poniedziałek, 18 grudnia 2017.
Strona główna > Sport > Piłka nożna. Wystąpienia gości nie po myśli Mroczka

Piłka nożna. Wystąpienia gości nie po myśli Mroczka

Piłka nożna. Wystąpienia gości nie po myśli Mroczka
Data publikacji: 2016-03-22 18:08
Ostatnia aktualizacja: 2016-03-22 19:53
Wywietleń: 1816 124495

Wtorek nie był dobrym dniem dla zwolenników budowy nowego stadionu. Do Szczecina przyjechali: Jacek Ferdzyn - projektant pracujący na zlecenie Jarosława Mroczka i Zbigniew Boniek - prezes PZPN.

Obaj mieli przekonać prezydenta i opinię publiczną do budowy nowego stadionu. Okazało się jednak zupełnie inaczej. Poranne spotkanie Zbigniewa Bońka z prezydentem Piotrem Krzystkiem ewidentnie spowodowało, że prezes PZPN nie był w swoim wystąpieniu zdecydowanym zwolennikiem budowy nowego stadionu. Wręcz przeciwnie, docenił wkład i trud prezydenta w dotychczasową pracę.

Wystąpienie Jacka Ferdzyna było natomiast chaotyczne, pozbawione jakichkolwiek danych, argumentów i racjonalnych przesłanek. Zwolennicy budowy nowego stadionu źle przygotowali się do spotkania i przyznał to nawet prezes Pogoni, Jarosław Mroczek.

- Zawiedliśmy - powiedział prezes Pogoni na specjalnie zwołanej konferencji prasowej.

Mrczek nie upiera się

Jarosław Mroczek dodał, że nie upiera się przy realizacji proponowanej przez siebie koncepcji.

- Zgłaszam gotowość spotkań - powiedział Jarosław Mroczek. - Mamy z prezydentem oczywiście różnice w poglądach, ale po mojej stronie nie widzę żadnych barier, które wstrzymywałyby dyskusję.

Jarosław Mroczek przyznał, że jest gotowy zaakceptować projekt Janusza Pachowskiego forsowany przez prezydenta, ale pod warunkiem dobudowania czwartej trybuny.

- Mówienie o tym, że czwarta trybuna powstanie kiedyś, absolutnie mnie i kibiców nie przekonuje - mówił Jarosław Mroczek. - Koncepcja realizacji tego pomysłu powinna się pojawić jak najszybciej. Wiem, że to może wyglądać na minimalizm, ale musimy znaleźć wspólne stanowisko.

Są dokumenty, będą obliczenia

Prezes Pogoni nie rezygnuje jednak z przekonania prezydenta, że to jednak łódzka koncepcja będzie efektywniejsza. Dzięki otrzymanym z Urzędu Miasta potrzebnym dokumentom można będzie dokonać bardziej szczegółowych obliczeń. Zauważa, że projekt realizowany przez prezydenta trwa już 2,5 roku, podczas gdy Jacek Ferdzyn nad swoim pracuje zaledwie kilka tygodni.

- Poczekamy na dokładne obliczenia, które poczyni projektant - powiedział Jarosław Mroczek. - Wtedy będzie większe pole do dyskusji. Nie chcemy też być traktowani, jako klub w ten sposób, że przedstawia się nam jakąś koncepcję i albo ją akceptujemy, albo się okazuje, że stwarzamy problemy.

Jarosław Mroczek uważa, że trzeba podjąć decyzję, którą koncepcję wybrać, a najlepiej jedną dopasować do drugiej. Według niego złym rozwiązaniem będzie tworzenie dwóch równoległych projektów, a następnie wybór jednego z nich.

- Wtedy ktoś przegra, ktoś wygra, powstają dwa równoległe koszty, a przecież nie o to chodzi - skwitował J. Mroczek. ©℗ (par)

Komentarze

kompromis
Projekt prezydenta Krzystka , ale dodać czwartą trybunę. I do roboty , panie i panowie.
2016-03-22 19:43:33

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Ostatni dzień jarmarku
Czego szczecinianie życzą na nowy rok
Jarmark Bożonarodzeniowy 2017
Poprzedni Następny

Nekrologi