sobota, 20 stycznia 2018.
Strona główna > Sport > Piłka nożna. Pogoń wygrała i to w jakim stylu

Piłka nożna. Pogoń wygrała i to w jakim stylu

Piłka nożna. Pogoń wygrała i to w jakim stylu
Data publikacji: 2017-12-13 21:02
Ostatnia aktualizacja: 2017-12-14 11:42
Wywietleń: 2424 305096

Lechia Gdańsk - Pogoń Szczecin 1:3 (0:2) 0:1 Frączczak (17), 0:2 Piotrowski (33), 0:3 Frączczak (72, karny), 1:3 M. Paixao (83).

Żółte kartki: Rapa, Nunes (Pogoń).

Sędziował Zbigniew Dobrynin (Łódź).

Widzów: 9548.

Lechia: Kuciak - Miloš, Wojtkowiak, Augustyn, Wawrzyniak - F. Paixão, Nunes (57, Lipski), Łukasik, Krasić (46, Baldé), Peszko (76, Kuświk) - M. Paixão.

Pogoń: Załuska - Râpă, Fojut, Dwali, Nunes - Delew (77, Matynia), Murawski (90, Rudol), Drygas, Piotrowski (90, Kort), Frączczak - Zwoliński.

Pogoń wreszcie wygrała. Pokonała w Gdańsku miejscową Lechię i uczyniła to w wielkim stylu. Oglądaliśmy Pogoń mającą swój sposób na pokonanie rywala, drużynę świetnie zorganizowaną, konsekwentną i absolutnie dominującą.

To był zespół grający trochę inaczej, niż w kilku poprzednich spotkaniach. Pogoń nie rozpoczęła meczu z wysokiego pułapu, nie grała wysokim pressingiem, atakowała dopiero na swojej połowie, ale za to bardzo agresywnie i skutecznie.

Rywal nie był w stanie przedostać się w strefę obronną portowców, w całym meczu oddał tylko dwa celne strzały, praktycznie nie dochodził do sytuacji bramkowych. Lechia w całym meczu miała zaledwie pięć kontaktów z piłką w polu karnym naszej drużyny.

Szczeciński zespół był świetnie zbilansowany, po odbiorze piłki w środkowej strefie boiska skutecznie przechodził do ataków. Przed przerwą nie było ich zbyt wiele, ale za to przeprowadzone na pełnej szybkości, z dużą liczbą piłkarzy.

Dobra asekuracja

Portowcy w defensywie grali blisko siebie, znakomicie się asekurowali, czuli się swobodnie i pewnie. Absolutnie nie sprawiali wrażenia drużyny zamykającej ligową tabelę, na boisko wyszli przeświadczeni o swojej sile i pokazali ja na boisku.

Nie zważali na klasę rywala, która jest bezsporna. Lechia ma wielu wartościowych piłkarzy w składzie, ale Pogoń znakomicie prezentowała się jako zespół. To była dobrze funkcjonująca maszyna, która wypromowała kilku bohaterów.

Na pewno jednym z nim był 20-letni Jakub Piotrowski, który w trzech ostatnich meczach zdobył dwa gole i zaliczył dwie asysty. Zagrał na pozycji ofensywnego pomocnika, ale spisywał się bez kompleksów. W kilku sytuacjach zabrakło mu doświadczenia, dobrych wyborów, ale czas pracować będzie dla niego. To jest dziś w Pogoni wizytówka, gracz z ogromnymi perspektywami.

Powrót Murawskiego

Gra Pogoni wyglądała zdecydowanie lepiej tez z tego powodu, że do drużyny powrócił Murawski. Dał drużynie mnóstwo jakości, spokoju, pewności. Był naszym liderem, przywódcą i takim piłkarzem, jakiego pamiętamy z występów pod wodzą trenera Michniewicza.

To był inny mecz w porównaniu ze spotkaniem z Zagłębiem też z tego powodu, że po przerwie szczecinianie nie bronili się tak nerwowo, chaotycznie. Wciąż byli groźni w ofensywie, przeprowadzali kontry, ale w defensywie grali praktycznie bezbłędnie.

Po raz pierwszy od dłuższego czasu udało się w szczecińskim zespole połączyć odpowiedzialną grę w obronie ze skuteczną gra w ataku. Pogoń w drugim kolejnym meczu strzeliła trzy gole, w czterech ostatnich zdobyła ich osiem. Praca trenera Runjaica pokazuje, jak wiele zależy od szkoleniowca i jak szybko można się o tym przekonać. ©℗ Wojciech Parada 

Komentarze

Szczecin@Pogoń
Kibic od wieków napisał - Ufff-w końcu jakaś iskierka nadziei w tym świątecznym okresie. Wprawdzie jedna jaskółka wiosny nie czyni, ale bez wątpienia ją zwiastuje. Szanowny kibicu od wieków, ufff nie-ufff, tu niema co dywagować tu należy zapierpapier, jeżeli w klubie poważnie myślą o nowym sezonie w ekstraklasie. Do końca sezonu w lidze jest do rozegrania 10 spotkań rundy zasadniczej, oraz 7 w dogrywce. Pogoń w tych meczach MUSI zdobyć 30 punktów, aby mieć nadzieję na utrzymanie ekstraklasy. Jednocześnie odmawiać zdrowaśki aby konkurencja z ligowej tabeli traciła punkty. Tu cisną się słowa klasyka rodzimej myśli szkoleniowej, już niestety śp. – Prezesie, tu już k.... nie ma co trenować, tu trzeba dzwonić! Inny klasyk by dodał - Kruca bomba, mało casu !! Wygrana w Gdańsku to żadna łaska, Lechia to jedna z najbardziej chimerycznych drużyn obecnych rozgrywek. Jednak przed Portowcami bardzo trudy mecz. Arka również jest bardzo chimeryczną ekipą, ale Pogoń w tym sezonie jeszcze nie wygrała meczu ligowego...na własnym obiekcie !! Mówi wam to coś? I nie ważne w jakim stylu Portowcy będą zdobywać punkty. Skoki narciarskie oraz jazda figurowa na lodzie, to głównie tam się zdobywa punkty za styl. W piłce nożnej, gdyby ktoś tego jeszcze nie załapał liczy się kto po gwizdku końcowym ma 3 punkty na swoim koncie. Pogoń czeka bardzo trudne zadanie, utrzymać ligą i jednocześnie zmienić skład pierwszego zespołu. Tak Szanowni kibice, w klubie są chłopcy którzy winni jak najszybciej otrzymać wolną rękę i niech sobie idą jako wolne transfery, gdzie tylko chcą. Być może będą szczęśliwi w Legii, może Barcelona na nich czeka, niewykluczone że w Premier League nogami przebierają w oczekiwaniu na ich taleta :))
2017-12-14 10:42:44
do przodu
coś się nareszcie ruszyło , tylko nie spieprzcie tego panowie
2017-12-14 10:16:24
Józiek
Murawski jest udziałowcem Arki. Zagra w sobotę? A jak zagra to czy nie strzeli samobója?
2017-12-14 10:05:17
JAMJUREK
Jaka jest naprawdę Pogoń zobaczymy w sobotę z Arką , Lechia zagrała bez zaangażowania
2017-12-14 08:33:13
Brawo Pogon za 3-1 z Lechia !!!
Ogladelem jak zwykle tutaj w Szwecji w TV mecz mojego bylego klubu. w TV. Widze ze od bodaj 4 meczow jest. Pogon lepsza od wielu w lidze! .Nareszcie przygotowanie motoryczne pozwala na gre w obie strony.Pochwalam atakowanie z podparciem przy odbiorach. ,Tylko jeszcze zrobcie cos z kryciem przy dosrodkowaniach i kornerach.Sedziowie tez moze nabrali respektu i oszustwo z Krakowa sie nie powtorzy.Pozdr. BM.
2017-12-13 21:38:53
Kibic od wieków
Ufff-w końcu jakaś iskierka nadziei w tym świątecznym okresie.Wprawdzie jedna jaskółka wiosny nie czyni,ale bez wątpienia ją zwiastuje.Determinacja i wola walki z jaką cały zespół zagrał nakazuje głęboki szacunek.Pogoń była zdecydowanie lepszym zespołem i nikt jej nic nie podarował-wyszarpali to na boisku.Murawski jest sam dla siebie klasą,ma to czego inni w zespole długo mieć nie będą.Było widać ile on znaczy dla jakości gry,głównie ataku pozycyjnego,rozgrywania i powrót do walki w defensywie.Ma ten zawodnik jakość,której zespołowi brakowało,brakuje kiedy go nie ma.Pogoń w tej rundzie jeszcze nie przegrała,to dobry prognostyk,ale to dopiero początek długiej drogi.Troszkę też nam sprzyjają wyniki naszych bezpośrednich sąsiadów z tego"piłkarskiego dna" Cieszy też że przebudził się Zwoliński,widać że ma on znowu wielką ochotę do gry,chce grać,walczyć a nawet wraca do defensywy.Cieszy taka postawa bo przecież ten chłopak jak kilku innych ma potencjał by być równie dobrym jak CI którzy są w naszej lidze na szczycie.Ma potencjał,ma możliwości-wszystko tylko w jego głowie,w jego nogach i mądrego trenera-a na takiego chyba wreszcie trafił.Bardzo ciekawe spotkanie i dużo dużo materiału do analizy z tego meczu.Raz jeszcze panowie wielkie wielkie dzięki za serducho i walkę do samego końca.
2017-12-13 21:28:36
Trochę optymizmu.
Brawo dla piłkarzy Pogoni. Ale , żeby nie był to jednorazowy " wybryk " jak z Lechem w sierpniu.
2017-12-13 21:22:07
Wreszcie za 3 punkty.
Pogoń gra dobrze od kilku spotkań , ale dopiero dzisiaj była skuteczna i nie popełniała błędów w obronie. Czy to już jest przełamanie ? Za 3 dni mecz z Arką w Szczecinie. Wtedy otrzymamy odpowiedż.
2017-12-13 21:12:37

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
0
na godz. 00:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Bicie rekordu w spinningu rowerowym
Światełko do nieba 2018
Wielkie granie na Łasztowni
Poprzedni Następny
W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy