czwartek, 14 grudnia 2017.
Strona główna > Sport > Piłka nożna. W każdym meczu inny kapitan

Piłka nożna. W każdym meczu inny kapitan

Piłka nożna. W każdym meczu inny kapitan
Data publikacji: 2017-09-29 17:41
Ostatnia aktualizacja: 2017-09-29 17:39
Wywietleń: 488 294389

Wszystko wskazuje na to, że na sobotni mecz z Koroną do wyjściowego składu wróci Dawid Kort i ponownie przejmie opaskę kapitana. 22-letni wychowanek klubu rozpoczął sezon od roli rezerwowego, by w kolejnym spotkaniu być już podstawowym graczem i jednocześnie kapitanem zespołu.

Mecz z Piastem był jednym z najbardziej spektakularnych występów naszego pomocnika, po raz pierwszy w swojej karierze zaliczył asystę w meczu ekstraklasy, ale do dziś tego już nie powtórzył. Jeżeli Dawid Kort zagra w sobotnim meczu od pierwszej minuty, to oznaczać to będzie, że w piątym kolejnym meczu portowców będzie inny kapitan drużyny.

W obecnym sezonie aż czterech piłkarzy zakładało opaskę kapitańską, to na pewno sytuacja rzadko spotykana, ale jednak świadcząca o tym, że w zespole brakuje takiego lidera, jakim był Rafał Murawski przed dwoma sezonami, kiedy na boisku dawał wyraźne sygnały do walki i niejednokrotnie sam na siebie brał odpowiedzialność za wynik.

Piaty mecz, piąty kapitan

Dziś ten piłkarz mu już 36 lat, nie jest w stanie grać na tak dużej intensywności, ale bardzo możliwe, że w sobotę wystąpi w roli dublera i jeszcze pomoże drużynie w odniesieniu zwycięstwa. Jeżeli Dawid Kort zagra w sobotę w wyjściowym składzie, a wiele na to wskazuje, to oznaczać to jeszcze będzie, że mecz z Koroną będzie piątym z kolei, w którym za każdym razem inny piłkarz jest kapitanem.

Wrzesień jest zatem dla Pogoni bardzo nieudanym miesiącem z powodów sportowych, ale też bardzo niestabilnym. W meczu z Lechem kapitanem był Adam Frączczak i był to jego jak dotąd ostatni występ, nabawił się kontuzji.

W meczu z Wisłą w Płocku opaskę kapitana przejął Jarosław Fojut, ale wypadł na tyle kiepsko, że w kolejnych spotkaniach pełnił już tylko rolę rezerwowego. W Bytowie w meczu 1/8 finału pucharu Polski kapitanem został Dawid Kort i nie był to dla niego udany występ. Nasz pomocnik nie rozegrał dobrego meczu, a ponadto, jako jeden z dwóch piłkarzy Pogoni nie wykorzystał rzutu karnego w serii jedenastek decydującej o awansie.

Kapitan w dwunastym meczu

W ostatnim pojedynku z Górnikiem kapitanem był Łukasz Załuska, choć był to dla niego dopiero dwunasty występ w barwach szczecińskiego klubu, a w spotkaniu z Koroną opaska kapitańska ma wrócić do Korta.

Jeżeli tak się stanie, to oznaczać to będzie, że wychowanek klubu po raz pierwszy wystąpi w roli kapitana przed własną publicznością. Nie zapowiada się, by widownia była szczególnie liczna, ale sytuacja, że drużynę wyprowadzi na boisko wychowanek i to tak młody powtórzy się po raz pierwszy od ponad 20 lat, kiedy tak młodym kapitanem zespołu był Olgierd Moskalewicz.

W późniejszych latach funkcję kapitana pełnili też inni, ale nieco starsi wychowankowie: Radosław Majdan, a także obecny dyrektor klubu Maciej Stolarczyk. (par)

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Czego szczecinianie życzą na nowy rok
Jarmark Bożonarodzeniowy 2017
Mikołajowa atrakcja od Coca Coli
Poprzedni Następny

Nekrologi

kondolencje