czwartek, 18 stycznia 2018.
Strona główna > Sport > Piłka nożna. Występ Frączczaka niepewny

Piłka nożna. Występ Frączczaka niepewny

Piłka nożna. Występ Frączczaka niepewny
Data publikacji: 2017-05-05 11:05
Ostatnia aktualizacja: 2017-05-05 17:25
Wywietleń: 594 250329

Występ Adama Frączczaka, najskuteczniejszego piłkarza w drużynie Pogoni stoi pod dużym znakiem zapytania. Zawodnik nie trenował w czwartek, ale szkoleniowiec portowców Kazimierz Moskal liczy na to, że zawodnik do meczu z Legią będzie gotowy.

- Na drobne urazy narzekają: Adam i Robert Obst – ocenił szkoleniowiec. - Liczę na to, że Adam do meczu z Legią będzie gotowy.

Frączczak, to piłkarz, który wywołuje skrajne emocje. Z jednej strony zasługuje na uznanie. Jest najskuteczniejszym piłkarzem Pogoni, w obecnym sezonie zdobył 15 goli, z czego 12 w rozgrywkach ekstraklasy, rozegrał dla Pogoni w barwach ekstraklasy i I ligi ponad 200 spotkań, może występować na kilku pozycjach, ale najlepiej czuje się w ofensywie.

Z drugiej strony nie sposób też zauważyć dużych mankamentów technicznych piłkarza, licznych strat, braku koncentracji i ewidentnego braku piłkarskiej jakości. Wszystko nadrabia ofiarną grą, znakomitym kontaktem z kibicami. U trenera Moskala cieszy się niesłabnącym zaufaniem. Gra bez względu na prezentowaną formę, nie schodzi z boiska w trakcie gry.

Na początku rundy wiosennej miał serial siedmiu spotkań, w których oddał zaledwie dwa celne strzały. Jak na kluczowego napastnika w zespole to wynik bardzo wstydliwy. Później przełamał się, świetnie gra głową. Wiosną na pięć zdobytych bramek, aż cztery strzelił głową. Potrafi ustawić się w polu karnym tak, że piłka spadnie właśnie wprost na jego głową. To duża umiejętność wynikająca głównie z doświadczenia i solidnego ogrania.

Frączczak ma mocną konstrukcję psychiczną, świetnie radzi sobie w meczach pod presją. W dwóch wygranych meczach Pogoni z Legią w XXI wieku właśnie Frączczak był jednym z najlepszych piłkarzy na boisku. W tych dwóch spotkaniach zdobył łącznie trzy gole, jego brak nadmiernego respektu budzi uznanie. ©℗ (par)

Fot. R. Pakieser

Komentarze

Jarun
Kiedy oni w końcu nauczą się strzelać w pełnym biegu ? Co to pole golfowe, że zawodnik musi zwolnić, ułożyć, przełożyć na drugą nogę, przymierzyć się - bo inaczej nie trafi ! Przecież to jest polska ekstraklasa, a europejska 3 liga i grać powinni umieć.
2017-05-05 16:19:41
Lukas
Bzdury pan pisze redaktorze, jakby nie oglądał pan meczów na żywo i nie potrafi ocenić piłkarza. Bramka strzleona Ruchowi to duża klasa techniczna przy uderzeniu głową. Gdyby wiekszośc piłkarzy Pogoni dysponowała techniką użytkową Frączczaka, to gra Pogoni i wyniki byłyby duzo lepsze !
2017-05-05 14:16:37
d
2 strzały w 7 spotkaniach ? A ile u diabła dostał piłek ? Jego gra nieodbiegała od innych piłkarzy (poza Delevem). Pomoc nie dawała piłek to Frączczak nie miał okazji do strzału.
2017-05-05 12:53:04
okiem kibica
W naszej ekstraklasie szukać ze świecą piłkarza technicznego.U nas raczej preferuje się prosty fizyczny taki siermiężny podwórkowy futbol.Przekonało się wielu piłkarzy w tym Krychowiak,ile w zachodnich klubach znaczy technika piłkarza.Jeżeli jej nie masz-daruj sobie plany na grę w jakimkolwiek znaczącym klubie na zachodzie.
2017-05-05 11:17:38

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
2
na godz. 21:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Bicie rekordu w spinningu rowerowym
Światełko do nieba 2018
Wielkie granie na Łasztowni
Poprzedni Następny
W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy