poniedziałek, 19 lutego 2018.
Strona główna > Sport > Piłka nożna. Trzech piłkarzy z rezerw w pierwszej drużynie

Piłka nożna. Trzech piłkarzy z rezerw w pierwszej drużynie

Piłka nożna. Trzech piłkarzy z rezerw w pierwszej drużynie
Data publikacji: 2017-01-04 11:23
Ostatnia aktualizacja: 2017-01-04 11:23
Wywietleń: 285 195768

Patryk Adamczuk, Sebastian Kowalczyk i Dawid Zieliński, to są czołowi piłkarze z III-ligowych rezerw, którzy rozpoczną przygotowania do sezonu z pierwszą drużyną Pogoni. Wszyscy już wcześniej byli zgłoszeni do rozgrywek, wielokrotnie brali udział we wspólnych treningach z pierwszą drużyną, ich obecność w szerokiej kadrze pierwszej drużyny nie powinna stanowić zaskoczenia.

- Każdego z nich bierzemy pod uwagę przy ustalaniu kadry meczowe na obydwa zimowe zgrupowania - powiedział trener Kazimierz Moskal. - Będziemy im się przyglądać i liczymy, że każdy z nich będzie mocno naciskał na starszych kolegów.

19-letni Adamczuk był kapitanem drużyny juniorów, która w minionym sezonie wywalczyła tytuł wicemistrzów Polski. Minionej jesieni zagrał w 16 na 17 meczów na poziomie III ligi, zawsze w wyjściowym składzie i 13 razy w pełnym wymiarze czasowym, przeważnie na pozycji prawego stopera, ale też trzy razy na pozycji prawego obrońcy.

18-letni Kowalczyk też jest ubiegłorocznym wicemistrzem Polski juniorów, jesienią podpisał z Pogonią 4-letni kontrakt, w rundzie jesiennej był wiodącą postacią w zespole rezerw. Wystąpił w 13 meczach, w 11 w wyjściowym składzie, w ośmiu w pełnym wymiarze czasowym i zanotował znakomite statystyki. Zdobył trzy gole i zaliczył cztery asysty, choć występował na nie swojej pozycji - na prawym, lub lewym skrzydle, podczas gdy jego optymalnym miejscem jest środek pomocy. W poprzednim sezonie w rozgrywkach Centralnej Ligi Juniorów w 23 meczach strzelił 10 goli i zaliczył 6 asyst.

20-letni Zieliński jest kapitanem zespołu rezerw, występuje na pozycji środkowego pomocnika. W minionej rundzie jesiennej zagrał w 15 meczach na poziomie III ligi, 8 razy w pełnym wymiarze czasowym, ale nie zanotował gola, ani asysty. Jak na środkowego pomocnika, to nie jest dobra rekomendacja.

Pozyskanie Tsintsadze, włączenie do kadry pierwszego zespołu Kowalczyka i Zielińskiego spowodowało, że trener Moskal ma obecnie do dyspozycji aż 10 środkowych pomocników, czyli więcej jak trzech na jedną pozycję. ©℗ (par)

Fot. R. Pakieser

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
-1
na godz. 03:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Jak żyło się w powojennym Szczecinie
Morsy na kąpielisku Głębokie
Dawny Szczecin
Poprzedni Następny

Nekrologi

kondolencje

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy