niedziela, 21 stycznia 2018.
Strona główna > Sport > Piłka nożna. Pucharowa formalność

Piłka nożna. Pucharowa formalność

Piłka nożna. Pucharowa formalność
Data publikacji: 2016-11-29 11:43
Ostatnia aktualizacja: 2016-11-29 13:15
Wywietleń: 840 177572

Piłkarze Pogoni Szczecina zagrają we wtorek rewanżowy mecz w ćwierćfinale Pucharu Polski. W pierwszym spotkaniu pokonali w Niepołomicach II-ligową Puszczę 2:1 i są zdecydowanym faworytem przed rewanżem (początek o 17.30).

Trudno sobie wyobrazić, żeby zespół z górnej połowy tabeli ekstraklasy stracił na własnym boisku zaliczkę w spotkaniu z drużyną grającą o dwie klasy niżej. Przed takimi spotkaniami może być kłopot z mobilizacją, ale Pogoń musi nie tylko awansować, ale zademonstrować futbol na dobrym poziomie.

Wpadka w Kielcach mocno nadwyrężyła prestiż drużyny, która jak dotąd dała się poznać z odważnej i bezkompromisowej gry w ofensywie, ale musi do tego dołożyć odpowiedzialną postawę w defensywie, realizację zadań i zdecydowanie większą determinację.

W meczu z Puszczą trener Moskal na pewno nie wystawi identycznej jedenastki, jak w spotkaniu w Kielcach. Na bramce stanie Jakub Słowik i być może pozostanie w niej na dłużej. Dawid Kudła nie ma dobrego okresu gry, ale niesprawiedliwością jest obwinianie tylko naszego bramkarza za wysoką porażkę w Kielcach.

Kudła kozłem ofiarnym

Kudła ewidentnie zawinił przy pierwszej straconej bramce, ale nie w pojedynkę. Wygląda na to, że stał się kozłem ofiarnym. Pogoń w Kielcach straciła cztery gole, a nie jednego i ktoś za to odpowiada. Oczywiście piłkarzom Korony wychodziły strzały życia, ale ktoś ich bez opieki w okolicach pola karnego, lub w samym polu karnym zostawiał.

Swobody mieli sporo, mogli złożyć się do strzałów, nikt im nie przeszkadzał. W obrębie pola karnego taka niefrasobliwość jest niedopuszczalna i nie była to wina Kudły. Defensywna nierozwaga drużyny jest zbyt duża i musi się to zmienić. Jeżeli nie, to jednorazowe efektowne zwycięstwa odnoszone od czasu do czasu, duża liczba strzelonych goli będzie traktowana bardziej, jak świąteczne fajerwerki.

Pogoń w poprzednim tygodniu zgłosiła do rozgrywek trzech piłkarzy z drużyny rezerw: Patryka Adamczuka, Jakuba Kuzko i Sebastiana Kowalczyka. Skoro ich zgłosiła jeszcze przed końcem roku, to znaczy, że bierze pod uwagę ich grę w pierwszej drużynie.

Debiutował Jaroch

W obecnym sezonie w meczach o puchar Polski zdołał już zadebiutować 18-letni Gracjan Jaroch i strzelił nawet gola. Było to w spotkaniu z KKS Kalisz. W pojedynku z Jagiellonią na ławce rezerwowych usiadł rówieśnik Jarocha - Jędrzej Kujawa.

Było zatem duże prawdopodobieństwo, że w rewanżowym spotkaniu z Puszczą przynajmniej w roli rezerwowego zadebiutuje kolejny 18-latek, Sebastian Kowalczyk. Piłkarz jednak podczas sobotniego meczu drużyny rezerw ze Świtem Skolwin doznał kontuzji i na debiut będzie musiał poczekać przynajmniej do rundy wiosennej.

Występ Adamczuka nie jest możliwy z uwagi na fakt, że wiosną grał już w obecnej edycji pucharu Polski w zespole rezerw. Z podobnych powodów we wtorek zabraknie w kadrze meczowej: Seyi Kitano i Huberta Matyni. ©℗

(par)

Komentarze

jamjurek
popieram każde słowo napisane wyżej aż dziwne że tak długo nić nie robiono aby porządnie zabezpieczyć bramkę
2016-11-29 12:55:14
Gwizdek
Kudła nie jest ofiarą i kozłem ofiarnym-jemu zwyczajnie brakuje piłkarskich umiejętności na grę w takiej klasie rozgrywkowej i tylko tyle.Jakim cudem On i Słowik grają w pierwszym zespole wiedzą tylko trenerzy,sztab no i Prezes.Żaden z piłkarzy w takim stopniu nie odstaje poziomem piłkarsko w stosunku do klasy rozgrywkowej jak ma to miejsce w odniesieniu do tych dwóch bramkarzy w Pogoni.
2016-11-29 11:52:38

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
1
na godz. 12:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Bicie rekordu w spinningu rowerowym
Światełko do nieba 2018
Wielkie granie na Łasztowni
Poprzedni Następny
W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy