sobota, 23 września 2017.
Strona główna > Sport > Piłka nożna. Trzech piłkarzy z rezerw w pierwszej drużynie

Piłka nożna. Trzech piłkarzy z rezerw w pierwszej drużynie

Piłka nożna. Trzech piłkarzy z rezerw w pierwszej drużynie
Data publikacji: 2017-01-04 11:23
Ostatnia aktualizacja: 2017-01-04 11:23
Wywietleń: 103 195768

Patryk Adamczuk, Sebastian Kowalczyk i Dawid Zieliński, to są czołowi piłkarze z III-ligowych rezerw, którzy rozpoczną przygotowania do sezonu z pierwszą drużyną Pogoni. Wszyscy już wcześniej byli zgłoszeni do rozgrywek, wielokrotnie brali udział we wspólnych treningach z pierwszą drużyną, ich obecność w szerokiej kadrze pierwszej drużyny nie powinna stanowić zaskoczenia.

- Każdego z nich bierzemy pod uwagę przy ustalaniu kadry meczowe na obydwa zimowe zgrupowania - powiedział trener Kazimierz Moskal. - Będziemy im się przyglądać i liczymy, że każdy z nich będzie mocno naciskał na starszych kolegów.

19-letni Adamczuk był kapitanem drużyny juniorów, która w minionym sezonie wywalczyła tytuł wicemistrzów Polski. Minionej jesieni zagrał w 16 na 17 meczów na poziomie III ligi, zawsze w wyjściowym składzie i 13 razy w pełnym wymiarze czasowym, przeważnie na pozycji prawego stopera, ale też trzy razy na pozycji prawego obrońcy.

18-letni Kowalczyk też jest ubiegłorocznym wicemistrzem Polski juniorów, jesienią podpisał z Pogonią 4-letni kontrakt, w rundzie jesiennej był wiodącą postacią w zespole rezerw. Wystąpił w 13 meczach, w 11 w wyjściowym składzie, w ośmiu w pełnym wymiarze czasowym i zanotował znakomite statystyki. Zdobył trzy gole i zaliczył cztery asysty, choć występował na nie swojej pozycji - na prawym, lub lewym skrzydle, podczas gdy jego optymalnym miejscem jest środek pomocy. W poprzednim sezonie w rozgrywkach Centralnej Ligi Juniorów w 23 meczach strzelił 10 goli i zaliczył 6 asyst.

20-letni Zieliński jest kapitanem zespołu rezerw, występuje na pozycji środkowego pomocnika. W minionej rundzie jesiennej zagrał w 15 meczach na poziomie III ligi, 8 razy w pełnym wymiarze czasowym, ale nie zanotował gola, ani asysty. Jak na środkowego pomocnika, to nie jest dobra rekomendacja.

Pozyskanie Tsintsadze, włączenie do kadry pierwszego zespołu Kowalczyka i Zielińskiego spowodowało, że trener Moskal ma obecnie do dyspozycji aż 10 środkowych pomocników, czyli więcej jak trzech na jedną pozycję. ©℗ (par)

Fot. R. Pakieser

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Filmy

Elektryczny autobus w zajezdni
Wielkie latawce na niebie
Korki na Sczanieckiej
Poprzedni Następny

Nekrologi