środa, 21 lutego 2018.
Strona główna > Sport > Piłka nożna. Pół setki Grosickiego w reprezentacji

Piłka nożna. Pół setki Grosickiego w reprezentacji

Piłka nożna. Pół setki Grosickiego w reprezentacji
Data publikacji: 2017-06-10 09:24
Ostatnia aktualizacja: 2017-06-10 09:53
Wywietleń: 237 268395

Piłkarska reprezentacja Polski podejmuje w sobotę na Stadionie Narodowym w Warszawie drużynę Rumunii i jeżeli wygra, to będzie już jedną nogą w finałowym turnieju mistrzostw świata.

Kluczowym piłkarzem naszej drużyny jest 29-letni wychowanek Pogoni Szczecin, Kamil Grosicki. Jeżeli zagra, będzie to dla niego 50 występ w reprezentacji. Piłkarz zapewnił, że komfortowa sytuacja w grupie E kwalifikacji mistrzostw świata, nie uśpi czujności reprezentacji Polski przed sobotnim meczem z Rumunią w Warszawie.

– Nie możemy teraz roztrwonić przewagi – podkreślił 29-letni wychowanek Pogoni Szczecin.

W listopadzie biało-czerwoni wygrali w Bukareszcie 3:0 po bramkach Grosickiego i dwóch Roberta Lewandowskiego. W trakcie spotkania kibice gospodarzy rzucali na boisko race i petardy. Jedna z nich upadła obok kapitana reprezentacji Polski i go ogłuszyła.

– To było ciężkie spotkanie, które kosztowało nas dużo nerwów. Doskonale pamiętamy ekscesy z kibicami. Na niektórych stadionach kibice próbują wyprowadzić piłkarzy drużyny przeciwnej z równowagi, ale to my pokazaliśmy klasę i potrafiliśmy wyjść z tych sytuacji obronną ręką. Zasłużenie wygraliśmy – ocenił Grosicki.

Lider grupy

Polacy z dorobkiem 13 punktów zdecydowanie prowadzą w tabeli grupy E kwalifikacji MŚ 2018. Czarnogóra i Dania mają po siedem punktów. Na czwartym miejscu z dorobkiem sześciu znajduje się Rumunia.

– Sytuacja w tabeli na pewno nie uśpi naszej czujności. Pamiętamy jak wiele wysiłku kosztował nas mecz w Czarnogórze i nie możemy teraz roztrwonić przewagi. Jednocześnie zdajemy sobie sprawę, że Rumuni będą chcieli zrehabilitować się za porażkę w Bukareszcie – podkreślił skrzydłowy, który w czwartek skończył 29 lat.

Spotkanie z Rumunią odbędzie się w mało komfortowym terminie, bo kilkanaście dni po zakończeniu sezonów w zachodnich ligach.

– Oczywiście lepiej by nam się grało bezpośrednio po sezonie. Jednak mieliśmy okazję potrenować na pierwszej części zgrupowania. To był bardzo dobry pomysł. Od poniedziałku przygotowujmy się już do meczu z Rumunią pod względem taktycznym – powiedział Grosicki.

Piłkarz miesiąca

Zimą podpisał 3,5-letni kontrakt z Hull City, w barwach którego zaliczył wiosną siedem asyst. W internetowym głosowaniu kibiców tego klubu został wybrany piłkarzem miesiąca kwietnia.

– To miłe, ale najważniejsze było utrzymanie się w Premier League, a tego nie udało nam się osiągnąć. Niestety w trzech ostatnich meczach skompromitowaliśmy się. Szkoda, że w moim pierwszym sezonie w angielskiej ekstraklasie od razu zanotowałem spadek. Nie będzie łatwo o tym zapomnieć – zakończył Grosicki.

Wszystko wskazuje na to, że Grosicki nie zostanie w drużynie spadkowicza na kolejny sezon. Ma kilka propozycji z innych klubów Premier League. Głosno o zainteresowaniu Grosickim mówi się w przypadku Watfordu, West Ham United i Newcastle.

W Watfordzie pracę rozpoczął Marco Silva, który ściągnął Grocickiego do Hull i nie zawiódł się na nim. West Ham United starałow się o Grosickiego już w zimowym oknie transferowym, ale ostatecznie londyńczycy skorzystali z innej opcji. Obecnie są zdeterminowani, żeby mieć Grosickiego u siebie.

Duże szanse na pozyskanie polskiego skrzydłowego ma też Newcastle – beniaminek Premier League, ale ze znakomitą historią i bardzo dużymi planami odbudowy potęgi. Grosicki miałby w tym pomóc. (par)

Fot. R. Pakieser

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
-1
na godz. 21:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Jak żyło się w powojennym Szczecinie
Morsy na kąpielisku Głębokie
Dawny Szczecin
Poprzedni Następny

Nekrologi

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy