolwiek zmieniać względem meczu z Ruchem. Podczas zajęć taktycznych ustawienie ofensywne wyglądało identycznie, jak w pojedynku z Ruchem: z Dwaliszwilim i Zwolińskim w wyjściowym składzie i Akahoshim na skrzydle.

- Nie zagramy chyba aż tak ofensywnie w Lubinie – mówił Czesław Michniewicz. - Zagłębie jest na fali, wygrało trzy ostatnie mecze, musimy sprawnie ustawić akcenty w ofensywie i defensywie.

Podcas piątkowych zajęć zabrakło na boisku Ricardo Nunesa. W minionym tygodniu zmagał się z chorobą, nie trenował, jeszcze w piątek zanosiło się na to, że do Lubina w ogóle nie pojedzie. Miał go zastąpić w meczowej osiemnastce Hubert Matynia.

Nunes zamiast Matyni

Ostatecznie 30 – letni lewy obrońca wsiadł w autobus wiozący drużynę na mecz, ale jego występ od pierwszej minuty stoi pod dużym znakiem zapytania.

- Współpraca Nunesa z Gyurcso wyglądała w meczu z Ruchem dobrze jeśli chodzi o działania ofensywne – mówi Czesław Michniewicz. - Mateuszowi nie można jednak wiele zarzucić, nie zawiódł nas w meczach, w których występował. Jeżeli zajdzie potrzeba, to wróci do składu już w Lubinie i nie będę obawiał się o funkcjonowanie naszej lewej strony.

Występ w Lubinie będzie pierwszym od 4,5 miesięcy dla Dawida Kudły. 24 – letni bramkarz stracił zaufanie u szkoleniowca po nieudanym dla niego meczu z Cracovią. W kolejnym spotkaniu z Górnikiem Zabrze jeszcze wystąpił i zagrał swój najlepszy mecz, uchronił portowców od porażki, ale w następnych pojedynkach do bramki wchodził już Jakub Słowik.

Rywalizacja naszych bramkarzy stanowiła podczas zimowego okresu przygotowawczego jedną z najbardziej pasjonujących. Trener Michniewicz niemal do samego końca wahał się, na którego z bramkarzy postawić. Wybór padł na Słowika, ale Kudła nie musiał długo czekać na swoją kolejną szansę. ©℗ (par)

Fot. R. Pakieser

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
0
na godz. 09:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Jak żyło się w powojennym Szczecinie
Morsy na kąpielisku Głębokie
Dawny Szczecin
Poprzedni Następny

Nekrologi

kondolencje

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy